Witam,
przetrząsnąłem cały internet i nigdzie nie znalazłem nawet szczypty wskazówek związanych z moim problemem. Otóż kupiłem konsolę na rynku (najprawdopodobniej została wyrzucona przez jakiegoś Niemca, 'zwinięta' z wystawki i 'opylona' mi) w międzyczasie mogła być delikatnie zalana. Po 'odpaleniu' w domu działała, ale dźwięk czasem był, czasem nie. Zamówiłem na allegro chip, przyszedł kilka dni później, został wlutowany, odpalam grę i cisza, a w momencie gdy powinno pojawić się intro, gra się zawiesza. Wylutowałem chip i niestety dalej cisza, wkładam płytę z muzyką - to samo. Dźwięku nie ma również podczas logo powitalnego PS. Sprawdzałem bezpieczniki na płycie głównej, wyglądają na dobre, nie wiem już czego się czepić. Grzałem konsolę suszarką w nadziei, że to jakiś kondensator - na próżno. Dodam jeszcze, że mam spore zaplecze i jestem otwarty na porady
.
przetrząsnąłem cały internet i nigdzie nie znalazłem nawet szczypty wskazówek związanych z moim problemem. Otóż kupiłem konsolę na rynku (najprawdopodobniej została wyrzucona przez jakiegoś Niemca, 'zwinięta' z wystawki i 'opylona' mi) w międzyczasie mogła być delikatnie zalana. Po 'odpaleniu' w domu działała, ale dźwięk czasem był, czasem nie. Zamówiłem na allegro chip, przyszedł kilka dni później, został wlutowany, odpalam grę i cisza, a w momencie gdy powinno pojawić się intro, gra się zawiesza. Wylutowałem chip i niestety dalej cisza, wkładam płytę z muzyką - to samo. Dźwięku nie ma również podczas logo powitalnego PS. Sprawdzałem bezpieczniki na płycie głównej, wyglądają na dobre, nie wiem już czego się czepić. Grzałem konsolę suszarką w nadziei, że to jakiś kondensator - na próżno. Dodam jeszcze, że mam spore zaplecze i jestem otwarty na porady