Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Lenovo Z580 - Wyłączające się WiFi

michalstanek 06 Sie 2013 16:57 1497 0
  • #1
    michalstanek
    Poziom 1  
    Czołgiem,

    Słowem wstępu, podejrzewam raczej problem z software, dlatego ten dział - nie przewiduję, żeby szanujący się producent zaprojektował sprzęt z takim bublem, że używanie kompa i nagrzanie go wyłącza WiFi.

    Od pewnego czasu używam Lenovo Z580, Win7x64. Zarówno Everest jak i instalator sterownika ze strony producenta rozpoznaje moją kartę jako wyrób firmy Broadcom.
    Generalnie wszystko jest dobrze - WiFi działa. Problem zaczyna się przy puszczeniu czegoś bardziej wymagającego od maszyny (w moim przypadku gry), nawet niekoniecznie korzystającego z internetu.

    WiFi mam z modemo-routera Thomson dostarczonego z UPC (jakość ich usług to już caaałkiem inna historia). Narzekają ludzie na ten ich router, no ale bez stresu połączenie jest. Wrzucam sobie ping do routera (ping 192.168.0.1 -t), żeby widzieć stan połączenia router-laptop, jest ok. Dociążam kompa byle jaką grą w high detalach, nawet jeszcze bez korzystania z neta, z pinga zaczynają się sypać timeout'y, a po kilkudziesięciu laptop traci połączenie z siecią (! w sensie rozłącza się z nią, a nie trzyma połączenie ale nie transferuje nic). Puszczenie tej samej aplikacji w low detalach na początku nie ma wpływu na połączenie, później powoli zaczynam tracić coraz więcej pakietów, ostatecznie znowu połączenie się urywa...
    Jedna z myśli to przegrzewanie się (do tego nawiązuję swoim słowem wstępu właśnie) - ostatecznie taka gra, albo obróbka wideo nagrzeje trochę kompa - ale inercja tego problemu jest znacznie mniejsza niż nagrzewania się kompa. Tj. na całkiem zimnym, ledwo włączonym kompie wrzucam tę grę, połączenie znika po chwili, wyłączam grę po kilkudziesięciu minutach, lapek jest nadal mocno nagrzany, połączenie zaraz wraca. Gubię trop powoli gdzie tego szukać.

    Próbowałem wymienić sterownik, nie pomaga. Próbowałem grzebać w ustawieniach karty sieciowej, powyłączałem jej jakieś tam oszczędności energii, nadal to samo..
    Wolałbym, żeby było to coś związanego z jakimś durnym softem, jakieś badziewne oszczędzanie energii (w ustawieniach zasilania wszystkie te opcje oszczędzania energii wyłączyłem, i tak trzymam go na zasilaniu z ładowarki), niż sprzęt.
    Nie sprawdzałem jeszcze przyciągnięcia laptopa bliżej routera (przyciągnięcie routera bliżej laptopa ciężkie do zrealizowania ze względu na architekturę mojego domu), ani nie sprawdzałem, jak laptop działa na połączeniu kablowym (jakoś nie widzi mi się ciągnąć ~30m skrętki sieciowej, z resztą gdzie ma mobilność wtedy..

    Ktoś ma jakieś pomysły, sugestie, albo spotkał się z czymś takim kiedyś?

    // edit[1]: Problem pojawia się tylko przy puszczeniu "obciążnika" na dedykowanym gpu, na zintegrowanym jest znacznie lepiej (też ping do routera wzrasta, ale bez takiej ilości timeoutów).