logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

HTC Desire S - jak rozpoznać ślady zalania na zdjęciu z serwisu Regenersis?

Tafios 07 Sie 2013 12:39 1683 6
REKLAMA
  • #1 12603678
    Tafios
    Poziom 2  
    Witam

    W dniu 27 lipca oddałem swojego HTC Desire S do serwisu Regenersis na naprawę gwarancyjną ( miała ona obowiązywać przez jeszcze rok czasu) w związku z problemami takimi jak, wyłączanie się telefonu, gubienie zasięgu oraz echo w trakcie rozmowy słyszane przez współrozmówców.

    Dzisiaj dostałem telefon i zostałem poinformowany że w wyniku zawilgocenia telefonu nie wykonają naprawy gwarancyjnej i może ona zostać zrealizowana odpłatnie. Oczywiście zrezygnowałem z tej "usługi" ponieważ o telefon dbałem bardziej niż o żonę i nie ma mowy o tym żeby został kiedykolwiek zalany. Telefonu jeszcze nie odebrałem zrobię to prawdopodobnie jutro. Na stronie serwisu zamieszczone zostało to zdjęcie:

    HTC Desire S - jak rozpoznać ślady zalania na zdjęciu z serwisu Regenersis?

    I tutaj mam pytania do szanownych użytkowników forum:

    Jaka część telefonu została utrwalona na zdjęciu?
    Gdzie widać dowód zalania tego telefonu?
    Co zostało zaznaczone i powiększone na zdjęciu?
    Jak ustalić czy to naprawdę mój telefon został sfotografowany?
    Gdzie znajdują się markery zalania telefonu jak wyglądają przed i po zalaniu?
    Jeśli ktoś pracuje w serwisie to czy mógł by podać orientacyjny koszt naprawy tej usterki u niego?

    Nie spodziewałem się że takie cyrki robią w autoryzowanym serwisie. Po przeczytaniu opinii na temat ich pracy jestem zaszokowany że ktoś na to wszystko pozwala i toleruje. Zamierzam walczyć z serwisem do samego końca. Jak zajdzie taka potrzeba to nawet przed sądem.

    Macie jakieś porady w jaki sposób domagać się swoich praw?
  • REKLAMA
  • #2 12603696
    grubas
    Poziom 40  
    Jakich praw :-), jaki sąd :-) Chcesz tylko ponieść wszystkie koszta sądowe, ekspertyz itd.
    Telefon ewidentnie zalany ( gniazda i płyta ) więc anulacja gwarancji jest jak najbardziej OK. Każdy się zaprzysięga, że nie zalał, nosił w pokrowcu itd. ( nie takie bajki już słyszałem :-) )
    Żadne odwoływanie się nie ma sensu a zalewanie telefonów specjalnie przez serwisy to bajka, którą się gdzieś opowiada.

    Tylko naprawa odpłatna w jakimś komisie.
    Masz nr. imei swojego telefonu i jak przyjdzie, rozbierz a sam się przekonasz, że jest zalany.
  • REKLAMA
  • #3 12603709
    tino2003
    Admin grupy GSM
    Tafios napisał:
    Jaka część telefonu została utrwalona na zdjęciu?


    Prawdopodobnie jest to złącze panelu dotykowego.

    Tafios napisał:
    Gdzie widać dowód zalania tego telefonu?


    Na zdjęciu widać.
    Tafios napisał:
    ak ustalić czy to naprawdę mój telefon został sfotografowany?


    Na innych zdjęciach które zrobiono pewnie jest numer imei lub też inne znaki szczególne, jednak do końca pewności nigdy nie ma.

    Tafios napisał:
    Gdzie znajdują się markery zalania telefonu jak wyglądają przed i po zalaniu?


    Nie ma znaczenia gdzie one są i czy są czerwone bo zdjęcie pokazuje ślad, może nie zalania, ale zawilgocenia o którym zazwyczaj użytkownik nie wiedział.

    Tafios napisał:
    Zamierzam walczyć z serwisem do samego końca. Jak zajdzie taka potrzeba to nawet przed sądem.


    Strata czasu i pieniędzy bo nie wygrasz. ;)
  • REKLAMA
  • #4 12603722
    Tafios
    Poziom 2  
    Rozumiem że w takim przypadku że telefon został zalany to nie ma o co walczyć bo to nie ich wina.

    jednak jeśli jest to

    tino2003 napisał:
    złącze panelu dotykowego.


    to panel dotykowy w moim przypadku działał bez zarzutu. Więc nie rozumiem dlaczego akurat to zostało sfotografowane i zaznaczone.

    Właśnie dlatego mam podejrzenia że to wcale nie mój telefon był fotografowany a jest to tylko powód do odrzucenia gwarancji
  • #5 12603732
    grubas
    Poziom 40  
    To nieistotne, że działa.
    Telefon się rozbiera, ogląda i w przypadku znalezienia śladów ingerencji cieczy na płycie głównej ( gdziekolwiek ) robi się fotkę i anuluje gwarancję.
  • #6 12604765
    OlekMTG
    Poziom 34  
    Cytat:


    to panel dotykowy w moim przypadku działał bez zarzutu. Więc nie rozumiem dlaczego akurat to zostało sfotografowane i zaznaczone.

    Właśnie dlatego mam podejrzenia że to wcale nie mój telefon był fotografowany a jest to tylko powód do odrzucenia gwarancji

    Jeśli tak uważasz to napisz jeszcze jaką korzyść miałby serwis z takiego działania? Za części płaci producent. Za robociznę i transport też. Za unieważnienie gwarancji albo płaci mniej albo wogóle.
    Jeśli stwierdza się ingerencje cieczy na płycie głównej to nikogo nie interesuje czy ma to związek ze zgłaszaną usterką czy nie. Zalecenia producenta sa takie, żeby każdy taki przypadek traktować w ten sposób i serwis się do tego stosuje.

    PS. To nie jest złącze panelu dotykowego. Dotyk wpinany jest na dole, tuż obok LCD (gdzież na wysokości złącza sim). To chyba złącze od przycisków głośności.
  • REKLAMA
  • #7 12605228
    arem
    Poziom 39  
    Zawsze mam duuużo radości z takich telefonów. Sprawy z serwisem nie wygrasz. Szkoda czasu , nerwów i pieniędzy.
    Poszukaj jakiegoś nieautoryzowanego serwisu i poproś o wymycie i wyczyszczenie tego telefonu.
    Jeśli to jest tylko to , co pokazałeś na zdjęciu , to powinien działać.
REKLAMA