Witam
W dniu 27 lipca oddałem swojego HTC Desire S do serwisu Regenersis na naprawę gwarancyjną ( miała ona obowiązywać przez jeszcze rok czasu) w związku z problemami takimi jak, wyłączanie się telefonu, gubienie zasięgu oraz echo w trakcie rozmowy słyszane przez współrozmówców.
Dzisiaj dostałem telefon i zostałem poinformowany że w wyniku zawilgocenia telefonu nie wykonają naprawy gwarancyjnej i może ona zostać zrealizowana odpłatnie. Oczywiście zrezygnowałem z tej "usługi" ponieważ o telefon dbałem bardziej niż o żonę i nie ma mowy o tym żeby został kiedykolwiek zalany. Telefonu jeszcze nie odebrałem zrobię to prawdopodobnie jutro. Na stronie serwisu zamieszczone zostało to zdjęcie:
I tutaj mam pytania do szanownych użytkowników forum:
Jaka część telefonu została utrwalona na zdjęciu?
Gdzie widać dowód zalania tego telefonu?
Co zostało zaznaczone i powiększone na zdjęciu?
Jak ustalić czy to naprawdę mój telefon został sfotografowany?
Gdzie znajdują się markery zalania telefonu jak wyglądają przed i po zalaniu?
Jeśli ktoś pracuje w serwisie to czy mógł by podać orientacyjny koszt naprawy tej usterki u niego?
Nie spodziewałem się że takie cyrki robią w autoryzowanym serwisie. Po przeczytaniu opinii na temat ich pracy jestem zaszokowany że ktoś na to wszystko pozwala i toleruje. Zamierzam walczyć z serwisem do samego końca. Jak zajdzie taka potrzeba to nawet przed sądem.
Macie jakieś porady w jaki sposób domagać się swoich praw?
W dniu 27 lipca oddałem swojego HTC Desire S do serwisu Regenersis na naprawę gwarancyjną ( miała ona obowiązywać przez jeszcze rok czasu) w związku z problemami takimi jak, wyłączanie się telefonu, gubienie zasięgu oraz echo w trakcie rozmowy słyszane przez współrozmówców.
Dzisiaj dostałem telefon i zostałem poinformowany że w wyniku zawilgocenia telefonu nie wykonają naprawy gwarancyjnej i może ona zostać zrealizowana odpłatnie. Oczywiście zrezygnowałem z tej "usługi" ponieważ o telefon dbałem bardziej niż o żonę i nie ma mowy o tym żeby został kiedykolwiek zalany. Telefonu jeszcze nie odebrałem zrobię to prawdopodobnie jutro. Na stronie serwisu zamieszczone zostało to zdjęcie:
I tutaj mam pytania do szanownych użytkowników forum:
Jaka część telefonu została utrwalona na zdjęciu?
Gdzie widać dowód zalania tego telefonu?
Co zostało zaznaczone i powiększone na zdjęciu?
Jak ustalić czy to naprawdę mój telefon został sfotografowany?
Gdzie znajdują się markery zalania telefonu jak wyglądają przed i po zalaniu?
Jeśli ktoś pracuje w serwisie to czy mógł by podać orientacyjny koszt naprawy tej usterki u niego?
Nie spodziewałem się że takie cyrki robią w autoryzowanym serwisie. Po przeczytaniu opinii na temat ich pracy jestem zaszokowany że ktoś na to wszystko pozwala i toleruje. Zamierzam walczyć z serwisem do samego końca. Jak zajdzie taka potrzeba to nawet przed sądem.
Macie jakieś porady w jaki sposób domagać się swoich praw?