Witam!
Niestety wtopiłem gdyż źle zaprojektowałem testową płytkę na której atmega8a ma łączyć się z modułem bezprzewodowym RFM73.
Problem polega na tym że moduł wymaga zasilania do 3.6V, a atmega8a nie chce mi się zaprogramować na programatorze z 3.3V! Na opcji 5V idzie bezproblemowo.
Byłem przekonany że pójdzie na 3.3V, gdzie można się dowiedzieć minimalne napięcie do programowania? W datasheecie szukałem i nie jest to w oczywisty sposób napisane.
Druga sprawa - co robić? Bo wlutowywanie modułu RFM73 co chwila do płytki (jest to wersja D z pinami) bynajmniej mija się z celem. Czy mogę np. przeciąć linię Vcc dla RFMa, programować wtedy atmegę na 5V i potem podłączać układ RFM?
Pytanie sprowadza się do tego czy RFM wytrzyma napięcia rzędu 5V na pinach od SPI, czyli miso mosi i sck (datasheet nie ma "absolute maximum ratings" bo firma jest zbyt pro żeby to dać).
Właściwie to płytka jest ok ale nie do prototypowania/testowania, wszystko byłoby dobrze jakby atmega już miała odpowiedni kod.
pozdrawiam
Niestety wtopiłem gdyż źle zaprojektowałem testową płytkę na której atmega8a ma łączyć się z modułem bezprzewodowym RFM73.
Problem polega na tym że moduł wymaga zasilania do 3.6V, a atmega8a nie chce mi się zaprogramować na programatorze z 3.3V! Na opcji 5V idzie bezproblemowo.
Byłem przekonany że pójdzie na 3.3V, gdzie można się dowiedzieć minimalne napięcie do programowania? W datasheecie szukałem i nie jest to w oczywisty sposób napisane.
Druga sprawa - co robić? Bo wlutowywanie modułu RFM73 co chwila do płytki (jest to wersja D z pinami) bynajmniej mija się z celem. Czy mogę np. przeciąć linię Vcc dla RFMa, programować wtedy atmegę na 5V i potem podłączać układ RFM?
Pytanie sprowadza się do tego czy RFM wytrzyma napięcia rzędu 5V na pinach od SPI, czyli miso mosi i sck (datasheet nie ma "absolute maximum ratings" bo firma jest zbyt pro żeby to dać).
Właściwie to płytka jest ok ale nie do prototypowania/testowania, wszystko byłoby dobrze jakby atmega już miała odpowiedni kod.
pozdrawiam
