Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wózek elektryczny - usterka

labtey 07 Sie 2013 21:45 2172 0
  • #1 07 Sie 2013 21:45
    labtey
    Poziom 6  

    Witam,

    jestem użytkownikiem elektrycznego wózka inwalidzkiego (instrukcja vermeiren.pl /instrukcje /IO_SQUOD.pdf)

    Od pewnego czasu przy włączaniu sterownika czasami świeciła się ikonka sygnalizująca usterkę a wózek nie jechał. Wyłączałam sterownik, włączałam i było ok.

    Kilka dni temu, w bardzo upalny dzień, jechałam pod górę dość długo. W pewnym momencie wózek się wyłączył, ale z tym spotykałam się wcześniej - w sytuacjach przeciążających jego możliwości wszystko się wyłącza. Wówczas wystarczy wcisnąć taki guziczek na obudowie i wszystko działa (przepraszam za wyrażenia "taki guziczek" ale naprawdę się na tym nie znam ;) )
    W każdym razie po wciśnięciu guziczka i małym odpoczynku wózek pojechał dalej, ale zaraz potem znów się wyłączył. Następnie przejechał jeszcze trochę. Wyłączyłam sterownik, a kiedy go ponownie włączyłam nie jechał. Występował ten błąd, o którym pisałam wcześniej jednak tym razem wyłączenie sterownika nie pomogło. Odłączaliśmy akumulatory, kable, nic nie pomagało. Zauważyliśmy również, iż kabel łączący sterownik (joystick) z jednostką sterującą pod wózkiem, do której wchodzą wszystkie kable, jest naderwany, tzn jest naderwana izolacja, a jeden z kabelków w środku jest minimalnie uszkodzony (również jego izolacja - nie wiem czy coś więcej jest uszkodzone bo tego nie widać). Światła, klakson, wszystko działa prawidłowo (to wszystko również obsługuje sterownik).

    Jeśli chodzi o sam błąd to ikonka mruga 4 razy czyli zgodnie z informacją podaną we wcześniejszym linku do instrukcji to:
    Defekt prawego motoru lub jego podłączenia.

    Dziś kolega elektronik próbował mi pomóc. Na początek odłączył od jednostki sterującej pod siedzeniem kable od silników i je zamienił. Wówczas wózek jechał, ale przy skręcaniu w lewo skręcał w prawo i na odwrót. Potem zamienił je miejscami ponownie i wózek jechał, ale za chwilę pokazała się usterka. Jeszcze jedna zamiana i wózek pokazywał błąd po uderzeniu w sterownik. Znów zamiana i znów usterka po uderzeniu w sterownik od spodu.

    Rozebrał sterownik, przeczyścił. Wyciągnął akumulatory, poczyścił styki. Sprawdził szczotki w silniku, wyczyścił.

    Teraz kiedy kable od silników podłączone są prawidłowo wózek od razu wykazuje błąd. Kiedy podłączone są odwrotnie jedzie, ale czasami pokazuje się błąd, który znika po wyłączeniu sterownika i włączeniu go ponownie.

    Kolega na początku stwierdził, że może uszkodzony jest ten kabel ale potem powiedział, że to raczej nie wina kabla, bo światła działają nawet kiedy wózek nie jedzie więc komunikacja między sterownikiem a jednostką sterującą jest (nie potrafię dokładnie powtórzyć).

    Czy ktoś potrafi pomóc?

    2 0
  Szukaj w 5mln produktów