Witam wszystkich. Mam problem z toyota yaris 1999r silnik 1.0 kod 1SZ. Stary silnik odpalał bez problemów, przekładany z innych powodów.Dostałem goły słupek o tych samych kodach silnika. Różnił się tylko czujnikiem spalania stukowego i brakiem dodatkowego czujnika temperatury przy termostacie.. Po przekładce (kolektory, czujniki i osprzęt ze starego silnika) silnik nie zapala. Rozrusznik kręci silnik trochę załapuje i konie . Notorycznie wybija błąd czujnika położenia wałka, ale wydaje mi się, że nawet z uszkodzony, czujnikiem powinien odpalić? iskra jest na każdej cewce, wtryski otwiera, rozrząd sprawdzony a mimo to wszystko wygląda jak by coś było z zapłonem. Proszę o dorade co sprawdzać dalej. Pozdrawiam.