Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Programowanie mikrokontorlerów - co na początek?

MichalMax 10 Sie 2013 17:45 3690 30
  • #1 10 Sie 2013 17:45
    MichalMax
    Poziom 6  

    Witam

    Chciałbym zacząć swoją przygodę z programowaniem mikrokontrolerów. Zastanawiam się jednak jaki zestaw startowy kupić na początek. Waham się między ARDUINO UNO R3, a MSP430 i do tego taki zestaw:
    płytka stykowa 830 otworów
    kable do płytek stykowych (65 sztuk)
    10 czerwonych diod z rezystorami
    dioda RGBbuzzer
    po 5 rezystorów 2k2 i 10k
    rejestr przesuwny 74HC595
    8 portów cyfrowych dostępnych po I2C (PCF8574)
    tranzystor, odpowiednik 2N2222
    5 małych przycisków
    kabel USB A/B
    czujniki: temperatury MCP9700, fotorezystor

    Z informacji jakie znalazłem w Internecie wynika, że ENERGIA (MSP430) jest kompatybilna z Arduino. Ze względu na cenę skłaniałbym się ku MSP430 (za zaoszczędzone pieniądze mógłbym kupić np. wyświetlacze LCD, odbiornik radiowy itp.). Jednak chciałbym upewnić się, jak jest z tą kompatybilnością. Na temat programowania Arduino materiałów jest sporo. Czy wszystkie programy, tutoriale, biblioteki dotyczące Arduino będą działały w środowisko Energia na MSP430?

    Pozdrawiam

    0 29
  • Pomocny post
    #2 10 Sie 2013 17:55
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Pnieważ MSP430 to zupełnie inna rodzina mikrokontrolerów, nie sądzę aby była kompatybilność kodów chociaż na poziomie kodów źródłowych. Chyba, że Arduino to jakoś wspiera.
    AVR jest znacznie popularniejszy, więcej masz materiałów i łatwiej o wsparcie. Nie wiem, czy wybór Arduino Uno jest dobry - na tej płytce praktycznie nic nie ma. Chyba lepiej kupić jakiś devkit rodzimej produkcji, lub np. któryś Xplained Atmela. Cena ta sama, a Xplained mają praktycznie wszystko co potrzeba na pokładzie. Do tego w Atmel Studio masz kilkaset przykładów.

    0
  • Pomocny post
    #3 10 Sie 2013 17:56
    piotrva
    Moderator na urlopie...

    Witaj,
    Zgodność jest jaka jest - niektóre biblioteki będą działać, inne (wykorzystujące specyficzne funkcje procesorów AVR) już nie. Część tutoriali będzie zatem zgodna, ale wiele już nie - to samo tyczy się programów...

    Rozumiem, że zastosować checz tę płytkę: http://energia.nu/Guide_MSP430LaunchPad.html ?

    Ogólnie zastanowiłbym się nad jeszcze nieco innym podejściem - czyli daniem sobie spokoju ze środowiskami typu Arduino/Energia/Wiring i nauką programowania bez związku ze sprzętem - czyli albo do tej płytki stykowej dokup sobie programator ISP + kilka procesorów, albo kup jakąś większą płytkę startową.

    Zwróć też uwagę na to, jak jest potem z dostępnością tych procesorów do własnych projektów...

    0
  • Pomocny post
    #4 10 Sie 2013 18:34
    paavo91
    Poziom 19  

    Jeśli zależy Ci na oszczędnościach to nie kupuj arduino. Kup sam procesor (mega328) i do tego płytkę stykową, jakiś najtańszy programator(przyda się). Będziesz mógł pisać kod w IDE arduino, następnie skompilujesz do .hex i wgrasz sobie programatorem do procka. Jest z tym więcej roboty ale zawsze można się czegoś nauczyć jak coś się popsuje ;)

    To taka wersja "bieduino". Co do powyższej wypowiedzi piotrva - ma rację. Najlepszym wyjściem jest wziąć się za programowanie w C gdzie można napisać coś na każdego procka i nie jesteśmy tak zależni od sprzętu jak to ma miejsce w Arduino. Sam działam na arduino i na tą chwilę mi wystarcza, bo jeśli chcę osobny projekt to użyję mega328 lub mega8 w smd i nie wychodzi mnie tak drogo. No ale wachlarz procesorów jest ubogi.

    Osobiście bardzo cenię Arduino nie za to, że mam wygodnie podpięte kabelkiem i w ogóle płytka cacy lecz za przejrzystość kodu. Gdy patrzę na C zawsze się zniechęcam, chociaż wiem, że i tak mnie to nie ominie i prędzej czy później będę musiał go opanować.

    Może więc nie uciekaj od tego na co i tak trafisz...

    0
  • #5 11 Sie 2013 23:22
    MichalMax
    Poziom 6  

    Dzięki wszystkim za odpowiedzi :)
    Zgodnie z Waszymi radami zrezygnuję z zakupu płytki startowej i wybiorę mikrokontroler+programator.
    Czy jeśli do procesora Atmega328 wgram bootloader Arduino to będę mógł korzystać z takiego procesora, jak z płytki Arduino czy będę jeszcze czegoś potrzebował?

    0
  • #6 11 Sie 2013 23:28
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Jeśli wgrasz bootloader z Arduino to będzie się to zachowywać jak Arduino. Z drugiej strony jeśli wgrasz bootloader to znaczy, że masz programator, ergo -> po co korzystać z bootloadera?

    0
  • #7 11 Sie 2013 23:44
    paavo91
    Poziom 19  

    Nie wgrywaj żadnego bootloadera bo nie jest Ci potrzebny jak masz programator :)

    0
  • #8 12 Sie 2013 00:15
    MichalMax
    Poziom 6  

    A czy następujące elementy będą dobre na początek przygody z mikrokontrolerami? Może warto coś dodać, albo usunąć, bo będzie zupełnie niepotrzebne?

    PCF8574A - Expander I/O - 8 kanałów I2C DIP16
    Płytka stykowa 830 pól + przewody 65szt.
    74HC595 - Rejestr przesuwny DIP16
    2N2222 - Tranzystor NPN 0.8A - TO92
    MCP9700 - Czujnik temperatury TO92
    Dioda LED 5mm czerwona 80° x10
    Dioda LED 5mm zielona 80° x5
    Dioda LED 5mm żółta 80° x5
    Dioda LED 5mm RGB clear anoda x5
    Tact Switch 6x6 h 5mm czerwony x10
    Sygnalizator elektromagnetyczny 5V (buzzer)
    Fotorezystor 20K-30K
    2K2 Rezystor 10szt.
    10K Rezystor 10szt.
    220R Rezystor 10szt.
    ATmega328P-PU DIP28
    Programator dla AVR na USB (USBasp) 3V3 i 5V + taśma IDC
    Moduł komunikacji RF nadajnik i odbiornik 433MHz
    Wyświetlacz LCD 16x2 niebieski
    Wyświetlacz 7 segmentowy czerwony 14mm x5

    0
  • #9 12 Sie 2013 09:15
    paavo91
    Poziom 19  

    Nic bym raczej nie usuwał bo zawsze coś może się przydać i jestem zdania, że lepiej zamówić więcej żeby potem nie płacić za przesyłkę która jest droższa niż sam element.

    Może bym dodał jeszcze jakiś odbiornik podczerwieni żebyś pobawił się z sterowaniem pilotem. Na początek chyba tyle Ci wystarczy i jeśli wykorzystasz każdy element to trochę czasu sobie zapełnisz. Tylko kup więcej rezystorów. 10 to za mało, nie wiem gdzie to zamawiasz ale na allegro można spokojnie kupić 100 sztuk za 1zł. I jeszcze bym wziął chociaż jedną podstawkę pod tą ATmegę oraz goldpiny na zapas.

    Jak masz gdzieś na miejscu dobry sklep z elektroniką to się tak nie przejmuj drobnicą. Najdroższe w lokalnych sklepikach to chyba mają procesory i LCD a reszte możesz dokupić.

    PS Jeszcze tak mi się przypomniało :D Dużo początkujących ma problemy z fusebitami(jak nie wiesz co to jest, to się dowiesz później) i blokują procesor. Więc może kup jeszcze jedną atmegę w zapasie :)

    0
  • Pomocny post
    #10 12 Sie 2013 09:45
    dondu
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    MichalMax napisał:
    A czy następujące elementy będą dobre na początek przygody z mikrokontrolerami? Może warto coś dodać, albo usunąć, bo będzie zupełnie niepotrzebne?

    Z elektroniką jest jak z budową domu. Pytasz nas, czy cegły i cement należy kupić, nie podając, że chcesz budować dom drewniany.

    Innymi słowy, najpierw określ co chcesz w najbliższym czasie wykonać, a dopiero później kompletuj części. Odwrotna droga, szybko zapełni Ci pudełka zbędnymi elementami, a opróżni portfel.

    0
  • Pomocny post
    #11 12 Sie 2013 10:12
    markoz7874
    Poziom 31  

    Proponował bym też zakup kondensatorów 100n, trochę elektrolitycznych, rezonatory kwarcowe, kondensatory do rezonatorów, zasilacz 5V.
    Kondensatory 100n są potrzebne do filtracji i niezależnie co byś robił zawsze się przydadzą.
    Generalnie warto przejrzeć kilka rożnych schematów i wybrać z nich najczęściej występujące elementy. Ewentualnie przyjrzeć się jakiemuś zestawowi/om startowemu i zakupić podobne elementy. Na pierwsze testy powinno wystarczyć.

    0
  • #13 12 Sie 2013 10:37
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Ja bym rozważył zakup zamiast ATMega328 np. XMEGA32E5. Cena ta sama, a możliwości nieporównywalnie większe. Co prawda nie występuje w obudowie DIP, ale łatwo można sobie zrobić przejściówkę do stykówki. Można też sobie zrobić samemu całkiem fajne płytki:
    http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/03/xmega-moduly-wlasnej-roboty-diy-by-manakinen.html
    albo kupić gotowe moduły, ale wtedy cena jest nieco wyższa, tyle, że mają one bootloader, więc można przynajmniej przejściowo zaoszczędzić na programatorze:
    http://mikrokontrolery.blogspot.com/2011/02/mikrokontrolery-xmega-wybrane-moduly.html

    0
  • #14 12 Sie 2013 10:56
    markoz7874
    Poziom 31  

    tmf napisał:
    Ja bym rozważył zakup zamiast ATMega328 np. XMEGA32E5. Cena ta sama, a możliwości nieporównywalnie większe..

    Niby masz rację, ale na atmegi jest więcej gotowych przykładów w internecie, a to na początek jest bardzo ważne, parametry trochę mniej.
    Dokumentacje po polsku tez da się znaleść.
    Moim zdaniem, atmega8 za 4-5zł jest lepszym rozwiązaniem.
    Jest bardzo popularna a na początek do zrobienia migającej diody, odbiornika IR, i innych prostych urządzeń w zupełności wystarcza.
    Można też zrobić samodzielnie programator z jej użyciem.
    I tak na początku nie wykorzysta potencjału Atmegi a o XMEGA nie ma co mysleć.
    Zanim Atmega8 zacznie być ograniczeniem, uszkodzi ich kilka sztuk ;)

    0
  • #15 12 Sie 2013 11:11
    piotrva
    Moderator na urlopie...

    markoz7874 napisał:
    Niby masz rację, ale na atmegi jest więcej gotowych przykładów w internecie, a to na początek jest bardzo ważne, parametry trochę mniej.

    No tu się zgodzę, taka jest prawda. Na XMegi też teraz sporo rzeczy powstaje, ale ATMega są dużo bardziej przewałkowane.
    markoz7874 napisał:
    Dokumentacje po polsku tez da się znaleźć.

    No od tego uchowajcie Wszyscy Święci - dokumentacje tylko w oryginale, czasem podczas tłumaczeń powstają błędy i mity - lepiej bazować na oryginałach.

    0
  • #16 12 Sie 2013 11:27
    markoz7874
    Poziom 31  

    piotrva napisał:
    No od tego uchowajcie Wszyscy Święci - dokumentacje tylko w oryginale, czasem podczas tłumaczeń powstają błędy i mity - lepiej bazować na oryginałach.

    Piszesz o sytuacji idealnej, kiedy ktoś dobrze zna język angielski.
    Niestety niektórzy jedyny język obcy jaki mieli od szkoły podstawowej to język rosyjski. W liceum ewentualnie niemiecki. W takiej sytuacji tłumaczenie bardzo pomaga, a w sytuacjach wątpliwych nic nie szkodzi wesprzeć się oryginałem. Oczywiście każdy elektronik i informatyk powinien znać język angielski i tego trzeba się uczyć.
    Co do zalet Atmegi dodam jeszcze obudowy THT.
    W przypadku płytek testowych to spora zaleta. Oczywiście można pokombinować i SMD też się da użyć.

    0
  • #17 12 Sie 2013 12:24
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Co do tłumaczeń kolega piotrva ma absolutną rację, lepiej męczyć się z oryginałem, niż wierzyć w bzdury tłumaczenia. Zresztą polskich tłumaczeń jest chyba tylko jedno czy dwa, nie ma sensu sobie tym głowy zawracać. A żeby czytać datasheet trzeba znać może z 400 słówek.
    ATMega8 jest prehistorią - wybierając tego procka człowiek walczy z problemami, które sam sobie stworzył przez ten wybór - np. wspomniane wcześniej fusebity i zablokowanie procka. Drugi problem, związany częściowo z ATMega, a głównie z oszczędzaniem na programatorze dosyć często się tu przewija - niestabilne działanie, lub niedziałanie z napięciem 3,3 V. Problem w tym, że co raz więcej układów działa do max 3,6 V i wybierając ATMegę zasilaną z 5V musimy kombinować z jakimiś buforami i translacją poziomów. Z kolei zasilając z 3,3V mamy ograniczenie co do taktowania.
    Tych przykładów dostępnych na ATMegę bym nie przeceniał - pełno jest, ale migaczy LED, co najwyżej sterowania multipleksowego LED. Trudno znaleźć dobre przykłady czegoś bardziej skomplikowanego. Za to w nowszych AVRach mamy sensowniej poukładane peryferia o bardziej przejrzystej funkcjonalności. W efekcie łatwiej z nimi zaczynać. Nie ma np. kwiatków typu rekompiluje kod z ATMega8 na ATMega32 i mam setki błędów, bo ktoś pozmieniał nazwy rejestrów...
    Obudowy THT to też tylko problem - np. konieczność wiercenia dziur. Pod TQFP prasujesz po prostu ścieżki żelazkiem i lutujesz. A lutowanie jest zdecydowanie łatwiejsze. Także nie ma co demonizować, a zawsze można sobie kupić gotowe minimoduły.

    0
  • #18 12 Sie 2013 12:27
    BlueDraco
    Specjalista - Mikrokontrolery

    A może Szanowny Pytający przeczytałby najpierw kilka analogicznych wątków - przewijają się one przez to forum ze 2 razy w miesiącu.

    0
  • #19 12 Sie 2013 15:09
    markoz7874
    Poziom 31  

    tmf, Jesteś już bardzo zaawansowany w programowaniu, wiec pewnie nie pamiętasz już problemów jakie mają początkujący. Ja właśnie do początkujących należę i naprawdę łatwiej mi zacząć od atmega8.
    Jest trochę poradników które dosłownie punkt po punkcie tłumaczą jak zapalić diodę lub zmierzyć napięcie. Począwszy od instalacji oprogramowania, połączenia elementów, a na zaprogramowaniu skończywszy.
    Co tu dużo pisać, sam przecież napisałeś świetną książkę na ten temat :)
    Szukałem informacji na temat programowania Xmega i z tą jest zdecydowanie trudniej.
    Dzisiaj zamówiłem ATXmega32e5 - więc niedługo i z nią poćwiczę.
    Ale wcale nie uważam, że zrobiłem źle zaczynając od atmegi. Do przedszkola w programowaniu się nadaje :)

    0
  • Pomocny post
    #20 12 Sie 2013 15:19
    BlueDraco
    Specjalista - Mikrokontrolery

    Będąc początkującym zaczynałem od czytania manuali i szlifowania na nich biernej znajomości angielskiego, a nie od kopiowania przykładów z błędami publikowanych w sieci. Dzięki temu obecnie nie jestem początkującym. ;)

    0
  • #21 12 Sie 2013 16:03
    markoz7874
    Poziom 31  

    BlueDraco napisał:
    Będąc początkującym zaczynałem od czytania manuali i szlifowania na nich biernej znajomości angielskiego..

    Robię dokładnie to samo. Ale każdy kiedyś zaczynał i trudne początki są u każdego.
    Różnica jest taka, że u jednego trwa to dłużej a u innego krócej.:)
    Wiem jedno, że kiedy zaprogramuje się pierwszy procesor, to nawet migająca dioda sprawia wielką frajdę i zachęca do dalszej nauki.
    Natomiast postawienie wysoko poprzeczki i nie przeskoczenie jej, nie posunęło jeszcze nikogo do przodu.
    Dlatego moim zdaniem warto zacząć nawet od bascoma czy arduino, kopiować przykłady i przerabiać je, aby zainteresować się tematem a później można się bawić w ambitniejsze tematy i programowanie w asemblerze.
    Chyba wszyscy zaczynali od migającej diody LED, ale Ty pewnie na pierwszy projekt wybrałeś sterowanie silnikiem bezszczotkowym lub czymś w tym typie?
    Niestety nie każdy jest taki zdolny :)

    0
  • #22 12 Sie 2013 16:11
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    markoz7874 napisał:
    tmf, Jesteś już bardzo zaawansowany w programowaniu, wiec pewnie nie pamiętasz już problemów jakie mają początkujący. Ja własnie do początkujących należę i naprawdę łatwiej mi zacząć od atmega8.
    Jest trochę poradników które dosłownie punkt po punkcie tłumaczą jak zapalić diodę lub zmierzyć napięcie. Począwszy od instalacji oprogramowania, połączenia elementów, a na zaprogramowaniu skończywszy.
    Co tu dużo pisać, sam przecież napisałeś świetną książkę na ten temat :)
    Szukałem informacji na temat programowania Xmega i z tą jest zdecydowanie trudniej.
    Dzisiaj zamówiłem ATXmega32e5 - więc niedługo i z nią poćwiczę.
    Ale wcale nie uważam, że zrobiłem źle zaczynając od atmegi. Do przedszkola w programowaniu się nadaje :)


    Jest wręcz przeciwnie, dlatego, że z paroma prockami miałem do czynienia, staram się dawać rady wynikające z moich doświadczeń i popełnionych błędów. Po co ktoś inny ma popełniać te same - niech wymyśli swoje :)
    Ale skoro kupiłeś tą XMEGę to jestem ciekaw twojej opinii na temat programowania ATMega8 i XMEGA32E5. Założe się, że przez pierwszy tydzień może dwa będziesz psioczył, a po miesiącu powiesz - jak ja mogłem wcześniej tracić czas na ATMegę :) Nie zapomnij podzielić się wrażeniami.
    Poza tym niestety kolega BlueDraco ma rację - w sieci jest pełno przykładów, tyle, że 90% z nich jest kompletnie złych. Przeglądając zasoby internetowe mogę powiedzieć, że spotkałem do tej pory tylko dwie sensowene biblioteki, z których jedna mogłaby być szkoleniowym przykładem programowania (niestety jest z niewiadomych przyczyn małopopularna):
    - biblioteka obslugi LCD na kontrolerze HD44780 Georga Wunsha (jest jako przykład w AVRlibc),
    - i FATFS/PetitFAT ChaN'a.
    Pomijam proste przykłady składające się z paru linijek. Zresztą gdyby było inaczej, to nie byłoby na elce tyle postów typu, 1-wire mi nie działa, multipleksowanie LED mi nie działa itd.

    0
  • #23 12 Sie 2013 16:24
    markoz7874
    Poziom 31  

    Bardzo szanuję Twoje zdanie, więc wstrzymam się z opinią do czasu pierwszych testów.
    Oczywiście jeżeli zmienię zdanie nie omieszkam się swoją opinią podzielić. Na razie przykłady które oglądałem w atmel studio trochę mnie przytłaczają.

    0
  • #24 12 Sie 2013 16:29
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Mnie też. Moim zdaniem są tragiczne, bo przez to, że chcieli zachować kompatybilność ze wszystkim jest tam pełno makr, które rozwijają się do kolejnych makr itd. Czyta się to jak źródła gcc. Moim zdaniem to koszmar dla początkującego i nie tylko. W ogóle całe ASF IMHO jest takim koszmarkiem, natomiast są tam perełki, które na wyższych stopniach można docenić :)
    IMHO lepiej wziąć notę i programować bez ASF. Sporo przykładów, mam nadzieję, że bardziej ludzkich masz w mojej książce o XMEGA - są już do ściągnięcia z linku w mojej stopce.

    0
  • #25 12 Sie 2013 17:00
    MichalMax
    Poziom 6  

    Jeszcze raz dzięki wszystkim za wskazówki i odpowiedzi :)

    Mam jeszcze dwa pytania
    Czy jeśli podłącze programator do mikrokontrolera to będzie możliwa komunikacja z komputerem przez IDE Arduino, czy tylko wgrywanie programów/odczytywanie pamięci? Chodzi mi o coś takiego, jak Serial Monitor w Arduino.
    Czy muszę kupować zasilacz 5V, czy mogę skorzystać z 12V i zastosować np. LM350T - 3A - Regulowany stabilizator napięcia?

    0
  • #26 12 Sie 2013 18:35
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    Na Arduino się nie znam, więc na to pytanie może ktoś inny odpowie. Co do zasilacza - możesz z 12V zrobić 5V, przy czym odradzałbym zasilacz regulowany. Chwila nieuwagi i podasz napięcie, które ubije procka. Z drugiej strony, masz dostępne 5V na złączu USB. Do prostych układów jest to w zupełności wystarczające. No i jednak proponowałbym ci zasilać wszystko z 3,3V, 5V to napięcie wymierające i dosyć szybko zetkniesz się z elementami wymagajacymi niższych napięć.

    0
  • #27 12 Sie 2013 20:06
    piotrva
    Moderator na urlopie...

    Co do 5V/3,3V - zrób sobie najlepiej PRZEŁĄCZANY zasilacz 3,3V/5V i to w taki sposób, aby w żadnym wypadku napięcie nie przekroczyło 5V.
    Co do Arduino - sam programator nie pozwoli na komunikację - dokup sobie do zestawu jeszcze FT232RL (najlepiej firmy ElkomSerwis - ma wyprowadzone wszystkie potrzebne piny oraz przełączanie 3,3V/5V) - wtedy będziesz mógł się komunikować.

    0
  • #28 17 Sie 2013 13:47
    markoz7874
    Poziom 31  

    Tak przy okazji ostatnio na chyba dość znanym blogu zaczął się cykl artykułów an temat robotów
    Aby nie było, że tylko ja jestem zwolennikiem zaczynania od atmega8..
    cyt.:

    Cytat:
    ..Uprzedzając ewentualne pytania wyjaśniam, że ATmega8 to świadomy i celowy wybór ze względu na to, iż ten mikrokontroler stosujemy w przypadku artykułów dla początkujących. Dlatego też naturalnym jest iż pierwszy robot, będzie oparty o ten właśnie mikrokontroler..
    ;)
    Przepraszam tmf za tą małą złośliwość, wiem, że tam często piszesz :)

    0
  • #29 17 Sie 2013 14:00
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie

    To żadna złośliwość. Ale zanim wyciągniesz (pochopne) wnioski, wstrzymaj się przez chwilę:) Nie zdradzę chyba tajemnicy, że kolega Dondu nie zamierza ograniczyć tego robota do ATMega8.

    0
  • #30 17 Sie 2013 14:32
    markoz7874
    Poziom 31  

    tmf napisał:
    To żadna złośliwość. Ale zanim wyciągniesz (pochopne) wnioski, wstrzymaj się przez chwilę:) Nie zdradzę chyba tajemnicy, że kolega Dondu nie zamierza ograniczyć tego robota do ATMega8.

    Wiem, domyśliłem się i z niecierpliwością czekam na kontynuację. :)
    To raczej sympatyczna złośliwość - rozumiem, że intencje są takie, aby na początku przedstawić jak zrealizować projekt za pomocą przestarzałego już procesora, aby następnie pokazać o ile lepiej zrobić coś podobnego na ATXmega.
    Takie podejście do tematu bardzo mi odpowiada :)

    0