Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Junkers Cerapur Smart ZSB 22-3 - eksploatacja

Fidelis 10 Sie 2013 18:16 8445 23
  • #1 10 Sie 2013 18:16
    Fidelis
    Poziom 16  

    Mam pytanie o konstrukcję (rozwiązania techniczne) kotła jak w temacie przekładające się na faktyczny koszt jego eksploatacji.
    Innymi słowy, czy kocioł ma jakieś części (uszczelki, elektrody,...) które KONIECZNIE należy wymieniać co pewien, określony przez producenta, czas aby nie dopuścić do poważniejszej awarii?

    Pytam, bo z jednej strony słyszę o bezawaryjnej pracy (padają liczby rzędu 6-8 lat) a z drugiej widziałem kocioł ze zdjętą obudową i zauważyłem np. gumowe części, które w naturalny sposób ulegają zużyciu (np. starzenie) bez względu na eksploatację. A może się mylę?

    Gdzieś tu na forum widziałem też zdjęcie, w jakim stanie był "zaniedbany" blok wymiennika - jeden wielki kamień.

    Proszę o uwagi na temat tego modelu doświadczonych instalatorów.

    0 23
  • #2 10 Sie 2013 20:49
    marekon
    Poziom 18  

    Tak producent zawsze zastrzega sobie prawidłowa pracę kotła pod warunkiem przeprowadzanych corocznych przeglądów.oraz prawidłowy montaż (co nie jest zawsze takie oczywiste).Wtedy zapewnimy długoletnia bezawaryjną prace urządzenia. Dotyczy to wszystkich kotłów.

    0
  • #3 10 Sie 2013 21:27
    W0jtek92
    Poziom 36  

    Witam. Najważniejsze są roczne przeglądy, porządne a nie tylko przy użyciu odkurzacza i pędzla. No i do tego co przegląd odpowiednia regulacja ciśnienia gazu na zaworze gazowym oraz ciśnienia naczynia wzbiorczego. Dzięki porządnym przeglądom nasz kocioł może poprawnie pracować przez wiele wiele lat.

    0
  • #4 10 Sie 2013 22:38
    Fidelis
    Poziom 16  

    Ja to wszystko rozumiem i wiem. Ale pytałem o koszt bezwzględnego corocznego minimum za części ulegające naturalnemu zużyciu w tym kotle (nie licząc robocizny), podobnie jak olej i jego wymiana, wymiana rozrządu w samochodzie,... nie licząc oczywiście robocizny.

    Junkers udziela gwarancji na 2 lata bez względu na przegląd po 1 roku eksploatacji/uruchomienia. I ten rok po uruchomieniu właśnie mija.

    Może (poza czyszczeniem bloku) Junkers nakazuje wymianę części dopiero, kiedy mają widoczne ślady starzenia lub zużycia przy kolejnym przeglądzie?
    Dodam, ze kocioł eksploatujemy w normalnych warunkach; dobra woda, żadnego środowiska "agresywnego".

    Uruchamiający z Junkersa chwalił montaż kotła, choć kotłownię wykonał hydraulik raczej bez "uprawnień".

    Przepraszam, być może pytania są mało-poważne, ale chcę wiedzieć jak najwięcej o sprzęcie, który posiadam i być partnerem do rozmowy z Junkersem. Poza tym ze sklepu dostałem w paczce nie tylko instrukcję użytkownika, ale i (nie wiedzieć czemu) instrukcję przeglądu dla serwisanta i nie znalazłem tam informacji w rodzaju: po roku należy wymienić a), b), c) ...

    BTW: po co jest regulacja/sprawdzenie tych ciśnień, kiedy nikt się do nich nie "dobierał" i przy nich nie manipulował ? Jeśli coś by było nie tak, pojawiłby się jakiś kod błędu, nieprawdaż?

    0
  • #5 10 Sie 2013 22:44
    W0jtek92
    Poziom 36  

    Gdy sie ich nie reguluje to cierpi na tym głównie nagrzewnica kotła oraz wszelka armatura wodna kotła co przyczynia się do dużego spalania gazu i/zniszczenia kotła..

    0
  • #6 11 Sie 2013 08:58
    marekon
    Poziom 18  

    Tak czasem producent zaleca wymianę pewnych części przy przeglądzie.Np. uszczelka palnika itp.Sprawdzić to możesz w instrukcjii tam jest napisane co należy wykonać przy przeglądzie.Oczywiście wszystko inne co zużyje się podczas eksploatacji z reguły kilkuletniej.

    0
  • #7 11 Sie 2013 20:08
    Fidelis
    Poziom 16  

    marekon napisał:
    Sprawdzić to możesz w instrukcjii tam jest napisane co należy wykonać przy przeglądzie.
    Wykonać tak, ale wymienić - żadnego obowiązku nie ma. Przy czym jest wyraźnie mowa, aby oczyścić blok grzewczy jakąś szczotką. Jest mowa o wzrokowej ocenie stanu membrany i EWENTUALNEJ wymianie. I to wszystko...

    0
  • #8 28 Sie 2013 21:31
    Maciek61
    Poziom 12  

    to ja się podłączę do tematu z pytaniem jak duże znaczenie ma autoryzacja serwisanta instalującego ten piec ?
    znalazłem kilka ofert z montażem w W-wie i ale albo maja nie ważne certyfikaty Junkersa albo nie mają ich wcale,
    czy po instalacji przez nieautoryzowanego instalatora można będzie później liczyć na autoryzowany serwis Junkersa czy może taki nieautoryzowany też sobie poradzi z przeglądami/naprawami tego kotła ?

    0
  • #9 28 Sie 2013 21:45
    W0jtek92
    Poziom 36  

    Witam. Na internecie masz strone www junkersa, zadzwoń na infolinię a tam polecą Ci najlepszego montera z aktualnymi certyfikatami z Twojej okolicy.

    0
  • #10 28 Sie 2013 21:59
    Maciek61
    Poziom 12  

    tak mam zamiar jutro zrobić ale nie mam do końca pewności czy warto tak się upierać przy autoryzowanym serwisancie?

    Popraw pisownię w poście - regulamin !
    mod.serwisant73

    0
  • #11 28 Sie 2013 22:02
    W0jtek92
    Poziom 36  

    Najlepiej gdy kocioł zamontuje autoryzowany instalator uprawniony do serwisu, by opiekował się Twoim kotłem przez lata. Tok myślenia masz dobry zatem.

    0
  • #12 28 Sie 2013 22:05
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Jesli chcesz mieć gwarancję, to i tak zerowe odpalenie musi wykonać autoryzowany. On wypelnia papiery i podbija gwarancję. Bez jego podpisu i pieczątki gwarancji nie masz.

    0
  • #13 28 Sie 2013 22:12
    Maciek61
    Poziom 12  

    no i wszystko jasne, dzięki za info

    0
  • #14 29 Sie 2013 06:48
    piotr_boncza
    Poziom 29  

    W przeglądach najważniejsze jest prawidłowe i dokładne czyszczenie wymiennika. Pęd do odzyskiwania maksimum ciepła spowodował, że kanały są bardzo wąskie i nie można dopuścić do ich zatkania. Kilkuletnie zaniedbanie może spowodować konieczność wymiany, a to spore koszty.

    0
  • #15 29 Sie 2013 08:12
    Fidelis
    Poziom 16  

    W0jtek92 napisał:
    Najlepiej gdy kocioł zamontuje autoryzowany instalator uprawniony do serwisu, by opiekował się Twoim kotłem przez lata. (...)


    A to dlaczego "najlepiej"? I co to znaczy "uprawniony do serwisu"?
    Mało konkretów.
    A już zupełnie nie rozumiem, dlaczego mam jednemu serwisantowi gwarantować pracę "przez lata".

    Dodano po 5 [minuty]:

    Maciek61 napisał:
    to ja się podłączę do tematu z pytaniem jak duże znaczenie ma autoryzacja serwisanta instalującego ten piec ?
    znalazłem kilka ofert z montażem w W-wie i ale albo maja nie ważne certyfikaty Junkersa albo nie mają ich wcale,
    czy po instalacji przez nieautoryzowanego instalatora można będzie później liczyć na autoryzowany serwis Junkersa czy może taki nieautoryzowany też sobie poradzi z przeglądami/naprawami tego kotła ?


    Nie ma żadnego.
    Proszę szukać nawet dobrego niedrogiego hydraulika.
    NIEKONIECZNIE z uprawnieniami Junkersa.
    A jak pan ma smykałkę, to sam pan zamontuje.
    Człowiek "od Junkersa" i tak wszystko co trzeba zweryfikuje przy uruchomieniu. Mój uruchamiający miał w nosie, kto zainstalował piec. Ale pochwalił instalację.

    Potem naturalnie może pan korzystać z serwisu autoryzowanego. Ale też nie musi.

    Dodano po 7 [minuty]:

    piotr_boncza napisał:
    W przeglądach najważniejsze jest prawidłowe i dokładne czyszczenie wymiennika. Pęd do odzyskiwania maksimum ciepła spowodował, że kanały są bardzo wąskie i nie można dopuścić do ich zatkania. Kilkuletnie zaniedbanie może spowodować konieczność wymiany, a to spore koszty.

    Z tego co widziałem, to właśnie tylko ten blok wymiennika (z kamienia) oraz syfon kondensatu oczyszczono w moim Smarcie. Zawartość syfonu mnie nie zaskoczyła, ale kamienia (kamienia?) w bloku grzewczym było całkiem sporo i to fizycznie (drucianą szczotką) trzeba było oczyścić.
    Trochę też odkurzono podzespoły i po temacie.

    0
  • #16 29 Sie 2013 08:32
    W0jtek92
    Poziom 36  

    No więc kolego Fidelis wolisz mieć jednego dobrego serwisanta który będzie miał sporo części do kotła na swoim magazynie, czy raczej co rok wymieniać serwisanta aż trafisz na partacza? Dlaczego jedna osoba ma montować i serwisować? Odpowiadam, kocioł zamontuje Hydraulik złota rączka, wsad komina wykona kominiarz, kocioł uruchomi autoryzowany serwisant, po miesiącu od uruchomienia kocioł zacznie szfankować, wezwiesz serwis a serwisant zwali wine na złą instalacje, hydraulik zaś odeśle Cie do kominiarzy bo uzna że komin spaprali, kominiarze wine zwalą na awarie kotła i odeślą Cie do serwisanta... Chcesz się bujać z problemem? Okey, więc szukaj tańszych rozwiązań i monterów z ulicy, dlatego najlepiej jak wszystkie te 3 rzeczy wykona jedna osoba która instaluje junkersa, ma ona serwis gwarancyjny i po gwarancyjny oraz wykona wkład kominowy dla kotła, wtedy nie ma na kogo zwalić winy i musi odpowiedzieć za nie dociągnięcia bądź przypadkową pomyłkę. Przemyśl.....

    0
  • #17 29 Sie 2013 09:59
    Maciek61
    Poziom 12  

    ja niestety mam przykre doświadczenia z poprzednim piecem Saunier Duval Thema
    instalował hydraulik a później nie było komu serwisować tzn. raz przyjechał autoryzowany serwisant ale za rok już mi się go nie udało ściągnąć w żaden sposób,
    a "złote rączki" chyba nie bardzo wiedziały o co tam dokładnie chodzi i mam teraz cieknący i hałasujący piec + płace najwyższe rachunki za gaz na ulicy,
    dlatego zdecydowałem się na tego smarta ale też chcę żeby był pod opieką prawdziwego fachowca

    1
  • #18 29 Sie 2013 17:10
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Więc sam sobie wyznaczyłeś drogę. Jesli zrobii to człowiek, który ma o tym co wykonuje dobrą wiedzę, to te problemy dla ciebie nie bedą istnieć.

    0
  • #19 29 Sie 2013 18:13
    Fidelis
    Poziom 16  

    W0jtek92 napisał:
    No więc kolego Fidelis wolisz mieć jednego dobrego serwisanta który będzie miał sporo części do kotła na swoim magazynie, czy raczej co rok wymieniać serwisanta aż trafisz na partacza?

    Proszę nie mylić SERWISANTA z INSTALATOREM. Proszę też nie powoływać się na skrajności (tzw. partaczy), bo i na "certyfikowanego" partacza można trafić.
    Widziałem takiego, który miał za grube wiertło do kołków, więc kołki baran jeden owijał paskami gazety (kołki utrzymywały obejmy do rur PEX).
    Nazwę firmy z litości nie wymienię.

    Nic mnie nie interesuje, że CERTYFIKOWANY INSTALATOR rzygnął gotówką za swoje certyfikaty tylko po to, żeby Jaśnie Pan Junkers zwrócił mu z nadwyżką w postaci nagonionych i - co ważne - ZASTRASZONYCH tzw, partaczami klientów.
    Tak to działa.

    Widzę ile jest "filozofii", "wiedzy tajemnej" jest w mojej kotłowni, na bazie Cerapur Smart ZSB 22-3 + zasobnik Biawar, więc prosiłbym nie demonizować.
    Moją kotłownię skręcił w 3 dni tzw. zwykły hydraulik (ale sprawdzony i polecony). Wziął 1500zł do ręki.
    "Autoryzowany" pan z Junkersa zaśpiewał 5000zł. Niebrzydka wychodzi dniówka, nieprawdaż...? ;) A tak w ogóle, to nie miał czasu :)

    W0jtek92 napisał:

    Dlaczego jedna osoba ma montować i serwisować? Odpowiadam, kocioł zamontuje Hydraulik złota rączka, wsad komina wykona kominiarz, kocioł uruchomi autoryzowany serwisant, po miesiącu od uruchomienia kocioł zacznie szfankować, wezwiesz serwis a serwisant zwali wine na złą instalacje, hydraulik zaś odeśle Cie do kominiarzy bo uzna że komin spaprali, kominiarze wine zwalą na awarie kotła i odeślą Cie do serwisanta... Chcesz się bujać z problemem? Okey, więc szukaj tańszych rozwiązań i monterów z ulicy, dlatego najlepiej jak wszystkie te 3 rzeczy wykona jedna osoba która instaluje junkersa, ma ona serwis gwarancyjny i po gwarancyjny oraz wykona wkład kominowy dla kotła, wtedy nie ma na kogo zwalić winy i musi odpowiedzieć za nie dociągnięcia bądź przypadkową pomyłkę. Przemyśl.....


    Jasne. Jak ktoś ma pecha a na dodatek ma wiedzę techniczną na poziomie stołowej nogi, to cóż mam mu doradzić...? Znam takich, którzy wyszukiwali TYLKO najdroższe ekipy będąc przeświadczonymi, że będą mieli święty spokój z instalacjami. Jak bardzo się zawiedli, to temat na inną opowieść.
    Ale jeszcze raz zachęcam, aby nie demonizować a już na pewno nie podawać (zdaje się wyssanych z palca) skrajności...
    Partacze zdarzają się wszędzie.

    Ja zachęcam do pozostawienia sobie WOLNOŚCI DO WYBORU.
    Ot i wszystko.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Maciek61 napisał:
    ja niestety mam przykre doświadczenia z poprzednim piecem Saunier Duval Thema
    instalował hydraulik a później nie było komu serwisować tzn. raz przyjechał autoryzowany serwisant ale za rok już mi się go nie udało ściągnąć w żaden sposób,
    a "złote rączki" chyba nie bardzo wiedziały o co tam dokładnie chodzi i mam teraz cieknący i hałasujący piec + płace najwyższe rachunki za gaz na ulicy,
    dlatego zdecydowałem się na tego smarta ale też chcę żeby był pod opieką prawdziwego fachowca

    Ot i autoryzowany serwisant!

    Smart to super piec i nie drogi.
    Proszę tylko pamiętać o przeglądach (czyszczeniu), bo w zasadzie nie ma z tym piecem problemów i nie ma się co psuć, choć Bosch z jakością leci na pysk...
    A jak ma pan smykałkę i odrobinę wiedzy technicznej, to blok sam pan wyczyści (jest w zestawie instrukcja) w porozumieniu z autoryzowanym serwisantem, który za parę złotych przyjedzie i sprawdzi panu poprawność i szczelność instalacji. Tam na prawdę nie ma wielkiej filozofii.

    Dodano po 59 [sekundy]:

    serwisant73 napisał:
    Więc sam sobie wyznaczyłeś drogę. Jesli zrobii to człowiek, który ma o tym co wykonuje dobrą wiedzę, to te problemy dla ciebie nie bedą istnieć.

    Czyli niekoniecznie autoryzowany instalator; po prostu FACHOWIEC.
    Nic dodać, nic ująć.

    0
  • #20 29 Sie 2013 19:05
    Maciek61
    Poziom 12  

    niestety żeby mieć gwarancję na piec nie obejdzie się bez obecności autoryzowanego serwisanta

    0
  • #21 29 Sie 2013 19:25
    Fidelis
    Poziom 16  

    Maciek61 napisał:
    niestety żeby mieć gwarancję na piec nie obejdzie się bez obecności autoryzowanego serwisanta

    Naturalnie. PRZY URUCHOMIENIU - za równowartość kosztu dojazdu.
    I to nie koniecznie, gdyż pana - jako konsumenta - chroni również ustawa o niezgodności towaru z umową. Chroni pana przez DWA lata. I w nosie pan może mieć gwarancyjne zapisy.

    Naturalnie "mocno wskazane jest", i nie muszę chyba tego szerzej uzasadniać, aby instalację uruchomił i zweryfikował jej poprawność/szczelność/bazowy konfig fachowiec z Junkersa przede wszystkim z uwagi na bezpieczeństwo... Ale generalnie nic pan nie musi.

    0
  • #22 29 Sie 2013 19:46
    serwisant73
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Kolego Fidelis, jako że jest to forum scricte serwisowe, więc i serwisanci się tutaj wypowiadają. Oczywiście masz prawo do własnej opinii w temacie przydatności serwisu w codziennym życiu kotła ale nie możesz jednocześnie zniechęcać innych, być może mniej obeznanych z ,,wiedzą tajemną", do korzystania z usług serwisantów. Zgadzam się, że i w naszym gronie trafiają się pewne wyjątki ale nie stanowią one reguły. Są znikomym odsetkiem i sami skazują się na ,,banicję", ponieważ raczej tylko raz odwiedzą klienta. Drugiego razu nie będzie...

    Fidelis napisał:
    I to nie koniecznie, gdyż pana - jako konsumenta - chroni również ustawa o niezgodności towaru z umową. Chroni pana przez DWA lata. I w nosie pan może mieć gwarancyjne zapisy.

    Tu akurat bym polemizował... Ale jak już napisałem, ma kolega prawo do własnego poglądu. Swoja drogą, ton tej wypowiedzi przypomina mi pewnego usera( i jego kilka klonów), który również próbował dokonywać rewolucji. Od dawna go nie widziałem w tym dziale... Apeluję więc o rozwagę i umiar.

    0
  • #23 29 Sie 2013 20:56
    Fidelis
    Poziom 16  

    Proszę pana, różni tu trafiają - i obeznani i nie obeznani.
    Zdaję sobie sprawę z "mielizn" i wręcz zniechęcam, ale zniechęcam to grzebania w sprzęcie przez ludzi "przypadkowych", choć, jako że jest to forum stricte serwisowe, wychodzę z założenia, że nie trafiają tu przypadkowi ludzi i minimalna wiedza techniczna nie jest im obca.

    Nigdzie nie zniechęciłem do korzystania z usług serwisowych, choć napisałem wyraźnie, że partacze trafiają się wszędzie.
    Zachęciłem też do wolnego wyboru i krytycznego spojrzenia na stricte marketingowe zapisy obwarowań gwarancyjnych.

    To nie pogląd, to ustawa z dnia 27 lipca 2002 r. o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz.u. z 2002
    r. Nr 141, poz. 1176, z 2004 r. Nr 96, poz. 959.).
    Polemizować pan może z sędzią, jeśli trafi pan (jako sprzedawca/producent) na rozgarniętego prawnie kupca. Krótka to będzie dyskusja.

    Ale ten "pewien" juzer, to nie ja, choć jeśli ów juzer rewolucjonizował podejście w myśleniu na temat papierowego kubka z herbatą z napisem "pamiętaj, ten napój jest gorący", to mogę mieć mentalnie z nim sporo wspólnego :)

    Dodano po 5 [minuty]:

    serwisant73 napisał:
    (...) nie możesz jednocześnie zniechęcać innych, być może mniej obeznanych z ,,wiedzą tajemną", do korzystania z usług serwisantów....
    W którym miejscu zniechęciłem?

    0
  • #24 30 Sie 2013 08:11
    Fidelis
    Poziom 16  

    piotr_boncza napisał:
    W przeglądach najważniejsze jest prawidłowe i dokładne czyszczenie wymiennika. Pęd do odzyskiwania maksimum ciepła spowodował, że kanały są bardzo wąskie i nie można dopuścić do ich zatkania. Kilkuletnie zaniedbanie może spowodować konieczność wymiany, a to spore koszty.

    O jakich kanałach pan pisze? Czy problem ("bardzo wąskie kanały") dotyczy również Smarta?

    0