logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat 126p - Jak uniknąć kary za brak OC po kilku latach?

artur04c 12 Sie 2013 07:15 7671 23
REKLAMA
  • #1 12619543
    artur04c
    Poziom 18  
    Witam, mam taki problem, że chcę ubezpieczyć maluszka po kilka latach, chodzi mi o to, że maluszek nie był opłacany przez kilka lat i ponowna próba ubezpieczenia zakończyła się tym, że mogą na mnie nałożyć karę za nie płacenie OC przez ten okres. Jak można rozwiązać ten problem? lub jakaś luka żeby to ominąć? Maluszek był uszkodzony, stał trochę czasu, aż ja się za niego wziąłem, ale ubezpieczenie mi blokuje wyjazd na drogę :(
  • REKLAMA
  • #2 12619559
    janek1815
    Poziom 38  
    I tutaj jest problem bo jeśli ubezpieczyciel tego nie wykryje to fundusz gwarancyjny raczej to uczyni. I będą kłopoty. Pytanie czy nie lepiej go nie zezłomować i nie ruszać tego tematu?
  • REKLAMA
  • #3 12619560
    Fazi87
    Poziom 24  
    Są 3 możliwości:
    I) Jeśli umowa OC na samochód nie została wypowiedziana, powinna się automatycznie odnawiać co roku. Jeśli tak było, może się okazać, że u ostatniego ubezpieczyciela masz nieopłacone polisy, a brak wezwań do zapłaty wynika np z bałaganu, czy przeoczenia w systemie ubezpieczyciela.
    II) Od tej reguły jest jeden wyjątek, jeśli ostatnia polisa została zawarta na raty, a którakolwiek z rat nieopłacona, wtedy ubezpieczenie nie wznawia się automatycznie pomimo braku wypowiedzenia. W tym przypadku masz brak ciągłości w polisie obowiązkowej, za co grozi kara.
    III) Jeśli polisa została wypowiedziana, a nie zawarto nowej, masz przerwę w ubezpieczeniu, co jest karane przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

    Najprościej można sprawdzić, co wyświetla narzędzie przygotowane przez UFG. UFG udostępnia przez swoją stronę internetową informację o zawarciu umowy ubezpieczenia OC przez posiadacza danego pojazdu oraz nazwę zakładu ubezpieczeń, z którym ta umowa została zawarta. Link


    A i jeszcze jedno. Jeśli nawet nie ruszysz tego tematu to i tak możesz dostać karę powiedzmy za dwa trzy lata jak fundusz się dopatrzy. Na podobne sprawy w Urzędzie skarbowym (nieopłacenie czegokolwiek) jest wyjście w postaci zgłoszenia się pisemnie, wyjaśnienia powodów i wykazanie chęci naprawy czyli tak zwany czynny żal. Tylko jest jedno ale, musisz to zrobić przed wszczęciem jakiegokolwiek postępowania .
  • #4 12624849
    artur04c
    Poziom 18  
    Więc chyba się nic nie zrobi, Jedyne co wiem to moja mama wypowiedziała umowę od ubezpieczyciela i nic więcej, czyli zakończyła współpracę z ubezpieczycielem i maluszek tak stał trochę czasu, aż do mojego kapitalnego remontu i pojawiły się te problemy...
  • #5 12633723
    Pawel1812
    Poziom 26  
    Trzeba iść do innego ubezpieczyciela niż był poprzednio ubezpieczony oraz do innego agenta - wówczas raczej tego nie wykryją. Ubezpieczyciel nie ma obowiązku do UFG donosić.
  • #6 12633730
    artur04c
    Poziom 18  
    Ale UFG może chyba to sprawdzić i zauważy, że jest luka w terminach ubezpieczenia.Właśnie dlatego nie wiem i sie dopytuję :D
  • #7 12633938
    Pawel1812
    Poziom 26  
    Kolego janek1815
    Autor tematu nie pyta czy złomować auto tylko jak rozwiązać problem, pyta, czy są jakieś sposoby. Kolega janek1815 nawet nie pisze, czy złomować legalnie, czy też nie. Złomowanie nie jest żadnym rozwiązaniem, gdyż teoretycznie UFG po wielu latach może dać karę. Teoretycznie może ją dać, nawet przy okazji legalnego złomowania i wyrejestrowania.
    Czy kolega kupował i rejestrował kiedyś stare auto, które stało wiele lat bez OC? Jeśli byłoby tak jak kolega pisze, to większość starych aut, które "dojrzewały" na białych lub jeszcze czarnych tablicach nadawałaby się na złom z powodu braku ciągłości ubezpieczenia OC.

    Tak samo UFG może dać karę w obecnej sytuacji za brak ubezpieczenia, tak więc nie ma się co martwić, że dadzą karę po ubezpieczeniu auta. Warto w tym momencie zwrócić uwagę, ile w Polsce jest nadal zarejestrowanych aut, które już dawno w sposób nie do końca legalny zezłomowano. UFG mógłby przecież tych wszystkich właścicieli ścigać, a tego nie robi.
    Jeśli ubezpieczyciel będzie inny, to nikt nie będzie dopytywał o dane poprzedniej polisy i okres bez ubezpieczenia.
  • REKLAMA
  • #8 12634052
    tzok
    Moderator Samochody
    Jeśli się kupi auto bez OC to problemy może mieć co najwyżej poprzedni właściciel. Jeśli samemu się nie płaciło OC, to chyba jedynym sposobem jest dobrowolne przyznanie się i zapłacenie zaległych składek i ew. wystąpienie o umorzenie odsetek.
  • REKLAMA
  • #9 12634109
    artur04c
    Poziom 18  
    Z tym umorzeniem może dało by radę wykombinować. Bo maluszek miał stłuczkę i był naprawiany przez ubezpieczyciela sprawcy kolizji, po naprawieniu już nie był użytkowany bo mamy inny samochód i maluszek stał kilka lat, tzn ja go użytkowałem do jazdy po polnych drogach itp i teraz się za niego wziąłem i problem z ubezpieczeniem. Może ktoś coś wymyśli :D, może jakiś inny sposób :)
  • #10 12634180
    tzok
    Moderator Samochody
    Nie ma innego legalnego sposobu niż opłacenie zaległych składek, a za nielegalne sposoby grożą poważniejsze konsekwencje niż za nieopłacone OC.
  • #11 12634232
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 12634448
    tzok
    Moderator Samochody
    Zbaczając nieco z tematu - prawo jest dostosowane do obywateli. Bez możliwości czasowego wyrejestrowania ok 30% pojazdów poruszających się po naszych drogach nie ma ważnego OC, gdyby była możliwość czasowego wyrejestrowania byłoby to pewnie 60%... niestety w naszym kraju jest cała masa kombinatorów (cytując Autora: "lub jakaś luka żeby to ominąć") i całkowity brak poczucia współodpowiedzialności. Ile samochodów jest porzuconych po lasach i osiedlowych parkingach - łatwo by sobie wyobrazić co by się działo jakby nie było obowiązku złomowania. Na wsiach "bida aż piszczy" ale pod każdą chałupą co najmniej jedna "Beemka" albo przynajmniej Calibra stoi (i co że 20 letnia).

    Skończmy więc z narzekaniem na nasze państwo, bo państwo to my i to za naszą sprawą jest jak jest, czego ten i inne jemu podobne tematy poniekąd dowodzą.
  • #13 12635019
    Pawel1812
    Poziom 26  
    Zapewniam, że da się oszacować rząd wielkości nieistniejących już pojazdów, a nadal figurujących w rejestrach starostw i urzędów miejskich.
    Da się też oszacować rząd wielkości ile kar nałożył UFG. Czy wobec tych liczb uważacie, że kara za brak ciągłości OC jest nieunikniona, czy po prostu chcecie autora tematu postraszyć aby poszedł i zapłacił za coś, z czego nie korzystał? Celem forum nie jest pokazywanie jak ominąć prawo, ale fakty podać można i o to autor prosi.
    UFG nakłada głównie kary za brak OC ujawniony przez Policję oraz w razie powstania szkody pojazdem nieubezpieczonym.
    Kary za brak ciągłości OC są sporadyczne i póki co UFG nie nakłada ich z automatu o ile ktoś nie doniesie. A zapewniam Autora tematu, że nie zrobi tego nowy ubezpieczyciel. Prędzej zrobiłby to poprzedni ubezpieczyciel, gdyż płacenie składek byłoby w jego interesie a jak widać nie miało to miejsca.

    Drugie rozwiązanie to zarejestrować maluszka jako zabytek - wówczas można wykupić OC krótkoterminowe i nie ma obowiązku jego regularnego opłacania. Co więcej, do rejestracji auta na zabytek nie jest bezwzględnie konieczny poprzedni dowód rejestracyjny. Wystarczy, że rzeczoznawca doceni starania kolegi i wiek maluszka będzie odpowiedni.


    Co do braku OC zapewniam, że większość kierowców nie wie, jakie konsekwencje są przewidziane za jazdę bez OC i dla kogo, jakie za kolizję lub wypadek oraz kiedy OC mimo, że jest opłacone - nie działa (w trzech sytuacjach) i kierujący ponosi koszty spowodowanego przez siebie zdarzenia drogowego mimo opłaconej składki. Niestety, tego nie wiadomo dlaczego na kursie na prawo jazdy nie uczą.
  • #14 12636823
    tzok
    Moderator Samochody
    Pawel1812 napisał:
    wówczas można wykupić OC krótkoterminowe i nie ma obowiązku jego regularnego opłacania
    Z własnego doświadczenia wiem, że OC na zabytkowy motocykl na 3 miesiące kosztuje więcej niż na cały rok... no więc można, tylko po co?
  • #15 12687589
    artur04c
    Poziom 18  
    Ale gdy pójdę do drugiej firmy ubezpieczeniowej to i tak wszystko jest wpisane w komputer i wtedy UFG może sprawdzić, że była luka w ubezpieczeniu i nałożą karę, a przez tą karę, którą mogą mi nałożyć to przekracza kilkukrotnie wartość pojazdu :D
  • #16 12694633
    jhosef
    Poziom 16  
    Pawel1812 napisał:
    Trzeba iść do innego ubezpieczyciela niż był poprzednio ubezpieczony oraz do innego agenta - wówczas raczej tego nie wykryją. Ubezpieczyciel nie ma obowiązku do UFG donosić.


    Tu nie chodzi o donoszenie. Firma ubezpieczeniowa zgłasza fakt nabycia ubezpieczenia do UFG. Można to później sprawdzić przez:
    https://zapytania.oi.ufg.pl/SASStoredProcess/guest?with=zpp1

    Problem z taką sytuacją jest taki, że takie przypadki (przerwa w ubezpieczeniu) jest przez to łatwiej wychwytywana.
  • #17 12694725
    artur04c
    Poziom 18  
    Czyli i tak będzie z tego lipa i tak, bo kara za zaległe składki bedzie przekraczać wartość pojazdu :D
  • #18 12729573
    Pawel1812
    Poziom 26  
    Tylko kara może być nawet, gdy się pojazd zezłomuje, gdyby chciało się tak na to patrzyć w najgorszym przypadku, tak więc nie ma znaczenia czy się OC wykupi, czy tez nie.

    Kolego nie strasz linkiem do UFG, bo w ich bazie nierzadko bywają błędy i to, że na stronie danego pojazdu nie ma to nie oznacza, że na pewno nie posiada on ważnego OC. To tak jakby z informacji ile w autobusie wlepiono mandatów wynikało, ilu pasażerów realnie jechało bez biletu.
  • #19 12966052
    artur04c
    Poziom 18  
    No dobrze, nic sie z tym niestety nie zrobi. Poczekam jeszcze rok może dwa i będe mógł go zarejestrowac jako zabytek, może to jakąś przejdzie, bo juz minie 15 lat od ostatniego wypustu. Chyba, że ktoś zna jakiś sposób jeszcze :D, jeżeli nie to temat można zamknąć. Dziękuje za pomoc i chęci :)
  • #20 16445300
    artur04c
    Poziom 18  
    Jak sądzicie można atakować go jako zabytek?? tak wiem będzie przede mną bardzo dużo pracy jak i wydanych pieniędzy, ale chcę to robić, ale czy to przejdzie? ?
  • #21 16445432
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    Kolego sprzedaj na słupa, potem niech ktoś znajomy odkupi go i w dniu kupna ubezpieczy i po kłopocie.
    Ale macie problemy, no parodia. Jakie Państwo takie rady.
  • #22 16445434
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Tylko po co Ci to? Zdajesz sobie sprawę z tego że w praktyce ten samochód nie był by już Twoją własnością tylko konserwatora zabytków, a Ty byłbyś zobowiązany o niego dbać.
  • #23 16445450
    Strumien swiadomosci swia
    Poziom 43  
    A ja się zastanawiam czy to nie jest jedyne wyjście dla starych aut coby po dzwonie Ubezpieczyciel nie orzekł szkody całkowitej i wypłaca jakieś grosze.
  • #24 16446744
    tzok
    Moderator Samochody
    Gorzej jak masz zabytek i dzwon był z Twojej winy, a nie masz AC... masz obowiązek odtworzyć pojazd do stanu pierwotnego (opisanego w białej karcie).
REKLAMA