Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat 126p - Ubezpieczenie po kilku latach.

artur04c 12 Sie 2013 07:15 6489 23
  • #1 12 Sie 2013 07:15
    artur04c
    Poziom 18  

    Witam, mam taki problem, że chcę ubezpieczyć maluszka po kilka latach, chodzi mi o to, że maluszek nie był opłacany przez kilka lat i ponowna próba ubezpieczenia zakończyła się tym, że mogą na mnie nałożyć karę za nie płacenie OC przez ten okres. Jak można rozwiązać ten problem? lub jakaś luka żeby to ominąć? Maluszek był uszkodzony, stał trochę czasu, aż ja się za niego wziąłem, ale ubezpieczenie mi blokuje wyjazd na drogę :(

    0 23
  • #2 12 Sie 2013 07:43
    janek1815
    Poziom 38  

    I tutaj jest problem bo jeśli ubezpieczyciel tego nie wykryje to fundusz gwarancyjny raczej to uczyni. I będą kłopoty. Pytanie czy nie lepiej go nie zezłomować i nie ruszać tego tematu?

    0
  • #3 12 Sie 2013 07:44
    Fazi87
    Poziom 24  

    Są 3 możliwości:
    I) Jeśli umowa OC na samochód nie została wypowiedziana, powinna się automatycznie odnawiać co roku. Jeśli tak było, może się okazać, że u ostatniego ubezpieczyciela masz nieopłacone polisy, a brak wezwań do zapłaty wynika np z bałaganu, czy przeoczenia w systemie ubezpieczyciela.
    II) Od tej reguły jest jeden wyjątek, jeśli ostatnia polisa została zawarta na raty, a którakolwiek z rat nieopłacona, wtedy ubezpieczenie nie wznawia się automatycznie pomimo braku wypowiedzenia. W tym przypadku masz brak ciągłości w polisie obowiązkowej, za co grozi kara.
    III) Jeśli polisa została wypowiedziana, a nie zawarto nowej, masz przerwę w ubezpieczeniu, co jest karane przez Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny.

    Najprościej można sprawdzić, co wyświetla narzędzie przygotowane przez UFG. UFG udostępnia przez swoją stronę internetową informację o zawarciu umowy ubezpieczenia OC przez posiadacza danego pojazdu oraz nazwę zakładu ubezpieczeń, z którym ta umowa została zawarta. Link


    A i jeszcze jedno. Jeśli nawet nie ruszysz tego tematu to i tak możesz dostać karę powiedzmy za dwa trzy lata jak fundusz się dopatrzy. Na podobne sprawy w Urzędzie skarbowym (nieopłacenie czegokolwiek) jest wyjście w postaci zgłoszenia się pisemnie, wyjaśnienia powodów i wykazanie chęci naprawy czyli tak zwany czynny żal. Tylko jest jedno ale, musisz to zrobić przed wszczęciem jakiegokolwiek postępowania .

    0
  • #4 13 Sie 2013 18:03
    artur04c
    Poziom 18  

    Więc chyba się nic nie zrobi, Jedyne co wiem to moja mama wypowiedziała umowę od ubezpieczyciela i nic więcej, czyli zakończyła współpracę z ubezpieczycielem i maluszek tak stał trochę czasu, aż do mojego kapitalnego remontu i pojawiły się te problemy...

    0
  • #5 16 Sie 2013 12:49
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Trzeba iść do innego ubezpieczyciela niż był poprzednio ubezpieczony oraz do innego agenta - wówczas raczej tego nie wykryją. Ubezpieczyciel nie ma obowiązku do UFG donosić.

    0
  • #6 16 Sie 2013 12:50
    artur04c
    Poziom 18  

    Ale UFG może chyba to sprawdzić i zauważy, że jest luka w terminach ubezpieczenia.Właśnie dlatego nie wiem i sie dopytuję :D

    0
  • #7 16 Sie 2013 13:59
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Kolego janek1815
    Autor tematu nie pyta czy złomować auto tylko jak rozwiązać problem, pyta, czy są jakieś sposoby. Kolega janek1815 nawet nie pisze, czy złomować legalnie, czy też nie. Złomowanie nie jest żadnym rozwiązaniem, gdyż teoretycznie UFG po wielu latach może dać karę. Teoretycznie może ją dać, nawet przy okazji legalnego złomowania i wyrejestrowania.
    Czy kolega kupował i rejestrował kiedyś stare auto, które stało wiele lat bez OC? Jeśli byłoby tak jak kolega pisze, to większość starych aut, które "dojrzewały" na białych lub jeszcze czarnych tablicach nadawałaby się na złom z powodu braku ciągłości ubezpieczenia OC.

    Tak samo UFG może dać karę w obecnej sytuacji za brak ubezpieczenia, tak więc nie ma się co martwić, że dadzą karę po ubezpieczeniu auta. Warto w tym momencie zwrócić uwagę, ile w Polsce jest nadal zarejestrowanych aut, które już dawno w sposób nie do końca legalny zezłomowano. UFG mógłby przecież tych wszystkich właścicieli ścigać, a tego nie robi.
    Jeśli ubezpieczyciel będzie inny, to nikt nie będzie dopytywał o dane poprzedniej polisy i okres bez ubezpieczenia.

    0
  • #8 16 Sie 2013 14:30
    tzok
    Moderator Samochody

    Jeśli się kupi auto bez OC to problemy może mieć co najwyżej poprzedni właściciel. Jeśli samemu się nie płaciło OC, to chyba jedynym sposobem jest dobrowolne przyznanie się i zapłacenie zaległych składek i ew. wystąpienie o umorzenie odsetek.

    0
  • #9 16 Sie 2013 14:46
    artur04c
    Poziom 18  

    Z tym umorzeniem może dało by radę wykombinować. Bo maluszek miał stłuczkę i był naprawiany przez ubezpieczyciela sprawcy kolizji, po naprawieniu już nie był użytkowany bo mamy inny samochód i maluszek stał kilka lat, tzn ja go użytkowałem do jazdy po polnych drogach itp i teraz się za niego wziąłem i problem z ubezpieczeniem. Może ktoś coś wymyśli :D, może jakiś inny sposób :)

    1
  • #10 16 Sie 2013 15:10
    tzok
    Moderator Samochody

    Nie ma innego legalnego sposobu niż opłacenie zaległych składek, a za nielegalne sposoby grożą poważniejsze konsekwencje niż za nieopłacone OC.

    0
  • #11 16 Sie 2013 15:25
    861309
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 16 Sie 2013 16:24
    tzok
    Moderator Samochody

    Zbaczając nieco z tematu - prawo jest dostosowane do obywateli. Bez możliwości czasowego wyrejestrowania ok 30% pojazdów poruszających się po naszych drogach nie ma ważnego OC, gdyby była możliwość czasowego wyrejestrowania byłoby to pewnie 60%... niestety w naszym kraju jest cała masa kombinatorów (cytując Autora: "lub jakaś luka żeby to ominąć") i całkowity brak poczucia współodpowiedzialności. Ile samochodów jest porzuconych po lasach i osiedlowych parkingach - łatwo by sobie wyobrazić co by się działo jakby nie było obowiązku złomowania. Na wsiach "bida aż piszczy" ale pod każdą chałupą co najmniej jedna "Beemka" albo przynajmniej Calibra stoi (i co że 20 letnia).

    Skończmy więc z narzekaniem na nasze państwo, bo państwo to my i to za naszą sprawą jest jak jest, czego ten i inne jemu podobne tematy poniekąd dowodzą.

    0
  • #13 16 Sie 2013 19:19
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Zapewniam, że da się oszacować rząd wielkości nieistniejących już pojazdów, a nadal figurujących w rejestrach starostw i urzędów miejskich.
    Da się też oszacować rząd wielkości ile kar nałożył UFG. Czy wobec tych liczb uważacie, że kara za brak ciągłości OC jest nieunikniona, czy po prostu chcecie autora tematu postraszyć aby poszedł i zapłacił za coś, z czego nie korzystał? Celem forum nie jest pokazywanie jak ominąć prawo, ale fakty podać można i o to autor prosi.
    UFG nakłada głównie kary za brak OC ujawniony przez Policję oraz w razie powstania szkody pojazdem nieubezpieczonym.
    Kary za brak ciągłości OC są sporadyczne i póki co UFG nie nakłada ich z automatu o ile ktoś nie doniesie. A zapewniam Autora tematu, że nie zrobi tego nowy ubezpieczyciel. Prędzej zrobiłby to poprzedni ubezpieczyciel, gdyż płacenie składek byłoby w jego interesie a jak widać nie miało to miejsca.

    Drugie rozwiązanie to zarejestrować maluszka jako zabytek - wówczas można wykupić OC krótkoterminowe i nie ma obowiązku jego regularnego opłacania. Co więcej, do rejestracji auta na zabytek nie jest bezwzględnie konieczny poprzedni dowód rejestracyjny. Wystarczy, że rzeczoznawca doceni starania kolegi i wiek maluszka będzie odpowiedni.


    Co do braku OC zapewniam, że większość kierowców nie wie, jakie konsekwencje są przewidziane za jazdę bez OC i dla kogo, jakie za kolizję lub wypadek oraz kiedy OC mimo, że jest opłacone - nie działa (w trzech sytuacjach) i kierujący ponosi koszty spowodowanego przez siebie zdarzenia drogowego mimo opłaconej składki. Niestety, tego nie wiadomo dlaczego na kursie na prawo jazdy nie uczą.

    0
  • #14 17 Sie 2013 12:07
    tzok
    Moderator Samochody

    Pawel1812 napisał:
    wówczas można wykupić OC krótkoterminowe i nie ma obowiązku jego regularnego opłacania
    Z własnego doświadczenia wiem, że OC na zabytkowy motocykl na 3 miesiące kosztuje więcej niż na cały rok... no więc można, tylko po co?

    1
  • #15 31 Sie 2013 11:46
    artur04c
    Poziom 18  

    Ale gdy pójdę do drugiej firmy ubezpieczeniowej to i tak wszystko jest wpisane w komputer i wtedy UFG może sprawdzić, że była luka w ubezpieczeniu i nałożą karę, a przez tą karę, którą mogą mi nałożyć to przekracza kilkukrotnie wartość pojazdu :D

    0
  • #16 02 Wrz 2013 13:26
    jhosef
    Poziom 16  

    Pawel1812 napisał:
    Trzeba iść do innego ubezpieczyciela niż był poprzednio ubezpieczony oraz do innego agenta - wówczas raczej tego nie wykryją. Ubezpieczyciel nie ma obowiązku do UFG donosić.


    Tu nie chodzi o donoszenie. Firma ubezpieczeniowa zgłasza fakt nabycia ubezpieczenia do UFG. Można to później sprawdzić przez:
    https://zapytania.oi.ufg.pl/SASStoredProcess/guest?with=zpp1

    Problem z taką sytuacją jest taki, że takie przypadki (przerwa w ubezpieczeniu) jest przez to łatwiej wychwytywana.

    0
  • #17 02 Wrz 2013 13:55
    artur04c
    Poziom 18  

    Czyli i tak będzie z tego lipa i tak, bo kara za zaległe składki bedzie przekraczać wartość pojazdu :D

    0
  • #18 12 Wrz 2013 22:26
    Pawel1812
    Poziom 26  

    Tylko kara może być nawet, gdy się pojazd zezłomuje, gdyby chciało się tak na to patrzyć w najgorszym przypadku, tak więc nie ma znaczenia czy się OC wykupi, czy tez nie.

    Kolego nie strasz linkiem do UFG, bo w ich bazie nierzadko bywają błędy i to, że na stronie danego pojazdu nie ma to nie oznacza, że na pewno nie posiada on ważnego OC. To tak jakby z informacji ile w autobusie wlepiono mandatów wynikało, ilu pasażerów realnie jechało bez biletu.

    0
  • #19 18 Lis 2013 15:19
    artur04c
    Poziom 18  

    No dobrze, nic sie z tym niestety nie zrobi. Poczekam jeszcze rok może dwa i będe mógł go zarejestrowac jako zabytek, może to jakąś przejdzie, bo juz minie 15 lat od ostatniego wypustu. Chyba, że ktoś zna jakiś sposób jeszcze :D, jeżeli nie to temat można zamknąć. Dziękuje za pomoc i chęci :)

    -1
  • #20 30 Kwi 2017 03:09
    artur04c
    Poziom 18  

    Jak sądzicie można atakować go jako zabytek?? tak wiem będzie przede mną bardzo dużo pracy jak i wydanych pieniędzy, ale chcę to robić, ale czy to przejdzie? ?

    0
  • #22 30 Kwi 2017 09:41
    ociz
    Moderator Samochody

    Tylko po co Ci to? Zdajesz sobie sprawę z tego że w praktyce ten samochód nie był by już Twoją własnością tylko konserwatora zabytków, a Ty byłbyś zobowiązany o niego dbać.

    0
  • #24 30 Kwi 2017 20:57
    tzok
    Moderator Samochody

    Gorzej jak masz zabytek i dzwon był z Twojej winy, a nie masz AC... masz obowiązek odtworzyć pojazd do stanu pierwotnego (opisanego w białej karcie).

    0