Wymyśliłem taki quasi-wykładniczy regulator, zastępujący potencjometr SQ.
Na schemacie masz oporniki z oznaczeniami jak na schemacie rdiotelefonu oraz oporniki R1÷R6 oraz tranzystor, które umieszczasz na osobnej płytce wewnątrz radiotelefonu w pobliżu RV2-A w dogodnym miejscu i mocujesz.
Do potencjometru RV2-A podłączony jest równolegle opornik 51k ich wartość jest wypadkową równoległego połączenia oporności 51k i wartości ustawionej suwakiem RV2-A. Zauważ że trzeba odłączyć masę od RV2-A a drugą, obecnie wolną, końcówkę tego potencjometru podłączyć jak na schemacie. Jest to konieczne ponieważ tranzystor odwraca napięcie bazy o 180°, czyli jak na bazie jest niskie napięcie to na kolektorze wysokie i odwrotnie. Wartość R4 będzie zależała od wzmocnienia tranzystora więc trzeba ją dobrać lub zastąpić potencjometrem montażowym o wartości 330kΩ, ale być może że nie będzie to konieczne, okaże się w praniu. Charakterystyka układu jest taka że kręcąc potencjometrem RV2-A od lewego skrajnego położenia w prawo oporność maleje szybko i stopniowo wolniej aż do zwarcia R2 w prawym skrajnym położeniu. To na kolektorze Q1 odpowiada zwiększaniu napięcia z odwrotnym skutkiem, napięcie rośnie powoli i stopniowo przyspiesza. Czyli tranzystor reguluje tak jak by został potencjometr RV2-A wymieniony na wykładniczy, oczywiście w przybliżeniu.
Jak byś potrzebował jakichś informacji to pisz.