Witam.
Jestem początkujący w kwestii diagnostyki, nie mniej jednak, mam pewne pojęcie na temat komunikacji w sieciach mikroprocesorowych. Literatura, a rynek interfejsów to dwie różne bajki, dlatego liczę, że ktoś na forum odpowie na moje pytania.
Wszędzie można dostać różne rodzaje kabli diagnostycznych, w większości na złączu OBD2, ew. z jakimiś prostymi przejściówkami na inne gniazda. Jest też grupa interfejsów typu OBD->BLACKBOX->USB, gdzie producenci szczycą się listami protokołów obsługiwanych przez ich interfejs, możliwościami programowania pamięci eeprom w zegarach ECU itd..
W jakie magistrale wpinane jest złącze obd?
Niby w CAN, ale skoro tak, dlaczego inne kable obsługują więcej protokołów, a inne mniej? Są to protokoły wyższych warstw, opartych o CAN? Mógł by mi ktoś trochę rozjaśnić na jakiej zasadzie to działa?
Auta "bez CAN" ale z interfejsem OBD2? Co to znaczy? Występuje częściowo zgodny protokół z CAN?
Przez tani kabel OBD2-USB można dzisiaj zrobić sporo, ale przez kabel z blackboxem więcej, ale czy przypadkiem nie wystarczy innego rodzaju oprogramowanie na komputerze i bezpośrednia komunikacja z magistralą? Kwestią czego jest przerzucanie implementacji tych protokołów na elektronikę, nie da się zrobić tego programowo? Skoro jakiś "kabel" umożliwia np. programowanie eeproma w liczniku, to zasadniczo nie umożliwia tego 'de facto' sam zakupiony interfejs, ale sterownik zegarów musi mieć zaimplementowaną obsługę komunikatów magistrali umożliwiających mu przepisanie danych z ramek do eeproma, czyli to kwestia tylko wygenerowania odpowiednich komunikatów na magistrali. Rozumiem, że RS232 może nie jest zbyt wydajny, ale złączem LPT można wysłać o wiele większą ilość danych, zapewne wystarczającą by przechwytywać wszystkie komunikaty CAN, a tym samym generować komunikaty komunikaty które zawsze wygrają arbitraż. O co tu w zasadzie chodzi? Wszystko jest przeniesione na elektronikę by chronić algorytmy?
Pozdrawiam i liczę na wyrozumiałość odnośnie moich pytań, mam nadzieję, że podzielicie się ułamkiem wiedzy na ten temat.
Jestem początkujący w kwestii diagnostyki, nie mniej jednak, mam pewne pojęcie na temat komunikacji w sieciach mikroprocesorowych. Literatura, a rynek interfejsów to dwie różne bajki, dlatego liczę, że ktoś na forum odpowie na moje pytania.
Wszędzie można dostać różne rodzaje kabli diagnostycznych, w większości na złączu OBD2, ew. z jakimiś prostymi przejściówkami na inne gniazda. Jest też grupa interfejsów typu OBD->BLACKBOX->USB, gdzie producenci szczycą się listami protokołów obsługiwanych przez ich interfejs, możliwościami programowania pamięci eeprom w zegarach ECU itd..
W jakie magistrale wpinane jest złącze obd?
Niby w CAN, ale skoro tak, dlaczego inne kable obsługują więcej protokołów, a inne mniej? Są to protokoły wyższych warstw, opartych o CAN? Mógł by mi ktoś trochę rozjaśnić na jakiej zasadzie to działa?
Auta "bez CAN" ale z interfejsem OBD2? Co to znaczy? Występuje częściowo zgodny protokół z CAN?
Przez tani kabel OBD2-USB można dzisiaj zrobić sporo, ale przez kabel z blackboxem więcej, ale czy przypadkiem nie wystarczy innego rodzaju oprogramowanie na komputerze i bezpośrednia komunikacja z magistralą? Kwestią czego jest przerzucanie implementacji tych protokołów na elektronikę, nie da się zrobić tego programowo? Skoro jakiś "kabel" umożliwia np. programowanie eeproma w liczniku, to zasadniczo nie umożliwia tego 'de facto' sam zakupiony interfejs, ale sterownik zegarów musi mieć zaimplementowaną obsługę komunikatów magistrali umożliwiających mu przepisanie danych z ramek do eeproma, czyli to kwestia tylko wygenerowania odpowiednich komunikatów na magistrali. Rozumiem, że RS232 może nie jest zbyt wydajny, ale złączem LPT można wysłać o wiele większą ilość danych, zapewne wystarczającą by przechwytywać wszystkie komunikaty CAN, a tym samym generować komunikaty komunikaty które zawsze wygrają arbitraż. O co tu w zasadzie chodzi? Wszystko jest przeniesione na elektronikę by chronić algorytmy?
Pozdrawiam i liczę na wyrozumiałość odnośnie moich pytań, mam nadzieję, że podzielicie się ułamkiem wiedzy na ten temat.