Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transmisja radiowa pod wodą (RF)

robotik33 16 Sie 2013 16:31 7350 33
  • Pomocny post
    #31
    Pawel2420
    Poziom 30  
    Dobroć takiej cewki na antenie ferrytowej jest duża. Uzyskanie wysokiej czułości odbiornika wymaga podłączenia jej do wejścia o dużej rezystancji. W takim przypadku bez precyzyjnego dostrojenia się nie obejdzie. Nie ma szans aby tak od razu trafić w rezonans.
  • AdexAdex
  • Pomocny post
    #32
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Sprawdź też jak wpływa wzajemne ustawienie anten na zasięg, antena ferrytowa jest anteną kierunkową i jest taki kierunek w którym czułość teoretycznie jest zerowa.
  • AdexAdex
  • #33
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Chyba 8.2nF, a nie uF? Dla częstotliwości Warszawa I (kiedyś 227kHz, obecnie 225) sensowna antena ferrytowa o średnicy 8mm miała 80-120 zwojów (to jeszcze trochę zależało od przenikalności ferrytu, długości pręta, odległości cewki od końca...), z pojemnością kondensatora 1.0 do 1.2nF; dla ferrytu o średnicy 10mm i częstotliwości 40kHz przydałoby się prawie 500 zwojów (raczej nawiniętych sekcjami - to zmniejsza straty), jeśli pojemność ma być podobna (choć może sensowna jest większa).

    Ale warto pomyśleć, jaką chcemy mieć impedancję obwodu rezonansowego, a to zależy od układu, jaki będzie podawał sygnał "w.cz." (określenie nieco na wyrost dla 40kHz) - twój ma około 470R, chyba sensownie byłoby pobudzać go przez odczep, żeby było mniejsze dopasowanie, a lepsza dobroć obwodu (i przez to lepsza stabilność częstotliwości).

    Antenę ferrytową można przestrajać przez przesuwanie cewki - dlatego cewka powinna być znacznie krótsza od rdzenia, jak jest na środku, to częstotliwość rezonansu jest najmniejsza. Nadajnik - najlepiej zrobić z generatorem na tranzystorze podłączonym do cewki (a raczej obwodu rezonansowego), NE555 nie da przecież sinusoidy...

    Podstawowe układy generatorów to układy Colpittsa i Hartleya; pierwszy wymaga, by zamiast jednego kondensatora były dwa połączone szeregowo, drugi potrzebuje cewki z odczepem (pomijam układ Meissnera, do którego potrzebna jest druga cewka). Można zrobić jakąś modyfikację układu Colpittsa, żeby dostosować go do impedancji obwodu rezonansowego - np. dodatkowy kondensator, zmniejszający sprzężenie obwodu z tranzystorem (przy prądzie bazy 10uA prąd kolektora będzie ze 3mA, impedancja wejściowa bazy około 2k, podłączenie jej wprost do obwodu rezonansowego o impedancji 470R da duże tłumienie i może go znacznie odstroić).

    Proponuję poszukać informacji, jak się wylicza generatory w układzie Colpittsa (a raczej jego modyfikacjach - np. układ Seylera, albo Vackářa), zrobić taki generator z jedną cewką (w dobrze zrobionym układzie napięcie na cewce powinno być znacznie większe od napięcia zasilania) i dostroić je do siebie tak, by w drugiej uzyskać jak największy sygnał. Pytanie: czy da się zrobić któryś z tych układów bez dławika w zasilaniu tranzystora?

    W odbiorniku sensowne jest użycie FET-a - bo jego bramkę można podłączyć wprost do obwodu rezonansowego, bez znaczącego pogorszenia selektywności.

    Mam wrażenie, że woda rzeczna nie powinna znacząco tłumić fal radiowych na odległości kilku metrów w zakresie średnich i dłuższych (40kHz to już dłuższe od "długich"), gorzej z morską, która ma oporność zaledwie kilku Ω•m - z danych w Wikipedii już przy 40kHz pole anteny będzie wyraźnie tłumione (aczkolwiek o czynnik kilka - na paru metrach powinno dać się odebrać).

    Cewek nie należy zanurzać w wodzie, bo mokre będą miały dużą pojemność międzyzwojową i na dodatek spore straty.

    Zrobić tak, żeby dla jednego odbiornika przy dowolnym ustawieniu anten była łączność, nie da się - dla dowolnego układu anten można przez obracanie jednej z nich dojść do takiego ustawienia, że nie będzie sygnału (przy założeniu, że antena jest czysto dipolowa); chyba, żeby w nadajniku mieć dwie prostopadłe anteny z sygnałem przesuniętym w fazie, a w odbiorniku też dwie prostopadłe i do nich niezależne wzmacniacze i detektory; ewentualnie w nadajniku jedną, a w odbiorniku trzy prostopadłe (każdą ze wzmacniaczem i detektorem).
  • #34
    robotik33
    Poziom 8  
    witam
    Malutki update: faktycznie chodziło o nF a nie uF... w tej chwili tank ma 9.4nF i 1.8mH (150 zwoi drutu 0.2 na rdzeniu 5mmx40mm). Jako całość sprawdza się całkiem nieźle - poniżej VSWR dla tak dobranej anteny
    Transmisja radiowa pod wodą (RF)

    Dzięki _jta_ za wyczerpującą informację. Myślę, że wiele z tego znajdzie się w projekcie... :) i myślę że jak masz czas na "fuchy" to chętnie zacieśnię współpracę poza forum...