Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Termin naprawy gwarancyjnej.

kjuikx8 13 Aug 2013 16:08 4851 9
  • #1
    kjuikx8
    Level 10  
    Witam.
    Ponad 2 tygodnie temu oddałem przystawkę dvb-t na gwarancji, ponieważ nagle przestała działać. Gdy ją oddawałem, powiedzieli mi, że mają 3 tygodnie na naprawę. Zapomniałem jednak zapytać, co jeśli nie naprawią tego w wyznaczonym terminie (a nie uśmiecha mi się lecieć 30 km z jednym pytaniem). Czy istnieje możliwość zwrotu pieniędzy za tą przystawkę? Czy w ogóle mogę zażądać przedłużenia gwarancji o czas naprawy?
  • #2
    karolark
    Level 42  
    Powiedzieli? a co masz w gwarancji jakie terminy?
  • #3
    d-t-x
    Level 21  
    Z doświadczenia wiem, że odpowiedzi na wszystkie te pytania znajdziesz w karcie gwarancyjnej.
  • #4
    telecaster1951
    Moderator of Acoustics
    d-t-x wrote:

    Z doświadczenia wiem, że odpowiedzi na wszystkie te pytania znajdziesz w karcie gwarancyjnej.
    Karta Gwarancyjna jest tylko dokumentem wewnętrznym. Widywałem w niej zapisy że "sprzedawca odpowiada za sprzedany towar przez okres roku" - bzdura, odpowiada przez dwa lata, "nie ma możliwości wymiany na gotówkę lub inny towar" - bzdura, jeśli nie można naprawić to albo kasa, albo inny towar.
    Pozwolę sobie zacytować:
    Quote:


    TERMINY I TRYB DOCHODZENIA ROSZCZEŃ

    Jeżeli sprzedawca w chwili zawarcia umowy wiedział o tym, że towar jest z nią niezgodny i nie zwrócił na to uwagi kupującego, to odpowiada przed konsumentem przez 10 lat (tyle trwa termin przedawnienia przewidziany przez polskie przepisy).

    W pozostałych przypadkach:
    Sprzedawca odpowiada za niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową, jeżeli kupujący stwierdzi tę niezgodność przed upływem dwóch lat od wydania towaru. W przypadku wymiany towaru na nowy termin dwuletni biegnie na nowo.

    Jeżeli przedmiotem sprzedaży jest rzecz używana, sprzedający i kupujący mogą wspólnie zgodzić się na skrócenie tego terminu, jednak nie poniżej jednego roku.

    O niezgodności towaru z umową konsument musi powiadomić sprzedawcę w ciągu dwóch miesięcy od chwili jej stwierdzenia. W celu zawiadomienia wystarczy wysłać zawiadomienie do sprzedawcy. Trzeba to zrobić w sposób, który pozwalałby w razie wątpliwości udowodnić, że takie zawiadomienie miało miejsce np. poprzez wysłanie listu poleconego z potwierdzeniem odbioru. Kupujący traci uprawnienia, jeżeli przed upływem dwóch miesięcy od stwierdzenia niezgodności towaru konsumpcyjnego z umową nie zawiadomi o tym sprzedawcy.

    Termin ten nie dotyczy jedynie artykułów spożywczych, przy zgłaszaniu reklamacji żywności musimy się kierować krótszymi terminami.

    Od momentu stwierdzenia przez kupującego niezgodności towaru z umową biegnie roczny termin przedawnienia jego roszczeń. Po tym terminie nie można już dochodzić swoich roszczeń.

    Ale:
    - sprzedawca zawsze odpowiada przed konsumentem za niezgodność towaru z umową przez pełne dwa lata (od chwili wydania towaru), roczny termin przedawnienia nie ogranicza w tym wypadku uprawnień konsumenta.
    - termin przedawnienia nie biegnie (jest zawieszony) w czasie wykonywania naprawy lub wymiany,
    - nie biegnie także (jest zawieszony) w czasie prowadzenia rokowań pomiędzy kupującym a sprzedawcą, nie mogą one jednak trwać dłużej niż trzy miesiące.

    Tylko przez rok od chwili wykrycia niezgodnosci towaru z umową można żądać odstąpienia od umowy i zwrotu zapłaconych pieniędzy.

    Sprzedawca musi się ustosunkować do żądania konsumenta w terminie 14 dni, jeżeli tego nie uczyni, oznacza to, że uznał je za uzasadnione.

    źródło: http://www.federacja-konsumentow.org.pl/story.php?story=140

    W Twoim przypadku, reklamacja MUSI zostać uznana (a w zasadzie została, bo minęło 14 dni), w tej chwili mają 30dni na naprawę sprzętu.
  • #5
    oj
    Level 42  
    telecaster1951 wrote:
    Widywałem w niej zapisy że "sprzedawca odpowiada za sprzedany towar przez okres roku" - bzdura, odpowiada przez dwa lata, "nie ma możliwości wymiany na gotówkę lub inny towar" - bzdura, jeśli nie można naprawić to albo kasa, albo inny towar.


    Może być 100 lat, a może być 0 lat gwarancji i nie jest żadną bzdurą, a mylenie gwarancji z niezgodnością z umową.

    kjuikx8 oddał w ramach gwarancji a tam są zapisy ile ma trwać i teraz musi cierpliwie czekać


    kjuikx8 wrote:
    Czy istnieje możliwość zwrotu pieniędzy za tą przystawkę? Czy w ogóle mogę zażądać przedłużenia gwarancji o czas naprawy?


    Zwrotu nie można się ubiegać, a przedłużanie gwarancji firma powinna wydłużyć o czas naprawy!
  • #6
    ^ToM^
    Level 39  
    oj wrote:

    Może być 100 lat a może być 0 lat gwarancji i nie jest żadną bzdurą a mylenie gwarancji z niezgodnością z umową.
    Zwrotu nie można się ubiegać a przedłużanie gwarancji firma powinna wydłużyć o czas naprawy


    Typowe mylenie przez ludzi gwarancji z niezgodnością towaru z umową. Gwarancja nie jest obowiązkowa i może być ale nie musi być udzielana. Tak jak Kolega wyżej wspomniał, może być na dowolny okres czasu.
    Jeżeli natomiast warunki gwarancji są mniej korzystne niźli ustawowe warunki reklamacji to po prostu z gwarancji nie należy korzystać! Nie ma takiego obowiązku. Można zamiennie korzystać z ustawowych regulacji; tj. tzw. instytucji niezgodności towaru z umową.
    Zasada jest taka:
    Zanoszę do sklepu wadliwy towar. Spisuję protokół reklamacyjny, ale wskazuje w nim, że korzystam z niezgodności towaru z umową - to ważne. Oddaję sprzęt. Teraz sprzedawca ma 14 dni na ustosunkowanie się do żądań reklamacyjnych, przy czym ja w protokole w rubryce Żądania reklamującego wpisuję: wymiana na nowy bądź zwrot gotówki. Nie wpisywać tam pod żadnym pozorem słowa "naprawa". Na szczęście zawartość tej rubryki dyktuje reklamujący a nie jak się niektórym wydaje sprzedawca. Następnie oddaję sprzęt i przychodzę dokładnie za 15 dni do sklepu. W 99% przypadków, sprzedawca nie ma dla nas wtedy naprawionego towaru i musi nam oddać gotówkę bądź wymienić na nowy z półki. Dlaczego tak jest? Dlatego, że miał 14 dni na poinformowanie nas o sposobie załatwienia reklamacji. Niestety, sprzedawcy zwykle tego nie robią, bądź z powodu braku wiedzy, bądź to z lenistwa i nie chce się im wysłać listu z informacją bądź zadzwonić. Niestety to działa na ich niekorzyść. Zatem, skoro w ciągu 14 dni się nie ustosunkował do moich żądań a ja przyszedłem w 15 dniu, oznacza to że moje żądania uznał za zasadne i zwróci towar nowy albo gotówkę. Tak mówi prawo. Brak odpowiedzi w ciągu 14 dni skutkuje uznaniem przez sprzedawcę reklamacyjnymi żądaniami klienta jako zasadnymi.
    Ja tak robię i to działa. Od kilku lat nie miałem ani jednego przypadku, aby działając wg tego sposobu nie udało mi się pozytywnie załatwić reklamacji.
    Co do terminu opisanego w gwarancji. Nie ma standardowego. Jeżeli w warunkach napisano, że termin załatwienia reklamacji jest np 40 dni to jest to zgodnie z prawem. Natomiast tedy oczywiście cała ta gwarancja nie ma sensu i należy dla przyspieszenia rozpatrzenia reklamacji z niej nie korzystać a za to korzystać z regulacji ustawowych.
    Pozdrawiam!
  • #7
    telecaster1951
    Moderator of Acoustics
    oj wrote:

    Może być 100 lat, a może być 0 lat gwarancji i nie jest żadną bzdurą, a mylenie gwarancji z niezgodnością z umową.
    Ja nie pisałem w poście o gwarancji. Wa Karcie Gwarancyjnej zapisy są takie zapisy jak podałem. Jak sprzęt się zepsuje od tak, to producent zań odpowiada, choćby nie wiem co w tym papierku napisał.

    Dodano po 3 [minuty]:

    ^ToM^ wrote:
    Nie wpisywać tam pod żadnym pozorem słowa "naprawa". Na szczęście zawartość tej rubryki dyktuje reklamujący a nie jak się niektórym wydaje sprzedawca.
    W 99% sklepów, ta rubryka jest niezmienialna z zapisem "towar zgodny z umową".
    W CCC przyszedłem po 20 dniach od oddania i dostałem decyzję odmowną, jak się kłóciłem że żądam gotówki, bo nie ustosunkowali się w ciągu 14 dni, wyprowadziła mnie ochrona. A co na to rzecznik? "A daj mi Pan spokój o 40zł".
  • #8
    oj
    Level 42  
    telecaster1951 wrote:
    a nie pisałem w poście o gwarancji. Wa Karcie Gwarancyjnej zapisy są takie zapisy jak podałem. Jak sprzęt się zepsuje od tak, to producent zań odpowiada, choćby nie wiem co w tym papierku napisał.


    No to ile czasu odpowiada producent;

    np. napisał w karcie gwarancyjnej, że gwarancja jest na 3 - miesiące, naprawa będzie trwać do 30 dni, wymiana na nowy po 5ciu naprawach.

    I co zrobisz.
  • #9
    telecaster1951
    Moderator of Acoustics
    Mam coś, co sprytnie nie nazywa się wprost kartą gwarancyjną a kartą reklamacyjną, gdzie zapis brzmi "producent jest odpowiedzialny za kupiony przez państwa towar, przez okres 1 roku od dokonania zakupu".
    Co jest oczywistą bzdurą, na którą nabierze się 90% klientów.
  • #10
    NdYAG
    Level 16  
    telecaster1951 wrote:

    Ja nie pisałem w poście o gwarancji. Wa Karcie Gwarancyjnej zapisy są takie zapisy jak podałem. Jak sprzęt się zepsuje od tak, to producent zań odpowiada, choćby nie wiem co w tym papierku napisał.


    Gwarancja to świadczenie dobrowolne i warunki mogą być dowolne -- i nic z tym nie zrobisz.
    Jeśli sądzisz inaczej to podaj proszę podstawę prawną tego, że producent odpowiada za usterki " choćby nie wiem co w tym papierku napisał. "
    Inna sprawa że odpowiedzialność ponosi sprzedawca, warunki są opisane w ustawie o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. I tutaj należy reklamować towar "z tytułu niezgodności z umową".