Witam,
trafiła mi się konsola z RGH z błędem 0001 (problem z zasilaniem). Od razu dodam, iż zmiana zasilacza nic nie dała. Po sprawdzeniu miernikiem, okazało się, iż w gnieździe zasilania 12V i GND są ze sobą zmostkowane. Sprawdziłem też wszystkie PINy z RGH, czy przypadkiem nie są zmostkowane z GND, no i tylko ten który powinien być GND - GND. Więc postanowiłem wyciągnąć ten port z innej płyty i wlutować zamiast uszkodzonego do tej z RGH. I tu zaczyna się problem.
Jak to rozlutować?
Poczytałem trochę o rozlutowywaniu PB-free, ale średnio mi idzie. Generalnie dodaje sporo zwykłej cyny, czekam aż zastygnie, rozgrzewam ponownie aby się wymieszało z "niedobrą" cyna i odsysam, kilka PINów się udało tak załatwić bezproblemowo za pierwszym podejściem, ale z resztą męczę się już od 2ch godzin i popadam w niemoc. Jakieś porady?
pozdrawiam
trafiła mi się konsola z RGH z błędem 0001 (problem z zasilaniem). Od razu dodam, iż zmiana zasilacza nic nie dała. Po sprawdzeniu miernikiem, okazało się, iż w gnieździe zasilania 12V i GND są ze sobą zmostkowane. Sprawdziłem też wszystkie PINy z RGH, czy przypadkiem nie są zmostkowane z GND, no i tylko ten który powinien być GND - GND. Więc postanowiłem wyciągnąć ten port z innej płyty i wlutować zamiast uszkodzonego do tej z RGH. I tu zaczyna się problem.
Jak to rozlutować?
Poczytałem trochę o rozlutowywaniu PB-free, ale średnio mi idzie. Generalnie dodaje sporo zwykłej cyny, czekam aż zastygnie, rozgrzewam ponownie aby się wymieszało z "niedobrą" cyna i odsysam, kilka PINów się udało tak załatwić bezproblemowo za pierwszym podejściem, ale z resztą męczę się już od 2ch godzin i popadam w niemoc. Jakieś porady?
pozdrawiam