Tematów widzę jest tutaj troszkę na temat centralnego zamka w Mondeo MK2 ale wszystkie pozamykane. Mój problem z centralnym zamkiem wygląda następująco: Pół roku temu gdy kupowałem auto (pora zimowa) centralny zamek działał można powiedzieć prawidłowo - za pomocą pilota można było otwierać i zamykać auto bez problemów, jeśli chodzi o kluczyk to też nie zaobserwowałem problemu. Po jakimś czasie tzn. około miesiąca jak mrozy zaczęły odpuszczać występowały problemy z zamykaniem i otwieraniem z pilota oraz kluczyka. Przykład: zamykając drzwi pilotem czasami miałem problem z ich otwarciem pilotem oraz kluczykiem...zazwyczaj po kilku minutach zabawy pilotem/kluczykiem odpuszczało i drzwi się otwierały. Kolejny miesiąc przyniósł kolejne pogłębienie się problemu - w zalezności od pogody zamek pracował różnie, w ładną pogodę działał w miarę normalnie a w deszcz odmawiał posłuszeństwa.Obecnie czyli po upływie kolejnych 4 miesięcy zamek wcale nie działa na pilota, jeśli go zamknę kluczykiem to już nie otworze. Do tego mechanizm zamka znajdujący się w okolicy schowka wariuje, samoczynnie pstryka, migają migacze ale nie powoduje to otwierania czy zamykania zamka. Proszę o podpowiedź co jest przyczyną. Gdzieś wyczytałem że mogą to być KRAŃCÓWKI w zamku centralnym. Jaki może być koszt naprawy ?