Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jakosc dzwieku z cd-rom jako odtwarzacza cd audio? :)))

waldemarVIII 10 Mar 2005 14:10 3104 16
  • #1 10 Mar 2005 14:10
    waldemarVIII
    Poziom 2  

    Witam.
    Jak sie ma jakosc dzwieku (barwa, dynamika, scena :))) itd) podlaczanego cd romu pod wzmacniacz, zamiast klasycznego cd-playera??
    Czy cd-rom nie gra plastikowo, nie buczy itd.
    Prosze o male ukierunkowanie.
    Sypnal mi sie cd w wiezy i musze go tymczasowo zastapic (do konca roku).
    Pytanie pewnie dla Was idotyczne, ale nie mam pojecia.
    Chcialem sie dowiedziec czy lepiej podlaczyc cd-rom (podpiac wyjscie z tylu) czy kupic jakis dobry, stary model cd do 100zl??
    Dzieki, Waldek.

    0 16
  • Pomocny post
    #2 10 Mar 2005 15:33
    TABSIOR
    Poziom 24  

    waldemarVIII napisał:
    Witam.
    Jak się ma jakosc dzwieku (barwa, dynamika, scena :))) itd) podlaczanego cd romu pod wzmacniacz, zamiast klasycznego cd-playera??
    (...)
    Chcialem się dowiedziec czy lepiej podlaczyc cd-rom (podpiac wyjscie z tylu) czy kupic jakis dobry, stary model cd do 100zl??
    Dzieki, Waldek.


    Ja tam żadnym audiofilem nie jestem :) , ale nie zauważam różnicy między CD ROMem od komputera. A jeżeli uda Ci się kupić cedeka z 4 przyciskami (przód, tył, odtwórz/za3maj, wypluj dysk :D to będzie kuuul :) Ja miałem taki na oku ale kumpel mnie uprzedził :twisted: Tylko pozostaje problem zasilania - do "komputerowego" CD-ROMa musisz mieć w miarę stabilne +5 i +12V.
    Pozdrowienia na czas epidemii grypy :/,
    Łukasz

    0
  • #3 10 Mar 2005 20:14
    waldemarVIII
    Poziom 2  

    No wiwec dorwalem sie do cd-roma, podlaczylem pod zasilacz komputerowy, polaczylem ze sprzetem i....
    straszna lipa!! :(
    Zero sceny, zero tonow wysokich, zero dynamiki basu, brzmienie strasznie nienaturalne, bardzo cyfrowe, zupelnie jak mp3 o niskim bitrate.
    Brzmi jak radiobudzik.
    Niestety, ale do bardziej skomplikowanej muzyki sie nie nadaje :)
    Owszem, do auta, do jako takiego sprzetu moze byc, ale do domu w ogole.
    Pozdrawiam
    p.s. Tez choroba mnie dopadla, ale na szczescie to nie grypa :)

    0
  • Pomocny post
    #5 11 Mar 2005 09:19
    coolombo
    Poziom 28  

    Nie no z tym odwarzaczem dvd też może być kicha, przecież w takich to na wszystkim jest zaoszczędzane. Zainwestuj w coś sprawdzonego i tyle.

    0
  • #6 11 Mar 2005 10:09
    waldemarVIII
    Poziom 2  

    Pewnie ze tak.
    Za 150zl mysle, ze kupie juz jakis porzadny, uzywany cd sredniej klasy, ktory jakoscia dzwieku i trwaloscia pobije na glowe cala ta nowa tandete.
    Wstepnie myslalem o sony albo yamaha.

    0
  • #7 11 Mar 2005 18:44
    Jakub Urban
    Poziom 17  

    Witam
    Nie kupuj używanego CD!!!
    Najgorszy jest sony
    lasery SONY kosztują bardzo drogo i szybko padają
    kup najlepiej DVD i będziesz miał muzykę CD,MP3,Obrazki i filmy
    Jak będziesz kupował DVD to kup markowy najlepiej GRUNDIG
    Z dala od wynalazków typu manta.bentley,opti i inne g**wna z marketów

    0
  • #8 12 Mar 2005 11:57
    ozman
    Poziom 21  

    Tak naprawdę skoro masz wyczulony dobry słuch to skąd Ci przyszedł pomysł słuchania na CD-Romie odrazu wiadomo że to kicha. Monowane są tam badziewne przetworniki D/A i opampy. Taka sama jest sytuacja z DVD zobacz na cenę i na funkcje - jak jest coś do wszystkiego to jest do niczego.

    Mojim zadaniem skoro masz ograniczony bydżet a chcesz mieć dzwięk na poziomie górnych półek to kup Marantz'a 6000OSE i zmodyfikuj i wtedy to zagra. Tu mozesz sobie poczytać http://republika.pl/audioamp/diy.htm lub tu http://www.webmedia.pl/maciejza/map.htm

    0
  • #9 12 Mar 2005 23:28
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Nie no nie moge. Nastepny audiofil... w dodatku jakis naciagany bo jesli by byl prawdziwym audiofilem to nawet nie przyszedl by mu do glowy pomysl podlaczania cd romu do wzmaka. Poza tym audiofil nie slucha dzwieku z wiezy:P Ja jeszcze nie slyszalem takiego cd-romu ktory niemialby wysokich i dynamiki o scenach juz nie wspomne. Moim zdaniem naczytales sie a duzo gazet albo dziwnych stron internetowych... Niestety wydalo sie. Ja od dluzszego czasu slucham muzy na LG-52X co prawda strasznie halasuje ale przy jakis 600W mocy w poblizu nie na to najmniejszego wplywu na wrazenia odsluchowe. Scena jest szeroka (12m od slupka do slupka) i tu wpowadze nowe pojecia bo jest ona takze wysoka (8,5m od gruntu do szczytu dachu). Bas nie jest zbyt gleboki(60cm glebokosci odwrotka 18cali 600W)ale potrafi prawie zerwac spodnie z d...achu. Wysokie sa powalajace (co prawda nie sparawdzalem ale 80kg z 7m powali z pewnoscia kazdego).
    Ogolnie cd-rom jak najbardziej nadaje sie do sluchania muzyki jesli nie halasuje zbytnio a sluchacz nie ma dziwnych uprzedzen. WldemarzeII czy mogłbys mi poweidziec jaki model CD-romu nie ma wysokich? bede go omoijal szerokim łukiem.

    0
  • #10 13 Mar 2005 10:00
    Vault Dweller
    Poziom 29  

    chaka napisał:
    Niestety wydalo się. Ja od dluzszego czasu slucham muzy na LG-52X co prawda strasznie halasuje ale przy jakis 600W mocy w poblizu nie na to najmniejszego wplywu na wrazenia odsluchowe. Scena jest szeroka (12m od slupka do slupka) i tu wpowadze nowe pojecia bo jest ona takze wysoka (8,5m od gruntu do szczytu dachu). Bas nie jest zbyt gleboki(60cm glebokosci odwrotka 18cali 600W)ale potrafi prawie zerwac spodnie z d...achu. Wysokie sa powalajace (co prawda nie sparawdzalem ale 80kg z 7m powali z pewnoscia kazdego).


    Dawno nie czytałem tak dowcipnego posta jak ten... Jeszcze ważna jest przestrzeń- oczywiście większa jest, gdy nagłaśniamy na wolnym powietrzu, mniejsza w salach i klubach.

    A co do słuchania muzyki na CD-ROMie- też to robię, nie uskarżam się. Jednak wolałbym mieć zreperowany ten pioneerowski PD-201, przynajmniej nie byłby "kapryśny" (czy tę płytę chce czytać czy nie- wkurza mnie to, a zwłaszcza gdy chcę robić jakieś nagranie audycji np. dla szkolnego radiowęzła, albo "emisję na porządnie"- i kompakt nie startuje... oj, ile to ja kuziew muszę wykrzyknąć...), nie walałby mi się oddzielnie CD-ROM i zasilacz oraz miałbym jedno gniazdko z bolcem więcej.

    0
  • #11 15 Mar 2005 12:58
    djlj24
    Spec od car audio

    Kolego Jakub Urban aleś napisał bzdury. Akurat do sony to lasery nie są drogie (KSS-213B za 25zł), a dvd grundiga to gorszej zarazy nie ma.
    A co do słuchania audio z cd-romu to różne są objawy masochizmu. Ale takiego kaleczenia dźwięku nie da się znieść. Cóż zawsze można wywalić DAC i założyć BB w to miejsce ale po co. Do 200 zł można kupić świetny używany CD.

    0
  • #12 16 Mar 2005 00:34
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Sa tez rozne odmiany audiofilstwa:P Jakosc dzwieku z cd-romu nie jest wcale zla. NIe porownuj cd-romu za 30zl do odtwarzacza cd za 5000zl (ktory jest wart nie wiecej jak 1000zl 4000zl jest po to by zmusisc sluchacz do poszukiwania "scen", "swietlistych srednic" i innego typu bzdur bez ktorych niektorzy nie potrafia zasnac.)

    0
  • #13 16 Mar 2005 01:33
    toadi
    Spec od akustyki

    qrde rowaliliscie mnie normalnie trzeba zeby slon na ucho nadepnal zeby nie slyszec roznicy jakosci miedzy cdromem na cd playerem (mowie o wykorzystaniu wyscia audio z cd roma np sluchawkowe) nawet taki z najnizszej polki przeciez to co prezentuja cdromy to nawet na moje uszy (a nie sa zbyt muzycznie wysublimowane) jest porazka troszke powagi nie robmy tu smietnika

    0
  • #14 16 Mar 2005 11:12
    bezpiecznik
    Poziom 20  

    Ludzie no nie róbmy tutaj "greckiej tragedii"
    Normalnie jak przeczytałem co niektóre posty to doznałem wewnętrznego "Katharsis".Jak można nie usłyszeć różnicy pomiędzy stacjonarnym CD a zwykłym Cd-rom???
    Co prawda jest on tylko żródłem sygnału ale jakby nie patrzeć wpływa na cały tor akustyczny i odpowiada za jego sumaryczne brzmienie.
    Normalnie "kaszana" tu się robi....

    0
  • #15 16 Mar 2005 12:16
    predator19
    Poziom 12  

    Hymmm...kłotnia, kłotnia... i co wam to da..:P
    Ja używam sobie LGx40 w samochodzie i...jestem zadowolony - może dlatego, że niejestem bardzo wymagający....co do jakości dźwięku - jest róznica i to nawet bardzo - w moim "cudeńku" na dużym wzmocnienu słychać "szumy" pozycjonowania lasera i rozruchu płyty - jak już "leci" muzyka to jest ok. Inna sprawa jest, jak silnik w samochodzie pracuje - słychać silnik w dźwięku (albo raczej alternator) - może wydać się to śmieszne, ale tak jest, albo raczej było, bo w stabilizatory wpiąłem kondensator o dużej pojemości i już tego niesłychać :]

    0
  • #16 16 Mar 2005 22:01
    grzespower
    Poziom 13  

    Witam
    Kolego waldemarVIII już na samym początku tego tematu sam sobie odpowiedziałeś na własne pytanie.
    Moje zdanie jest takie że jakość dźwięku z CD-ROMu jest badziewna. Oczywiście to kwestia gustu i słuchu każdego z nas.
    Pierwsza kwestia to do czego bedziemy taki odtwarzacz ( z CD-ROMu ) stosować. Jeśli ktoś chce na nim słuchać muzyki w domu na w miare jako takim sprzecie audio takiego dźwięku może mu nie pasować. Jeśli natomiast ktoś jak chaka chce go używać do puszczania głośnej muzy trzepoczącej flakami to jakość nie ma tu już takiego znaczenia bo i tak mamy sieczke zamiast mózgu.
    Ważna rzeczą jest to czego słuchamy, i nie chodzi mi tu o rodzaj muzyki, ale skąd ja mamy. Jeśli mamy oryginalną płytke ;) to nie ma o czym mówić. Jeśli natomiast mamy płytke zgrywaną z np mp3 ( które ktoś oczywiście legalnie ;) ściągną z netu - gdzie były czasem przekonwertowywane z jednego "bitrejtu" na drugi po kilka razy, albo jeszcze gorzej ktoś ja zgrał np z radia :P ) to o niewiadomo jakiej jakości nie ma mowy nawet przy niewiadomo jakim sprzęcie audio.
    Co do tanich odtwarzaczy DVD to one się do niczego nie nadają a zwłaszcza do odtwarzania muzyki nawet jeśli "będziesz jeszcze miał gratisowo mp3 i pilota".
    Kolego djlj24 fakt KSS-213B jest tani - ale to straszny szajs. Do tych lepszych sony lasery są dużo droższe. A jeśli jakoś można urazić ;) firme Burr-Brown to pisząc: "zawsze można wywalić DAC i założyć BB". Ale jak sam pisałeś po co - skoro taki przetwornik jest dużo droższy od tego CD-ROMu i jego wymiana wszystkiego nie załatwi.
    Kolego Jakub Urban chasło "Nie kupuj używanego CD!!! " nie ma jakiegoś konkretnego potwierdzenia, bo osobiście uważam że to najlepsze wyjśćie dla waldemara.
    Na popularnym allegro za 100-200zł mozna już wybierać w CD-kach średniej klasy, a te zagrają lepiej nawet od wież za 2 tyś. zł. ( a o tym że w niektórych przypadkach nawet je przeżyją to juz nie wspomne ).
    Pozdrawiam

    0
  • #17 17 Mar 2005 01:15
    chaka
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Ja wiem ze roznica w dzwieku jest bo to jest oczywiste ale nie jest ona taka zeby takiej muzyki nie dalo sie sluchac. Osobiscie cd-romu uzywam do sluchania w piwnicy lub do naglasniania malych imprez gdzie jakosc nie jest najwazniejsza.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo