Witam. Mam problem z samochodem, ponieważ mi szarpie. Wygląda to tak... Rano wstaje uruchamiam i działa poprawnie. Można jeździć bez końca i nic nie szarpie. Po zgaszaniu i ponownym uruchomieniu zaczyna szarpać. Przestaje po odłączeniu wtyczki od termistora powietrza zasysanego. Szarpie na benzynie i gazie. Wymienione zostały wszystkie świece, kable W.N., rozrząd, czujnik temperatury powietrza (przy kolektorze), filtry paliwowe (benzyna, gaz), powietrza ,wyczyszczona przepustnica. Silnik krokowy był sprawdzany i jest sprawny. TPS nie był resetowany. Nikt w mojej mieścince nie umie tego naprawić. Ktoś pomoże??
Pozdrawiam
Pozdrawiam