Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Czy da sie zrobić zasilacz do laptopa na układzie LM350 lub LM338?

16 Aug 2013 12:00 11142 14
  • #1
    User removed account
    User removed account  
  • #2
    rekinisko
    Level 22  
    Laptop nie składa się z samej baterii, 19V jest potrzebne dla innych peryferii. Taniej i prościej jest zastosować inną ładowarkę impulsową niż bawić się budowę zwykłego zasilacza, będzie się grzał i będzie miał duże straty mocy, będzie cieżki i wielki.
  • #3
    krzysztof723
    Level 30  
    Witam

    Odpowiadając na Twoje pytanie zawarte w tytule tematu to oczywiście, że da się zrobić zasilacz do laptopa na układzie LM350 i LM338. Nawet da się zrobić na LM317 w połączeniu z tranzystorem mocy p-n-p.
    Tylko jak zaznaczył mój przedmówca będzie to przedsięwzięcie nie praktyczne - duże straty mocy i dużo wydzielanego ciepła, taki zasilacz będzie dużo cięższy i gabarytowo dużo większy od zasilacza impulsowego, więc należy się zastanowić...

    Pozdrawiam
  • #4
    User removed account
    User removed account  
  • #5
    krzysztof723
    Level 30  
    Czy da sie zrobić zasilacz do laptopa na układzie LM350 lub LM338?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Czy da sie zrobić zasilacz do laptopa na układzie LM350 lub LM338?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Witam

    W zasilaczu, gdzie są zastosowane tranzystory regulacyjne 2N3055 (lub inne podobne) tranzystor BD911 należy koniecznie umieścić na niewielkim radiatorze, bo podczas zwarcia gniazda wyjściowego do masy przepływa przez niego prąd 2,5A. Jest to prąd zwarcia stabilizatora LM317T. Tranzystor BD911 chroni przed zniszczeniem tranzystory regulacyjne podczas zwarcia gniazd wyjściowych, ale aby tego dokonać przy okazji zwiera wyjście stabilizatora LM317T, który jednak nie ulega zniszczeniu, bo posiada wewnętrzne zabezpieczenie przeciwzwarciowe.
    Jest to najprostszy sposób zabezpieczenia przeciwzwarciowego w tym układzie zasilacza i co najważniejsze skuteczny.
    Maksymalny prąd obciążenia (4...5A) w obu zasilaczach w dużej mierze zależy od wartości rezystorów umieszczonych w emiterach tranzystorów mocy np. można zwiększyć oporność rezystorów w emiterach tranzystorów 2N3055 do 0,47 Ohm/5W. Można jeszcze dobrać wartość dwóch rezystorów w obwodzie bazy tranzystora BD912 (BD244C) zmniejszając oporność tych rezystorów do 10 Ohm.
    W obu zasilaczach zastosowałem dwa połączone równolegle tranzystory mocy. Przy prawidłowej pracy każdego z tych zasilaczy, czyli przy obciążeniu prądem do 4...5A i ustawionym napięciu na wyjściu +19,3...19,5V wystarczyłby jeden tranzystor mocy, bo wtedy moc strat pojedynczego tranzystora jest niewielka, ale już przy zwarciu gniazd wyjściowych moc strat rośnie znacznie, gdzie pojedynczy tranzystor nie przetrzymałby takiego przeciążenia.

    Pozdrawiam

    Dodano po 7 [minuty]:

    Jeszcze dodam chociaż nie powinno się o tym przypominać, bo to takie oczywiste, no ale... Tranzystory regulacyjne w obu zasilaczach powinny być umieszczone na dużych radiatorach żebrowanych najlepiej z przymocowanym do radiatora wentylatorem, który może być sterowany prostym termoregulatorem.
  • #6
    farjat
    Level 22  
    Taniej, prościej, pewniej, szybciej, lżej, itp. będzie po prostu kupić zasilacz.
  • #7
    wycior01
    Level 21  
    Od siebie dodam, by pomyśleć nad sensownym chłodzeniem tego zasilacza - najlepiej zastosować wiatraczek, który umożliwi użycie zasilacza w roli farelki :). Jakie trafo ? - dowolny transformator o napięciu nie niższym od 14v i nie wyższym od 18v(po wyprostowaniu i odfiltrowaniu 14v*√3≈24v), napięcie na wyjściu ustaw takie jak w oryginalnym zasilaczu i sprawdź pod obciążeniem. Wydajność transformatora powinna wynosić min. 4A. Po transformatorze dajesz mostek prostowniczy, najlepiej na ~15A opcjonalnie przymocowany do małego radiatora, lub po prostu w metalowej obudowie - nie powinien się zbytnio grzać. Po tym jakiś sensowny kondensator filtrujący - sądzę, że min. 5000uF +100nf ceramik, następnie stabilizator na 5A (lm338, może być w puszce - obudowie to-3) na radiatorze wraz z wiatraczkiem - zasilanie wiatraczka puść przez osobny stabilizator - np. 7812, lub 7809 jeżeli chcesz niższych obrotów, za nim kolejny kondensator np. 1000uF i kolejny 100nf. To by było na tyle - ustawienie napięcia zrób sobie na potencjometrze 10-cio obrotowym i metalizowanym rezystorze. Koszt bez transformatora powinien wynieść ok.20-25zł. O ile się nie mylę stabilizator można dostać za jakieś 10-15zł w puszce, lub 5zł to-220, kondensatory to koszt rzędu 5zł, do tego pot., rezystor - 3zł i mostek ok.5zł. Do tego dochodzi radiator wraz wiatraczkiem - od starego kompa, trochę pasty termoprzewodzacej i płytka uniwersalna(3zł), lub pajączek :).
  • #8
    krzysztof723
    Level 30  
    Do kolegi wycior01

    Jak chcesz uzyskać napięcie stabilizowane +19,3V na wyjściu zasilacza pod obciążeniem prądem 4...5A, jeżeli w takim zasilaczu zostanie zastosowany transformator sieciowy z uzwojeniem wtórnym o napięciu ~14V (14V x 1,41 = +19,74V) lub ~18V (18V x 1,41 = +25,38V) ?
    Jak to się ma do spadku napięcia (około 6V) jeżeli obciążymy wyjście zasilacza prądem 4...5A na kondensatorze filtrującym +19,74-6V=+13,74V (w przypadku zastosowania transformatora z uzwojeniem wtórnym ~14V) lub +25,38-6V=+19,38 (w przypadku zastosowania transformatora z uzwojeniem wtórnym ~18V) ?
    Czy widzisz tutaj możliwość stabilizacji napięcia +19,3V przy obciążeniu prądem 4...5A ?
  • #9
    wycior01
    Level 21  
    Przepraszam, zaćmiło mnie - liczyłem napięcie zmienne*√3, a powinno być √2.
    Mój błąd. Jeżeli chcemy ustabilizować napięcie przy takim natężeniu powinniśmy zastosować transformator o napięciu nie niższym niż 17V (pod obciążeniem), ale też nie wyższym niż jakieś 20V - stabilizator wymaga zasilenie napięciem o przynajmniej 3V wyższym od wyjściowego, ale nie przekraczającym ok.30V. (max 35v z tego co pamiętam, ale lepiej nie zbliżać się do tej granicy). Minimalny spadek napięcia to jakieś 1,5V (praktyka), a do poprawnego działania trzeb założyć nie mniej niż 3v(praktyka). Pamiętaj, że im większy spadek, tym większa temperatura kostki... Podsumowując na wejściu dajesz ok. 23v i jest to optymalna wartość pozwalająca na utrzymanie przyzwoitych parametrów i temperatury, niższego napięcia nie dawaj, wyższe wywoła jedynie większą temperaturę. (23+1.5V#)/√2≈17.34V, czyli transformator 17V to jakieś 22,6V po wyprostowaniu, trafo 18v da na wyjściu 23,95V.
    # w obliczeniach uwzględniłem wzrost napięcia po wyprostowaniu licząc jako wartość napięcia * √2, oraz spadki napięcia na mostku prostowniczym (założyłem, że jest to ok. 1,5V, ale jak wiadomo może być mniej, albo więcej)
  • #10
    rekinisko
    Level 22  
    Warto zaopatrzyć się w szufelkę i zmiotkę bo wiele z płyty głównej komputera nie zostanie gdy element stabilizujący zasilanie w takim zasilaczu wyparuje ... napięcie raczej wzrośnie, istnieją bezpieczniki ale nie na tyle szybkie. W zasilaczu impulsowym raczej ten problem nie występuje.
  • #11
    krzysztof723
    Level 30  
    Do kolegi wycior01

    Jeżeli piszesz do mnie to nie musisz mnie pouczać i wskazywać "prawidłowych rozwiązań" według Twojej wiedzy, którą jednak jeszcze musisz trochę uzupełnić...

    W swoich założeniach cały czas nie bierzesz pod uwagę spadku napięcia na kondensatorze filtrującym pod wpływem obciążenia 4...5A. A spadek napięcia wynosi około 6V, a nawet więcej.
    Dwa pytania retoryczne:

    Jak w stabilizatorze LM317T można uzyskać na wyjściu napięcie +20V, bo takim napięciem należy sterować tranzystory 2N3055, aby uzyskać napięcie na wyjściu zasilacza +19,3...19,4V (mam nadzieję, że wiesz o czym piszę) jeżeli na wejściu stabilizatora będzie +16,6V ? (+22,6V - 6V = +16,6V - napięcie +22,6V przyjąłem według Twoich chaotycznych założeń)) ?

    Jak w stabilizatorze LM317T można uzyskać na wyjściu napięcie +20V, bo takim napięciem należy sterować tranzystory 2N3055, aby uzyskać napięcie na wyjściu zasilacza +19,3...19,4V (mam nadzieję, że wiesz o czym piszę) jeżeli na wejściu stabilizatora będzie +17,95V ? (+23,95V - 6V = +17,95V - napięcie +23,95V przyjąłem według Twoich chaotycznych założeń) ?

    Dziękuję kolego wycior01 za uwagę, ja w tym temacie zakończyłem swoje wypowiedzi.

    Do kolegi misio-misio

    Jeżeli kolega zdecyduje się na zbudowanie któregoś z załączonych przeze mnie zasilaczy to proszę o pytania, pomogę w ewentualnej budowie, ale może jednak łatwiej kupić odpowiedni zasilacz i problem z głowy.

    Pozdrawiam
  • #12
    wycior01
    Level 21  
    Do kolegi krzysztof723:

    Ok, przyznaje, że moja wiedza nie powala, ale nie sądzę, by wystąpił aż taki spadek napięcia. Nie pouczam Cię i nie to jest moim celem. Jeżeli wprowadziłem kogoś w błąd, to przepraszam. Nigdzie nie pisałem o żadnych dodatkowych tranzystorach, brałem pod uwagę układ oparty jedynie o stabilizator lm338, którego wydajność to 5A, nie zaś o schematy przez Ciebie przedstawiane. Sądzę, że nie ma sensu, bym więcej wypowiadał się w tym temacie, skoro jak sam widzę moja wiedza nie jest wystarczająca.


    Do autora tematu (misio-misio)
    Osobiście wybrałbym gotowy zasilacz, ale skoro chcesz zrobić co sam, to nie pozostaje mi nic innego, niż życzyć powodzenia ! :)
  • #13
    krzysztof723
    Level 30  
    Do kolegi wycior01

    No cóż wypada odpisać, jeżeli zwracasz się teraz do mnie.
    Jeżeli nadal wątpisz w to co napisałem o spadku napięcia na kondensatorze filtrującym przy obciążeniu prądem, to nic nie stoi na przeszkodzie abyś sprawdził to praktycznie.
    Wystarczy podłączyć mostek prostowniczy wraz z kondensatorem elektrolitycznym 4700uF...10000uF/35V do transformatora z uzwojeniem wtórnym o napięciu ~17V (~18V) o wydajności prądowej 4...5A i obciążyć wyjście tak utworzonego prostownika dwupołówkowego prądem 4...5A. Przy pomocy multimetru przekonasz się czy występuje "aż taki spadek napięcia".
    To co napisałem o występujących napięciach na wejściu i wyjściu stabilizatora LM317T sterującego tranzystory 2N3055 dotyczy także stabilizatora LM338.
    Aby stabilizator LM338 pracował poprawnie to różnica napięcia między wejściem, a wyjściem stabilizatora musi wynosić przynajmniej 3V. Ale te 3V musi być już napięciem sztywnym, a nie płynnym.
    Jednak według Twoich założeń przy zastosowaniu transformatora z uzwojeniem wtórnym o napięciu ~17...~18V nie jest to możliwe.
    Znowu zadam pytania:
    Jak w stabilizatorze LM338 można uzyskać na wyjściu napięcie stabilizowane +19,3V przy zastosowaniu transformatora z uzwojeniem wtórnym ~17V i obciążeniu wyjścia stabilizatora prądem 4...5A jeżeli na wejściu stabilizatora będzie +16,6V (+22,6V - 6V = +16,6V) ?
    Jak w stabilizatorze LM338 można uzyskać na wyjściu napięcie stabilizowane +19,3V przy zastosowaniu transformatora z uzwojeniem wtórnym ~18V i obciążeniu wyjścia stabilizatora prądem 4...5A jeżeli na wejściu stabilizatora będzie +17,95V (+23,95V - 6V = +17,95V) ?
    Rozumiem, że chcesz uzyskać jak najmniejszy spadek napięcia na wejściu stabilizatora LM338, aby moc strat stabilizatora była jak najmniejsza, ale nie przy takich napięciach na uzwojeniu wtórnym transformatora.
    Po za tym przy użyciu stabilizatora LM338T w obudowie TO-220 jest wątpliwe, aby uzyskać prąd wyjściowy 5A, zazwyczaj kończy się na 2,5A. Natomiast stabilizator LM338K w obudowie TO-3, z którego można "wyciągnąć" 5A jest trudno dostępny i na pewno nie kosztuje tyle co podałeś.

    Pozdrawiam
  • #14
    wycior01
    Level 21  
    Rzeczywiście podawałem za niskie napięcia - przy obciążeniu będą spadać, więc trzeba zaplanować pewien zapas. Dziękuję za uświadomienie mi mojej niewiedzy :) Całe życie się człowiek uczy.
    ps.Zadałem sobie trochę trudu znalazłem wyżej wymieniony stabilizator w obudowie to-3 , jednak w dość wysokiej cenie znacznie przekraczającej podaną wcześniej. Cenę wziąłem z giełdy rtv, gdzie zakupiłem takowy za 14zł :), w internecie można znaleźć ceny poniżej 10zł, jednak towar jest niedostępny.
    http://www.sklep.monster.pl/LM-338K-5A-1-2-32V-TO-3-UKLAD%284,17374,26907%29.aspx

    @post niżej :)
    Żeby nie robić spamu napiszę tutaj. Mam oscyloskop i wiem jak wyglądają przebiegi, nie pracowałem jednak z dużym obciążeniem, kondensatory wsadzałem do tej pory na oko - powiedzmy, że nie mniej jak 1000uF / 1A obciążenia. Po uwagach kolegów widzę, że jednak powinienem poważniej przemyśleć moje nieudolne konstrukcje i douczyć się.
  • #15
    rekinisko
    Level 22  
    Panowie nie ma co się drapać. Kolega wycior powinien podłączyć dowolny transformator z mostkiem prostowniczym i zaobserwować na oscyloskopie jak wyglądają przebiegi z doświadczalnie dobranymi kondensatorami bez obciążenia i z obciążeniem. Wtedy łatwo jest zrozumieć jak ważne są pojemności, rezystancja i cała reszta ... Powiem głośno czego nie chciałem powiedzieć ... robienie zasilacza w takiej wersji jest bez sensu.

    Pierwsza lepsza przetwornica z google, już nie mówię że to ma być koniecznie ta, tak tylko przytaczam ... ma lepsze parametry niż zwykły zasilacz.
    ftp://ftp.elektroda.net/pub/Karty%20katalogowe/max724.pdf