Witam.
Mam problem z moim Audi 80 B4.
Ostatnio myłem w nim silnik i od tego czasu zaczęły się problemy.
W tym tygodniu wymieniłem przepływkę bo była powyginana w środku po strzałach gazu i czujnik nr 30.
Przy odpalaniu muszę kręcić z 6 razy żeby załapał. Na zimnym obroty są nieprzewidywalne od 500 do 1600. Dopóki obroty się nie ustabilizują to dymi z wydechu na biało.
Jak już odpali to jest bardzo dziwny objaw:
- wciskam sprzęgło żeby zmienić bieg a obroty dalej utrzymują się na starym poziomie. Dopiero po około sekundzie zaczynają spadać.
Czy przeczyszczenie silniczka krokowego może pomóc czy może to wina padniętego niebieskiego czujnika temperatury?
Mam problem z moim Audi 80 B4.
Ostatnio myłem w nim silnik i od tego czasu zaczęły się problemy.
W tym tygodniu wymieniłem przepływkę bo była powyginana w środku po strzałach gazu i czujnik nr 30.
Przy odpalaniu muszę kręcić z 6 razy żeby załapał. Na zimnym obroty są nieprzewidywalne od 500 do 1600. Dopóki obroty się nie ustabilizują to dymi z wydechu na biało.
Jak już odpali to jest bardzo dziwny objaw:
- wciskam sprzęgło żeby zmienić bieg a obroty dalej utrzymują się na starym poziomie. Dopiero po około sekundzie zaczynają spadać.
Czy przeczyszczenie silniczka krokowego może pomóc czy może to wina padniętego niebieskiego czujnika temperatury?