Tak jak w temacie, ale nie rozumiem dlaczego. Producent głośników podaje, że mają 120W w RMS, a wzmak ma 60 W w RMS. Czy to może być przyczyna? Po przekręceniu głośności w górę, membrana zaczyna tak skakać, że zaczynają się dodatkowe wibracje. Dodam jeszcze że na poprzednich głośnikach (Hanssen HH2465) takiego problemu nie było. Czyżby te Lanzary to jakaś solidna wtopa?