Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Beko WMP 25120 - Czy ta pralka fabrycznie nie ma filtra wody?

17 Sie 2013 12:37 5322 5
  • Poziom 17  
    Witam,

    Mamy pralkę taką, jak w temacie. Nie mamy jej od nowości - kiedyś była w mieszkaniu mojej siostry, które było wynajmowane - teraz siostra mieszkanie sprzedała, a pralka trafiła do nas. W zasadzie wszystko chodzi dobrze, ale jak chciałem wyjąć filtr, żeby go wyczyścić to okazało się, że nie ma tam żadnego sitka. Po prostu taki jakby korek i nic poza tym.

    W instrukcji nie ma wiele napisane (w skrócie: wykręcić, wyjąć, wyczyścić, ale nie ma żadnych rysunków, jak to ma wyglądać).

    Czy ta sytuacja jest normalna? Czy ten typ tak faktycznie ma, czy jednak powinna być jakaś siatka, której po prostu brakuje i muszę ją gdzieś dokupić?

    Poniżej zamieszczam zdjęcie tego korka, który jest w tym miejscu, gdzie powinien być filtr:
    Beko WMP 25120 - Czy ta pralka fabrycznie nie ma filtra wody?
  • Poziom 39  
    Google grafika -> "Beko wkład filtra" i wszystko jest jasne.
  • Poziom 17  
    movzx napisał:
    Google grafika -> "Beko wkład filtra" i wszystko jest jasne.

    No właśnie nie jest jasne. Widziałem takie zdjęcia (np. na aukcjach Allegro), jest to dokładnie to samo, co u mnie i na zdjęciu w grafice Google. Jednak to "coś" to chyba nie filtr.

    Podam cytat z instrukcji pralki: "usunąć wszelkie pozostałości wewnątrz filtra, a także włókna, ewentualnie zbierające się wokół wirnika". Tymczasem u mnie jest tylko to "coś", co chyba można nazwać korkiem, ale trudno powiedzieć, że to jest filtr. Druga sprawą jest to, że po wykręceniu tego "czegoś" jest niewielka dziura przez którą jest widoczny koniec wirnika pompy, ale do samego wirnika nie ma do dostępu, więc trudno z niego usuwać jakieś włókna. Nie wiem, jak to zrobić - jakąś pęsetą na ślepo "dziobać" przez tą dziurę, czy jak? Pęseta chyba niewiele da - jest dostęp jedynie do środkowej części wirnika, a do skraju łopatek nie sięgnie. Poza tym nie ma szans zobaczyć, czy są jakieś włókna wokół wirnika.

    Ponieważ nie znam historii swojej pralki to podejrzewam, że tam może czegoś brakować. Dlatego zadałem pytanie na forum - mam nadzieję, że są tu osoby, które mają do czynienia z tymi pralkami i będą mogły powiedzieć jasno: "W tej pralce nie ma niczego innego, tylko ten korek" albo "powinien być jeszcze filtr wyglądający tak a tak".
  • Poziom 13  
    To co wykręciłeś z pralki, jest wkładem odśrodkowym filtra. Łopatki wirnika pompy powinni być widoczne, może coś w taki sposób uzbierało się z zanieczyszczeń, trzeba to delikatnie oczyścić. I jest jeszcze przewód gumowy, zbiornik - obudowa filtru, jego wylot będzie z boku, przed wirnikiem pompki, tam też zalegają osady. Przed zakręceniem wkładu filtru, jego uszczelkę posmaruj płynem do naczyń lub olejem roślinnym.
  • Poziom 17  
    Olton napisał:
    To co wykręciłeś z pralki, jest wkładem odśrodkowym filtra. Łopatki wirnika pompy powinni być widoczne, może coś w taki sposób uzbierało się z zanieczyszczeń, trzeba to delikatnie oczyścić. I jest jeszcze przewód gumowy, zbiornik - obudowa filtru, jego wylot będzie z boku, przed wirnikiem pompki, tam też zalegają osady. Przed zakręceniem wkładu filtru, jego uszczelkę posmaruj płynem do naczyń lub olejem roślinnym.

    Łopatek na pewno nie widać. Zrobiłem zdjęcie gniazda, w którym to "coś" było umieszczone - pompa jest za taką przegrodą z dziurą (to właśnie ta dziura, przez którą widać środek wirnika). Zdjęcie zamieszczam poniżej:
    Beko WMP 25120 - Czy ta pralka fabrycznie nie ma filtra wody?
    W środku wszystko wygląda czysto, na tym wyjętym "filtrze" też nie było żadnych śmieci. Na zdjęciu w lewej górnej części tego gniazda widać otwór - chyba przez niego wpada woda z bębna. Z tyłu jest otwór, za którym jest pompa - chyba przez ten otwór woda z "komory filtra" (czy co to właściwie jest) idzie do pompy. Wydaje mi się, że powinien tu być wkład z siatki - wtedy woda z zewnątrz szła by przez siatkę, a ze środka tej siatki przedostawałaby się do pompy. Na zewnątrz siatki zostawałyby zanieczyszczenia. Jednak tej siatki u mnie nie ma. Natomiast jeśli to "coś" to jest filtr odśrodkowy - to jak on tutaj działa?
  • Poziom 39  
    musculus napisał:
    Wydaje mi się, że powinien by być wkład z siatki
    Najwyraźniej projektant pralki miał inne zdanie, dzięki czemu nie musisz co kilka prań wydłubywać kłaków z filtra jak to było w starych Polarach.
    Filtr odśrodkowy pracuje w wirze tworzonym przez pompę spustową i uniemożliwia większym, cięższym paprochom przedostanie się do centralnie umieszczonej "dziury" i do pompy.
    musculus napisał:
    W środku wszystko wygląda czysto, na tym wyjętym "filtrze" też nie było żadnych śmieci.
    I to kończy temat. Jak będzie problem ze spustem wody to będziemy się martwić.
    Zamykam.