Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Konwerter prąd/napięcie - dobór elementów, zasilanie WO.

_pieczas 17 Sie 2013 15:26 1788 6
  • #1 17 Sie 2013 15:26
    _pieczas
    Poziom 12  

    Próbuję stworzyć schemat a później poskładać przetwornik prąd/napięcie na wzmacniaczu operacyjnym.
    Jako sygnał wejściowy ma posłużyć prąd obwodów wtórnych przekładnika prądowego, a konkretnie filtru składowej zerowej.
    W odpowiedzi chciałbym uzyskać sygnał napięciowy i dalej podać na ADC. Następnie odpowiednio obrabiać.
    Początkowo stworzyłem pewien schemat:
    Konwerter prąd/napięcie - dobór elementów, zasilanie WO.
    Prąd wejściowy to max 0.5 A i tutaj moje pytanie.
    Jaki wzmacniacz mogę zastosować do tego?
    Zazwyczaj korzystałem tylko z ua741 i tl082, a reszta wzmacniaczy jest mi na razie obca.
    Kolejna sprawa to sposób zasilania tego układu.
    Czy wystarczy zrealizować je w ten sposób?

  • #2 17 Sie 2013 18:12
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    Prąd wejściowy to max 0.5 A i tutaj moje pytanie. Jaki wzmacniacz mogę zastosować do tego? Zazwyczaj korzystałem tylko z ua741 i tl082, a reszta wzmacniaczy jest mi na razie obca.
    Typowe wzmacniacze mają prądy wyjściowe rzędu kilkudziesięciu mA, musiał byś zastosować wzmacniacz operacyjny mocy i zapewnić mu odpowiednio wydajne chłodzenie oraz zasilanie - nie widzę sensu przekładnik obciąż rezystorem, takim żeby uzyskać wymagane napięcie, jeśli wiązało by się to z nadmierną mocą strat albo było za dużym obciążeniem dla przekładnika to daj mniejszy rezystor a za nim wzmacniacz napięciowy.

    Cytat:
    Kolejna sprawa to sposób zasilania tego układu. Czy wystarczy zrealizować je w ten sposób?
    Takie rozwiązanie sztucznej masy można stosować tylko wtedy, kiedy się jej nie obciąża, jeśli miało by tam płynąć 0,5A to prąd dzielnika musiał by być z dziesięć razy większy - podsumowując ponad 100W strat, żeby zasilić jeden wzmacniacz operacyjny - szczyt marnotrawstwa.

  • #3 17 Sie 2013 18:25
    _pieczas
    Poziom 12  

    bardzo dziękuje za odpowiedź.
    Rezystora starałem się unikać, ze względu na to, że przekładnik w zamyśle miał być zwarty, ale obciążając go rezystancją o ułamkowych wartościach chyba znacząco nie zmienię sytuacji, a uwzględnię to przy obróbce wyników.
    Z wzmacniaczem napięciowym to dobry pomysł. Będę działał w tym kierunku w takim razie, jeśli sytuacja nie będzie wymagała faktycznie zwartego przekładnika. Ewentualnie wzmacniacz mocy i zasilanie z przetwornicy symetrycznej.

  • #4 17 Sie 2013 21:08
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Przekładnik nie musi mieć dokładnie 0Ω na wyjściu, ale zazwyczaj ma pośrednio określone ile może być maksymalnie, np ma podaną maksymalną moc.

    Dodano po 58 [minuty]:

    W zasadzie za przekładnikiem z 0,5A na wtórnym mógł byś dać przekładnik dzielący ten prąd przez 20, dopiero wtedy można by podłączyć typowy WO jako konwerter prąd napiecie.

  • #5 17 Sie 2013 21:44
    _pieczas
    Poziom 12  

    Zasadniczo separacja elektryczna będzie wskazana, lecz myślałem o transformatorze 1:1. To jest filtr składowej zerowej prądu, więc hipotetyczne 0,5 A będzie jedynie w stanie zwarcia. Podczas normalnej pracy w stanie idealnym będzie 0 ewentualnie jakiś uchyb czy nie symetria obciążenia wprowadzi pewną małą wartość składowej zerowej i kłopotliwe będzie jej mierzenie gdy obniżę wartość prądu kilkadziesiąt razy.

  • #6 18 Sie 2013 08:28
    jarek_lnx
    Poziom 43  

    Cytat:
    hipotetyczne 0,5 A będzie jedynie w stanie zwarcia
    Pytanie czy te 0,5A ma być w zakresie pomiarowym, jeśli nie możesz zabezpieczyć wejście diodami i dać przetwornik prąd/napięcie o mniejszej wydajności prądowej, przykładowo będzie działał do 50mA a powyżej się nasyci i będziesz wiedział tylko że jest przekroczony zakres.

  • #7 19 Sie 2013 12:11
    _pieczas
    Poziom 12  

    Zdecydowanie musi być w zakresie pomiarowym. Najlepszym wyjściem będzie jednak bardzo mały rezystor i pomiar różnicowy napięcia. Dziękuję bardzo za pomoc.

    A wracając jeszcze raz do konwertera, który jednak ułatwiłby mi zabawę, to czy realizując niezależne zasilanie wzmacniacza, oczywiście symetryczne, aby nie bawić się w masę pozorną, również wydajność prądowa źródła będzie musiała być taka duża jak wspomniano? Może jednak rzuci ktoś typ wzmacniacza, który wytrzyma domniemane pół ampera przy niezależnym zasilaniu symetrycznym?

 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME