Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Asus A6000 A6B00U - Nie załącza się (tylko mignie diodami i gaśnie)

17 Sie 2013 17:14 2817 12
  • Poziom 17  
    Witam,

    Mam problem jak w temacie. Szczegóły wyglądają tak: Po załączeniu przyciskiem zasilania laptop na chwilę (4 do 5 sekund) ruszy, zapalają się diody i poruszy się napęd DVD, po czym diody gasną. Ponowne naciśnięcie przycisku POWER - to samo. Sytuacja ma miejsce zarówno na pracy przy bateriach jak i przy zasilaczu. Zasilacz jest chyba sprawny (daje 19V zarówno bez obciążenia, jak i po obciążeniu opornikiem 8Ω).

    Próbowałem wyjąć pamięci - to samo. Wyjęcie dyski i napędu DVD też niczego specjalnie nie zmienia. Wyjęcie baterii (praca na samym zasilaczu) - to samo.

    Przypięcie zasilacza (gdy włożone są baterie) powoduje, że zapala się kontrolka ładowania. Przypięcie zasilacza bez baterii - nic się nie świeci.

    Laptop już jest starszy, ale trochę go szkoda - wizualnie jest naprawdę uszanowany i jako sprzęt do przeglądania internetu czy rozmów przez Skype się nadaje.

    Czy jest coś, co można w nim sprawdzić? Może ma on jakieś typowe usterki dające takie objawy? Jak to prosta sprawa to może sam bym sobie poradził. A jak nie - czy znacie może serwis laptopów w okolicach Bytomia, który może się podjąć diagnozy i ewentualnej naprawy tego laptopa w rozsądnych pieniądzach (serwisy, które znam w ogóle nie chcą się zabrać do naprawy starych laptopów, bo u nich z reguły koszt naprawy przekracza wartość sprzętu)
  • Poziom 35  
    W kilku A6000 powodem w/w objawów był problem z chipem graficznym.
    Po reballu/wymianie chipa - laptopy ożyły.
  • Poziom 17  
    diseasekowalski napisał:
    W kilku A6000 powodem w/w objawów był problem z chipem graficznym.
    Po reballu/wymianie chipa - laptopy ożyły.


    Dzięki za informację. Jeśli wymagany jest reballing to pewnie koszt naprawy przekroczy wartość laptopa, ale jest jeszcze nadzieja, że to coś prostszego (np. coś w układzie zasilania).

    Czy istnieje jakiś sposób na stwierdzenie, czy naprawdę konieczny jest reballing? Nie wiem, na ile to prawda, ale słyszałem, że dobrym testem jest wygrzanie laptopa w piekarniku. Jeśli ta operacja pomoże to sugeruje, że przyczyną są złe luty. Nie wiem, czy to prawda, a jeśli tak - w jakiej temperaturze i jaki czas należy go piec, żeby czegoś innego nie uszkodzić?
  • Poziom 35  
    Laptop w piekarniku to naprawdę dobry pomysł aby załatwić na raz 2 rzeczy - laptop i piekarnik.

    Może Kolega słyszał jednak o wygrzewaniu samej płyty w piekarniku?
    W tym przypadku to nie pomoże abstrahując od ogólnej bezsensowności i szkodliwości tego zabiegu.
    Już lepiej suszarką podgrzać chip graficzny diagnostycznie.

    Jednakże, jak już wspominałem, przy tej usterce z tymi objawami - mało prawdopodobne czy osiągniemy coś w ten sposób.

    Nie lepiej oddać do jakiegoś serwisu na bezpłatną diagnozę i wycenę?
  • Poziom 31  
    Zapraszam do siebie na bezpłatną diagnostykę
  • Poziom 21  
    Raczej obstawił bym podstawkę procka lub sam procek.
  • Poziom 17  
    diseasekowalski napisał:
    Laptop w piekarniku to naprawdę dobry pomysł aby załatwić na raz 2 rzeczy - laptop i piekarnik.

    Może Kolega słyszał jednak o wygrzewaniu samej płyty w piekarniku?


    O samej płycie też, ale słyszałem również o grzaniu całego laptopa (jakiś czas temu, przy okazji awarii innego laptopa. Tamten był znacznie nowszy i droższy, więc właściciel laptopa nie szukał oszczędności tylko dał do serwisu do wymiany chipu graficznego - ten oryginalny pochodził z felernej serii Nvidii. Tym niemniej wtedy po raz pierwszy usłyszałem o możliwości wygrzania całego laptopa w piekarniku).
    Naprzód mnie to rozśmieszyło, ale potem pomyślałem, że może faktycznie coś w tym jest. Niektóre rzeczy da się łatwo wyjąć (baterie, napędy), zostanie płyta główna, matryca, obudowa, klawiatura itp. Nie wiem, jak z matrycą, ale obudowa laptopa powinna bez problemu wytrzymać 100°C. Może najlepiej sprawdzać patyczkiem, jak ciasto, czy laptop jest już dość miękki ;) Ponoć wygrzewanie nie musi być zbyt mocne (nie chodzi o roztopienie cyny, tylko o wygrzanie) - jeśli 100°C wystarczy do tymczasowego poprawienia zimnych lutów to laptop powinien to przeżyć.
    Jednak tego pomysłu z piekarnikiem nie traktuję zbyt serio - rzuciłem to bardziej jako zachętę, żeby namówić innych forumowiczów do podzielenia się jakimiś niekonwencjonalnymi metodami diagnostyki i serwisu sprzętu komputerowego.

    diseasekowalski napisał:
    Nie lepiej oddać do jakiegoś serwisu na bezpłatną diagnozę i wycenę?
    slawmix1234 napisał:
    Zapraszam do siebie na bezpłatną diagnostykę
    W serwisie, w którym pytałem diagnostyka jest płatna. Jednak może skorzystam z pomocy kolegi slawmix1234 - Wojkowice nie są daleko i mogę w przyszłym tygodniu podjechać.

    roman109 napisał:
    Raczej obstawił bym podstawkę procka lub sam procek.
    W zasadzie procek (tutaj jest sempron 3000) można wyjąć. W tym Asusie jest łatwy dostęp - zdejmuje się jedną klapkę i procesor jest na wierzchu. Myślę, czy bez procka zasilanie laptopa powinno działać? Jeśli wtedy zasilacz się nie będzie wyłączać to faktycznie to może być wskazówka. Chyba, że układ sterowania wykryje brak procesora i nie pozwoli na załączenie komputera.
  • Poziom 31  
    OK dawno się tak nie uśmiałem, dodam że pewnie najlepiej w gazowym ponoć ma lepszego powera
    ale żarty na bok, rozwarstwić i zdeformować płytę jest dość łatwo, miałem takie po piekarnikach, każdy róg płyty był na różnej wysokości od stołu
    ale jak kto woli samemu kombinować i zniszczyć albo zdiagnozować za darmo i czegoś się przy okazji nauczyć
  • Poziom 10  
    Suszarką? 100°C? Trochę słabe pomysły, z uwagi na usterkę czyli zimne luty. W domowych warunkach najlepiej sprawdzi się opalarka, która ma wystarczającą temperaturę, aby "podtopić luty". 2-3 min na układ graficzny powinno wystarczyć.
  • Poziom 35  
    W kilku znajomych serwisach i moim "suszarką" nazywamy właśnie opalarkę.
    W okolicy nawet jeden serwis stosuje suszarkową metodę naprawczą opisywaną na karcie gwarancyjnej jako "wymiana karty graficznej w laptopie", co oczywiście niewiele ma z tym wspólnego, z gwarancją na 3mce....

    W sumie nie ma tu sensu wypowiadać się o tym jak grzać aby sprawdzić, ani o tym jak grzać aby "naprawić", bo to nie tędy droga. Tylko serwis.

    Skoro jest możliwość bezpłatnej diagnozy i wyceny u jednego z kolegów z forum to nie ma co się zastanawiać nad "magicznymi sposobami".
  • Poziom 17  
    Już spotkałem się z kolegą slawmix1234 (pozdrawiam!) i wygląda na to, że usterka jest dość prosta - problem wynika z klawiatury (po odpięciu klawiatury laptop startuje normalnie). Na razie czekam na nową klawiaturę, ale to chyba jest to - prawdopodobnie ma jakieś zwarcie, które przeciąża układ zasilania i on się wyłącza.
  • Poziom 8  
    Spróbuj następujący sposób:

    Wyjmij kości pamięci RAM i spróbuj je włożyć we wszystkich możliwych kombinacjach czyli
    1. kość 1 do portu 1 i kość 2 do portu 2
    2. kość 1 do portu 2 i kość 2 do portu 1
    3. kość 2 do portu 1 i kość 1 do portu 2
    4. kość 2 do portu 2 i kość 1 do portu 1


    Ważna jest kolejność wkładania do portów, któraś z powyższych kombinacji powinna zadziałać. Nie mam pojęcia co jest przyczyną tego problemu ale u mnie taki sposób rozwiązał sprawę (jak włoże inaczej to mignie diodami i nie włączy się, prawdopodobnie gniazdo albo same kości RAM)

    Pozdrawiam :D
  • Poziom 17  
    katanisk8 napisał:
    Spróbuj następujący sposób:

    Wyjmij kości pamięci RAM i spróbuj je włożyć we wszystkich możliwych kombinacjach czyli
    1. kość 1 do portu 1 i kość 2 do portu 2
    2. kość 1 do portu 2 i kość 2 do portu 1
    3. kość 2 do portu 1 i kość 1 do portu 2
    4. kość 2 do portu 2 i kość 1 do portu 1


    Ważna jest kolejność wkładania do portów, któraś z powyższych kombinacji powinna zadziałać. Nie mam pojęcia co jest przyczyną tego problemu ale u mnie taki sposób rozwiązał sprawę (jak włoże inaczej to mignie diodami i nie włączy się, prawdopodobnie gniazdo albo same kości RAM)

    Pozdrawiam :D

    Pamięć oczywiście przekładałem (a nawet próbowałem włączyć bez pamięci), ale to nie to. Niemal na pewno to klawiatura - odpięcie klawiatury sprawia, że laptop rusza, przypięcie ponowne - wyłącza się chwilę po starcie. 100% pewności będzie jak już będzie nowa, ale na razie wszystko na to wskazuje.

    -------------------------------------------------------------------------

    Klawiatura wymieniona - laptop działa OK. Pozdrawiam i zamykam temat.