Witam.
Mam 21 lat i planuje kupno 'pierwszego' samochodu.
Od około 3 lat jeżdżę Oplem Astrą G 1.6 16V 100KM 1999r w sedanie.
Jeździ się nim dobrze, jednak komfort i wygoda tego samochodu mi nie odpowiadają [choć bardzo źle nie jest], a wiem że za 10-11k mogę kupić coś wygodniejszego z lepszym wyposażeniem, a nie koniecznie słabszego i starszego...
Bardzo zainteresowany jestem BMW e46 [jestem w tym modelu zakochany od dawna ale raczej ciężko będzie kupić coś w dobrym stanie za te pieniądze]
Oglądałem taką z 2001r lecz właściciel chciał 13k [niby była juz sekwencja zamontowana] ale prawe tylne drzwi były dość konkretnie w 'plamki' rdzy.
Był tam silnik 1.8 118KM jak na tą masę chodził porównywalnie z Astrą którą teraz jeżdżę więc w ostateczności mogło by być, choć wolał bym coś z 125KM min.
Myślałem też nad oplem Vectrą II [po lifcie] ale tu znowu podobno blacha leci dość mocno [rdza odstrasza
]
Myślałem też trochę o Chevrolet evanda ale to znowu jest ciężkie auto, więc trzeba mocniejszy motor, za czym idzie większe spalanie.
To na czym mi zależy to:
- wygląd zewnętrzny [jak e46, vectra, astra, accordVI, galant, civic] i tutaj nie możemy zapomnieć o wyglądzie wewnętrznym [bmw i astra całkiem całkiem, ale vectra i accord średnio
]
- wygoda, wygoda, wygoda
- [wiem ze głupie] dużo elektryki
i mile widziany szyberdach
- najlepiej hatchback [bo lżejsze;)]
- aby dobrze znosiło gaz [chyba ze polecacie diesel'a z turbinką]
- myślę że około 125KM na takie 1200-1300kg byłoby ok do komfortowej jazdy.
- nie można zapomnieć o takich rzeczach jak: niska awaryjność, odporne [w miarę] blachy na rdze i inne tego typu sprawy
-żadne sportowe wersje [zawieszenie czy koła] wolę opcję wewnątrz wyższą niżeli jakieś sportowe bajery które na naszych drogach uprzykrzają życie a i nisko profilowe opony tanie nie są
Wiem że moje wymagania się wydają śmieszne.. 'koleś szuka samochodu idealnego, najlepiej darmowego, na wodę, 200 konnego, który pali 3l/100km i z zajebistym wyposażeniem '
Ale ja chcę po prostu się wstrzelić w złoty środek
I takie pytanie czy BeeMką e46 z silnikiem 2.0 można spalić nie więcej niż 10-11l LPG podczas jazdy mieszanej, przy spokojnej jeździe?
Chodzi mi tu o jazdę po wioskach [mieście sporadycznie] i odcinkami szybszą drogą.
Z góry dzięki za każdą pomoc
Mam 21 lat i planuje kupno 'pierwszego' samochodu.
Od około 3 lat jeżdżę Oplem Astrą G 1.6 16V 100KM 1999r w sedanie.
Jeździ się nim dobrze, jednak komfort i wygoda tego samochodu mi nie odpowiadają [choć bardzo źle nie jest], a wiem że za 10-11k mogę kupić coś wygodniejszego z lepszym wyposażeniem, a nie koniecznie słabszego i starszego...
Bardzo zainteresowany jestem BMW e46 [jestem w tym modelu zakochany od dawna ale raczej ciężko będzie kupić coś w dobrym stanie za te pieniądze]
Oglądałem taką z 2001r lecz właściciel chciał 13k [niby była juz sekwencja zamontowana] ale prawe tylne drzwi były dość konkretnie w 'plamki' rdzy.
Był tam silnik 1.8 118KM jak na tą masę chodził porównywalnie z Astrą którą teraz jeżdżę więc w ostateczności mogło by być, choć wolał bym coś z 125KM min.
Myślałem też nad oplem Vectrą II [po lifcie] ale tu znowu podobno blacha leci dość mocno [rdza odstrasza
Myślałem też trochę o Chevrolet evanda ale to znowu jest ciężkie auto, więc trzeba mocniejszy motor, za czym idzie większe spalanie.
To na czym mi zależy to:
- wygląd zewnętrzny [jak e46, vectra, astra, accordVI, galant, civic] i tutaj nie możemy zapomnieć o wyglądzie wewnętrznym [bmw i astra całkiem całkiem, ale vectra i accord średnio
- wygoda, wygoda, wygoda
- [wiem ze głupie] dużo elektryki
- najlepiej hatchback [bo lżejsze;)]
- aby dobrze znosiło gaz [chyba ze polecacie diesel'a z turbinką]
- myślę że około 125KM na takie 1200-1300kg byłoby ok do komfortowej jazdy.
- nie można zapomnieć o takich rzeczach jak: niska awaryjność, odporne [w miarę] blachy na rdze i inne tego typu sprawy
-żadne sportowe wersje [zawieszenie czy koła] wolę opcję wewnątrz wyższą niżeli jakieś sportowe bajery które na naszych drogach uprzykrzają życie a i nisko profilowe opony tanie nie są
Wiem że moje wymagania się wydają śmieszne.. 'koleś szuka samochodu idealnego, najlepiej darmowego, na wodę, 200 konnego, który pali 3l/100km i z zajebistym wyposażeniem '
Ale ja chcę po prostu się wstrzelić w złoty środek
I takie pytanie czy BeeMką e46 z silnikiem 2.0 można spalić nie więcej niż 10-11l LPG podczas jazdy mieszanej, przy spokojnej jeździe?
Chodzi mi tu o jazdę po wioskach [mieście sporadycznie] i odcinkami szybszą drogą.
Z góry dzięki za każdą pomoc