Może ktoś spotkał się z tym problemem.Wymieniłem baterię CR2032 w zegarku Suunto Core.Starą baterię wyjąłem wykałaczką drewnianą .Nową baterię włożyłem prawidłowo, tak jak to robiłem już w przeszłości z uwagą aby nie zrobić przypadkowego zwarcia.Ale tym razem zegarek dziwnie się zachowuje.Po włożeniu nowej baterii wszedł do trybu serwisowego i nie bardzo chce z niego wyjść .Wyciągałem już baterię w celu ponownego jej włożenia.Naciskałem cztery skrajne klawisze i nie reaguje.Przy jednym z klawiszy ( lewym górnym) na wyświetlaczu jest znak + . Może ktoś wie co źle zrobiłem - lub co powinienem zrobić aby skubańca uruchomić.Pisałem do Suunto - ale serwis chce abym go wysłał do Finlandii. Koszty wysyłki i do tego koszty naprawy to jednak spory wydatek. Może jest jakiś punkt AC tak jak w Casio , który mógłby postawić zegarek do normalnego trybu pracy. Zwłaszcza ,że jak wkładam baterię to na chwilę wchodzi do normalnego trybu pracy aby po ułamku sekundy przejść z powrotem do trybu serwisowego.Proszę o pomoc, może macie jakieś sugestie i doświadczenia.Wierzę w polską myśl techniczną .