Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

"Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V

szczodros 22 Sie 2013 15:14 10239 27
  • #1 22 Sie 2013 15:14
    szczodros
    Poziom 18  





    "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V
    Witam. Konstrukcja może nie jest zbyt wyszukana, aczkolwiek ułatwia zabawę i poprawia bezpieczeństwo przy serwisie urządzeń zasilanych z 230V czy też przy uruchamianiu własnych przetwornic. Motywacją do budowy tego „urządzenia” było lenistwo :D. Projektując własną przetwornicę nie chciało mi się co chwilę na pomarańczowych kostkach wpinać w obwód żarówki. Przy okazji dorzuciłem zabezpieczenie nad prądowe na 10A aby nie biegać na klatkę do bezpieczników w razie zwarcia.

    Założenia były proste:

    • zmieścić się w obudowie po starym ATX
    • zwieranie żarówki przełącznikiem
    • zbudować z tego co było pod ręką
    • możliwość wyłączenia obu biegunów zasilania (zdarzyło się przez głupotę zapomnieć)

      UWAGA! W UKŁADZIE WYSTĘPUJĄ NAPIĘCIA NIEBEZPIECZNE DLA ŻYCIA! JEŻELI NIE WIESZ JAK TO ZŁOŻYĆ POPROŚ O POMOC KOGOŚ BARDZIEJ DOŚWIADCZONEGO!
      (proszę administratora o pokolorowanie ostrzeżenia na czerwono - tak by się lepiej w oczy rzucało jeśli można)

      Więc do rzeczy. Układ zbudowany wg poniższego schematu:

      "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V

      Poniesione koszta:
    • Wyłącznik nad prądowy B10 x2 – 20zł
    • 30cm przewodu dwużyłowego 1,5mm - miałem
    • gniazdko - miałem
    • przełącznik - miałem
    • żarówka z oprawką - miałem
    • gniazdko 230V na panel - miałem
    • obudowa - miałem
    • biały spray - miałem


    Kilka zdjęć:

    "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz pendrive 32GB.
  • Relpol
  • #2 22 Sie 2013 15:43
    0ceanborn
    Warunkowo odblokowany

    Proste a fajne. Gniazdko można też pomalować aby nie pomylić fazy z neutralnym. Neutralny zabezpiecz topikiem, większym niż 10A.
    Dodaj neonówki dla sygnalizacji czy jest prąd. Do tego jeszcze różnicówka i mamy chociaż częściowe zabezpieczenie przed porażeniem.

  • #3 22 Sie 2013 16:04
    szczodros
    Poziom 18  

    Neonową kontrolkę mam na listwie pod biurkiem. Chciałem dodać na obudowie ale nie znalazłem żadnej pod ręką. Nad różnicówką myślałem ale brakło funduszy i miejsca. W przyszłości planuję halogen z gwintem GU zamiast żarówki bo mniejszy i wtedy można pomyśleć.

  • #4 22 Sie 2013 16:10
    elektryku5
    Poziom 37  

    Miałem coś podobnego, bezpiecznik B10 a przy zwarciu i tak wybiło resztę (16A albo 25A był na "drodze" przed nim).

    Poczucie bezpieczeństwa raczej złudne, choć lepsze to niż walająca się na kablach żarówka.

  • #5 22 Sie 2013 16:35
    yogi009
    Poziom 42  

    Wybiło, nie wybiło, a mnie się podoba i sam pomysł i tanie wykonanie. Przede wszystkim autor zaczął poważniej myśleć o zabezpieczeniu tworzonych prototypów oraz siebie :-) Jak dla mnie - bardzo dobry, mimo prostoty, pomysł. Realizacja estetyczna, wykorzystano "zwłoki" zasilacza komputerowego, wszystko to na "plus".

  • #6 22 Sie 2013 17:01
    robson132
    Poziom 20  

    Pomysł fajny tylko urządzenie niepotrzebnie zajmuje miejsce na stole..
    Ja zamontowałem coś takiego w stole. Zawsze wkurzałem się kiedy musiałem kombinować żeby wpiąć żarówkę w obwód (czasami było to zrobione baz zachowania zasad bezpieczeństwa), teraz mam gniazdko fused i unfused przełączane włącznikiem.

  • Relpol
  • #7 22 Sie 2013 17:59
    parafka
    Poziom 20  

    Zamiast zwykłej żarówki polecam dwie żaróweczki halogenowe 230V/50W.
    Można je łatwo zamocować w typowych kostkach elektrycznych.

  • #8 22 Sie 2013 18:04
    elektryku5
    Poziom 37  

    Pomysł ciekawy, ale lepiej tak nie dziadować i kupić za jakieś 2-3zł gniazdo pod halogen, kostka z tworzywa może się rozpłynąć od temperatury.

    PS Chyba nawet tak zrobię, bo żarówka jest nieporęczna, gniazda mam.

  • #9 22 Sie 2013 18:24
    kaka0204
    Poziom 28  

    Mam coś bardzo podobnego, tyle, że dodałem także separację galwaniczną. Czasem uruchamia się mniejsze przetwornice a oscyloskop niestety nie jest odseparowany.

  • #10 22 Sie 2013 19:18
    oldking
    Poziom 28  

    Fajne ale bez różnicówki to nie ma sensu, przed niczym Ciebie nie zabezpiecza.
    Wymień bezpieczniki na róznicówkę z zabezpieczeniem nadprądowym i to już coś da dla twego zdrowia.

  • #11 22 Sie 2013 19:46
    k124l
    Poziom 19  

    Witam.
    Taka mała uwaga, nie stosuje się bezpiecznika na przewodzie neutralnym, bezpiecznik zakłada się tylko na przewód fazowy.

  • #12 22 Sie 2013 19:55
    22053
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 22 Sie 2013 20:56
    scooba
    Poziom 15  

    na zwarciu i tak poleci bezpiecznik dalej :)))) projekt OK

  • #15 22 Sie 2013 21:03
    szczodros
    Poziom 18  

    Co do halogenów, myślałem nad nimi gdyż oprawek mam kilka, ale niestety samych oprawek :D

    k124l napisał:
    Witam .
    Taka mała uwaga nie stosuje się bezpiecznika na przewodzie neutralnym bezpiecznik zakłada się tylko na przewód fazowy .


    Chciałem jeden dwubiegunowy ale nie dostałem takowego. Oba razem są po to by bez wyciągania wtyczki odłączyć oba bieguny od sieci. Poza tym jakby był jeden, a podłączyłbym się odwrotnie do gniazdka to wyłączałbym neutralny, a faza nadal by była

  • #16 22 Sie 2013 22:02
    badworm
    Poziom 18  

    szczodros napisał:
    Chciałem jeden dwubiegunowy ale nie dostałem takowego. Oba razem są po to by bez wyciągania wtyczki odłączyć oba bieguny od sieci. Poza tym jakby był jeden, a podłączyłbym się odwrotnie do gniazdka to wyłączałbym neutralny, a faza nadal by była


    Trzeba było dać jeszcze na wierzchu dwubiegunowy łącznik bo "eski" z definicji nie służą do częstego załączania i wyłączania.
    elektryku5 napisał:
    Miałem coś podobnego, bezpiecznik B10 a przy zwarciu i tak wybiło resztę (16A albo 25A był na "drodze" przed nim).

    Przyczyną był brak selektywności kolejnych stopni zabezpieczeń. Zwykłe (nieselektywne, które są dużo droższe) wyłączniki nadmiarowoprądowe ("eski") są przy przepływie prądów zwarciowych nieselektywne - może zadziałać zarówno B 10 jak i połączony z nim w szereg C16. Dlatego też w takim zabezpieczeniu warsztatowym, mimo swej upierdliwości, lepiej zastosować bezpiecznik topikowy.

    Podobna kontrukcja mojego autorstwa, składająca się z dwóch urządzeń, wygląda tak:
    "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V
    To jest minirozdzielnica zamontowana pod biurkiem, zawiera bezpiecznik topikowy 10A oraz wyłącznik różnicowoprądowy. Do gniazd IEC znajdujących się na górze podłączone są dwa końcówkami przedłużaczowymi wyposażonymi w wyłączniki z podświetleniem - jedna z 4 gniazdami znajduje się na biurku a druga z 6 gniazdami - obok niego.

    Druga skrzynka wygląda tak:
    "Bezpieczna skrzynka" - wygodniejsza i bezpieczniejsza praca przy 230V
    Dwa modułowe rozłączniki zamontowane na szynie TS35, będącej elementem obudowy, do tego kontrolka LED wskazująca obecność napięcia zasilającego, gniazdo sieciowe na szynę TS35 (najdroższy element całości) oraz oprawka na żarówkę. Pierwszy rozłącznik służy do załączania napięcia a drugi zwiera żarówkę, podając zasilanie na gniazdo bez żadnych ograniczeń.

  • #17 23 Sie 2013 08:43
    0ceanborn
    Warunkowo odblokowany

    parafka napisał:
    Zamiast zwykłej żarówki polecam dwie żaróweczki halogenowe 230V/50W.
    Można je łatwo zamocować w typowych kostkach elektrycznych

    To ogólnie zły pomysł bo halogeny bardzo się nagrzewają.
    Już lepiej zwykła żaruwa.
    k124l napisał:
    Witam .
    Taka mała uwaga nie stosuje się bezpiecznika na przewodzie neutralnym bezpiecznik zakłada się tylko na przewód fazowy

    W instalacjach elektrycznych jak najbardziej. Tyle że to nie jest instalacja elektryczna.
    R-MIK napisał:
    A co da różnicówka, jak na 90% podczas uruchamiania "sprzętu" i tak konstruktor jest odizolowany od ziemi, no chyba, że każesz mu się podłączyć do uziemienia.

    A skąd wiesz jak szczodrosbędzie pracował ?
    Jeśli nawet to może on przez przypadek dotknąć się czegoś co ma potencjał zbliżony do ziemi, a jest poza obwodem różnicówki.
    Tak jak pisałem wcześniej - nie jest to zabezpieczenie 100% ale zawsze coś. Oby tylko korzystający z tego urządzenia nie przecenił różnicówki.
    Swoją drogą totalna separacja poprzez transformator to by było jeszcze lepsze.
    gruby1 napisał:
    Czasem trzeba użyć żarówki o innej mocy i co wtedy? Będziesz rozbierał sprzęt w celu zamiany czy weźmiesz inną i na kablach wepniesz w układ?

    Słuszna uwaga - żarówka powinna być poza obudową - np jako lampa dołączana go wyraźnie oznaczonego gniazdka.
    szczodros napisał:
    Poza tym jakby był jeden, a podłączyłbym się odwrotnie do gniazdka to wyłączałbym neutralny, a faza nadal by była

    Dlatego użyj neonówek najlepiej przy samym gniazdku wtedy będziesz miał pewność 100% gdzie jest faza.
    badworm napisał:
    Podobna kontrukcja mojego autorstwa, składająca się z dwóch urządzeń, wygląda tak ..

    Ciekawa idea.
    Jak chcesz to mogę ci dać nastawny wyłącznik.
    Jest on na siłę ale do tego projektu powinien się nadać.
    Prąd zadziałania nastawiasz śrubokrętem do chyba 1,2A.

  • #18 23 Sie 2013 10:15
    lechm56
    Moderator

    0ceanborn napisał:
    Już lepiej zwykła żaruwa

    "żarówka"

  • #19 23 Sie 2013 17:59
    szczodros
    Poziom 18  

    Przy odrobinie funduszy pomyślę nad bardziej zaawansowaną "skrzynką". Dziękuję za słowa krytyki i pozytywne opinie, przydadzą się. Wersja II będzie miała wiele rzeczy na które zabrakło miejsca w tej małej obudowie. Dziękuję też za wiele ciekawych propozycji (aczkolwiek część z nich już siedziała w głowie).

    0ceanborn napisał:
    To ogólnie zły pomysł bo halogeny bardzo się nagrzewają.

    Włączam obwód przez żarówkę, zapala się. Jest zwarcie, wyłączam obwód. Żarówka też się nagrzewa, ale przecież nie będę zostawiał układu na zwarciu na tyle długo żeby coś zdążyło się nagrzać.

    oldking napisał:
    Fajne ale bez różnicówki to nie ma sensu, przed niczym Ciebie nie zabezpiecza.

    A czy różnicówka pomoże na dywaniku podgumowanym od spodu leżącym na panelach podłogowych? Z tego co się domyślam to raczej nie.

    Mały off-top: co decyduje o tym, że wątek ląduje do DIY Poczekalnia? Projekt w tej wersji co jest jest ukończony i taki zamierzałem wstawić więc nie rozumiem dlaczego to tu jest.

  • #20 23 Sie 2013 19:22
    sebek3
    Poziom 27  

    Pytanie do autora, jak zamocowałeś eski ? [wył. nadprądowe] ??

  • #22 23 Sie 2013 20:33
    sebek3
    Poziom 27  

    Zaciekawiło mnie to, bo w pracy cały czas montujemy eski na szynę TH35 a z tego co zauważyłem, nie ma możliwości zamocowania ich od przodu, chyba że na klej ale to raczej nie praktyczne :-D

  • #23 23 Sie 2013 21:49
    szczodros
    Poziom 18  

    elektryku5 napisał:


    Dokładnie tak. Powierzchnia styku z obudową ma szerokość 1cm, długość tyle co szyna TH35. Blaszka to fragment innej obudowy ATX. Przylutowana do obudowy (dla estetyki unikałem śrubek gdzie tylko się da). Eski zatrzasnąłem sięgając wkrętakiem przez otwór na gniazdko.

  • #24 23 Sie 2013 23:37
    badworm
    Poziom 18  

    0ceanborn napisał:
    Jak chcesz to mogę ci dać nastawny wyłącznik.
    Jest on na siłę ale do tego projektu powinien się nadać.
    Prąd zadziałania nastawiasz śrubokrętem do chyba 1,2A.


    Przekaźnik nadprądowy? Dzięki, też mogę sobie coś takiego zorganizować ale jest jeden problem. One mają charakterystyki podobne jak eski (bo zasada działania jest taka sama - wyzwalacz elektromagnetyczny) więc również mogą nie zapewniać selektywności. Bezpieczniki topikowe mają tę fajną funkcję, że ograniczają prąd zwarcia - im większy początkowy prąd zadziałania tym krótszy jest jego czas wyłączania.

  • #25 24 Sie 2013 17:57
    0ceanborn
    Warunkowo odblokowany

    badworm napisał:
    Bezpieczniki topikowe mają tę fajną funkcję, że ograniczają prąd zwarcia - im większy początkowy prąd zadziałania tym krótszy jest jego czas wyłączania.

    Nie bardzo rozumiem ?

  • #26 24 Sie 2013 22:28
    badworm
    Poziom 18  

    Chodzi o to, że czas wyłączania prądu zwarciowego przez "eskę" nie zależy od wartości tego prądu. Czy popłynie 200, czy 500 czy 1000A to czas wyłączania będzie jednakowy - charakterystyka wyzwalacza elektromagnetycznego jest płaska. Zaś bezpieczniki posiadają zdolność ograniczania prądu zwarciowego - im wyższa wartość prądu tym szybciej nastąpi jego wyłączenie, co powstrzyma jego narastanie. Więcej na ten temat np. tutaj:
    http://www.bezpieczniki.com/strony/wyklady/3/korzysci.htm

  • #27 24 Sie 2013 22:40
    elektryku5
    Poziom 37  

    Jest racja, bo już kilka razy bezpieczniki topikowe z listwy zasilającej uratowały mnie przed wybiciem głównych, natomiast z B10 było tak jak napisałem.

    Swoją drogą rurkowe bezpieczniki są chyba najtańsze z możliwych, więc pomysł najgłupszy nie jest.

  • #28 25 Sie 2013 20:54
    badworm
    Poziom 18  

    W mojej konstrukcji zastosowałem wkładkę topikową małogabarytową typu D01 o prądzie znamionowym 10A a ten obwód mam w domu zabezpieczony eską C16.

  Szukaj w 5mln produktów