Witam,
robiłem mody przy elektryce i zrobiłem zwarcie między przewodem MM 0220 (jasno fioletowy), 16 pin w 16 pinowej białej kostce, pod kierownicą, obok bezpieczników a masą. Przy próbie odpalenia silnika brak reakcji i nie świecił środkowy wyświetlacz. Spalony był bezpiecznik F8 pod kierownicą. Wymieniłem go - wyświetlacz działa, ale silnik nie odpala i świeci się kontrolka diagnostyki silnika. Przy kręceniu rozrusznikiem wydobywa się po chwili dźwięk z buzera, taki jak przy otwartych drzwiach, gdy kluczyk jest w stacyjce (kręciłem też przy otwartych drzwiach rozrusznikiem, ale nie przypominam sobie żebym kiedyś przy odpalaniu go słyszał).
Odpinałem przewody od akumulatora, zwierałem je ze sobą - nic.
Sprawdziłem bezpieczniki pod kierownicą i w komorze silnika (bez tych większych) - OK.
Jakieś sugestie?
robiłem mody przy elektryce i zrobiłem zwarcie między przewodem MM 0220 (jasno fioletowy), 16 pin w 16 pinowej białej kostce, pod kierownicą, obok bezpieczników a masą. Przy próbie odpalenia silnika brak reakcji i nie świecił środkowy wyświetlacz. Spalony był bezpiecznik F8 pod kierownicą. Wymieniłem go - wyświetlacz działa, ale silnik nie odpala i świeci się kontrolka diagnostyki silnika. Przy kręceniu rozrusznikiem wydobywa się po chwili dźwięk z buzera, taki jak przy otwartych drzwiach, gdy kluczyk jest w stacyjce (kręciłem też przy otwartych drzwiach rozrusznikiem, ale nie przypominam sobie żebym kiedyś przy odpalaniu go słyszał).
Odpinałem przewody od akumulatora, zwierałem je ze sobą - nic.
Sprawdziłem bezpieczniki pod kierownicą i w komorze silnika (bez tych większych) - OK.
Jakieś sugestie?