Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 406 - Wypadające zapłony na trzech cylindrach Peugeot 406 3.0V6

22 Sie 2013 22:35 5418 8
  • Poziom 9  
    Witam . Mam problem ze swoim autem ,jest to Peugeot 406 Coupe 3.0V (silnik ES9J4S 207KM) . Od kilku dni auto dosyć mocno szarpało , pojechałem na diagnostykę (PP2000) błędy :Wypadające zapłony na 4,5,6 cylindrze ...
    Mechanik stwierdził że może cewki albo świece , ale sam był zdziwiony że trzy naraz , na początek wymieniłem świece niestety nie pomogło , potem zamieniłem cewki również bez skutku , zamieniłem również wtryski i "regulatory zmiennych faz rozrządu" - nic to nie dało ! .
    Sam już niewiem o co chodzi i miechanik niestety też :( .
    Problem występuje z reguły już po lekkim nagrzaniu auta ,przewody i kostki sprawdziłem ,ręce mi już opadły , dodam jeszcze że spalanie wzrosło z 13 do 19-litrów !!! , chyba że komputer w aucie mnie oszukuje .
    Auto posiada automatyczną skrzynie biegów ale to chyba bez znaczenia ...
    Po wciśnięciu klawisza "F6" na tych błędach niewiele się dowiedzieliśmy ...
  • Poziom 24  
    Drożność katalizatora dla tej głowicy sprawdziliście?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 9  
    Katalizatora nie sprawdzałem , ale sondy (są cztery) pracują prawidłowo , przynajmniej PP2000 tak pokazywał podczas pracy silnika , no i jeszcze spaliny mają dziwny zapach (dosyć mocno czuć paliwo i kopći na czarno , jak przygazuję)
  • Poziom 9  
    Rozrząd był robiony przy 180tyś , teraz auto ma 210tyś , niewiem czy mógł się sam przestawić ? , ale to chyba było by źle też na pozostałych cylindrach ? .
    Czyli te przerwy w zapłonie mogą być powodowane nie przez brak iskry tylko przez zalewanie świec przez źle dobraną mieszankę , jak dobrze rozumię ?
  • Poziom 9  
    Sprawdziłem już niemal wszystko czyli cewki , świece , wtryski , katalizator , kolektor ssący na nową uszczelkę itp. i nadal było źle ... więc postanowiłem przyjżeć się bliżej sondzie lambda którą wymieniałem pół roku temu ( zamiennik "NO NAME" z Allegro) , nie mogłem jej odkręcić bez specjalnego klucza więc poprostu ją odpiołem , i stało się :) , auto jeździ , nie szarpie , nie kopci na czarno !!! .
    Zastanawia mnie jeszcze fakt że "Peugeot Planet" nie wykrywał uszkodzonej sondy ? , jak sprawdzałem podczas pracy silnika to wszystkie sondy według PP2000 pracowały prawidłowo !!! . Może ona nie jest spalona tylko wysyła błędne dane o zawartości mieszanki ? .
    Teraz pomimo odłączonej sondy auto jeździ normalnie ....
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 2  
    Miałem kiedyś podobny przypadek w moim 3.0 v6. Po zalozeniu nowych cewek. (Stare praktycznie spalone)
    Przyczyna były slabodociskajace piny w kostkach. Trzeba powyjmowac piny z kostek i delikatnie je podoginac tak żeby nawet mimo drgań było połączenie.