Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
HelukabelHelukabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

LR OMEGAS bardzo dziwny przypadek

22 Sie 2013 22:45 6306 18
  • Poziom 11  
    Witam.
    Napiszę w dużym skrócie (jak mi się uda).
    Auto: Chevrolet Cruze 1.8 2012r 15000km przebiegu (na gazie 10000km)
    instalacja LPG: Landi Renzo Omegas (Medy białe, reduktor IG1).
    Opis problemu:

    - przy jeździe na benzynie (Uwaga! Ważne! przełączam przełącznikiem na desce rozdzielczej) silnik pracuje prawidłowo, z autem nic się nie dzieje

    - przy jeździe na LPG komputer benzynowy kolejkuje błąd P2096 (Zbyt uboga watrość korekcji dawki paliwa za katalizatorem), po czym zapala kontrolkę "check engine" (auto jeździ, nie zamula, tylko pali check-a co jakiś czas).
    ALE: gdy uruchomię aplikację LR Omegas do konfigurowania sterownika LPG mam możliwość wyłączyć w zakładce "diagnostyka" wtryskiwacze LPG, wtedy silnik pracuje na benzynie. I tu zonk! Pracuje na benzynie a nadal komputer benzynowy kolejkuje błąd P2096.

    W serwisie gdzie instalacja była zakładana wymieniono już reduktor, czujnik ciśnienia, instalacja była 2-razy kalibrowana "w trasie". Nawierty kolektora (wtryski) poprawne tuż przy głowicy, wkrętka podciśnienia obok przepustnicy, przewody LPG od wtrysków równej długości.

    Podsumowując:
    1. Jazda na benzynie gdy przełączam z LPG na benzynę przełącznikiem na desce rozdzielczej - bez błędów.
    2. Jazda na LPG - komputer benzynowy kolejkuje błąd P2096
    3. Jazda na benzynie, ALE przełączam z LPG na benzynę w aplikacji LR - komputer benzynowy kolejkuje błąd.
    Dla wykluczenia awarii wtryskiwaczy LPG w przypadku 3 raz odłączyłem kable zasilające wtryskiwacze, a drugim razem odłączyłem zasilanie elektrozaworu LPG, aby wykluczyć "lanie lewego gazu".

    PYTANIE: czym się różni jazda na benzynie w wariantach 1 i 3?
    Wykluczam błędy instalacji LPG od strony gazu (reduktor, wtryski, wkrętki, węże).
    Sama kalibracja mapy LPG też chyba nie ma znaczenia, bo w przypadku 3 błąd występuje, a silnik pracuje wtedy na benzynie.

    Powoli rozkładam ręce, po serii testów doszedłem do tego co powyżej.
  • HelukabelHelukabel
  • Poziom 38  
    Być może zbieg okoliczności, gdyż też przy okazji rozstraja ci to kompa PB. Czy instalacja miała korygowane jakiekolwiek korekcje dawki względem obrotów silnika? To bardzo ważne by to ustawić poprawnie w trasie i jest dość czasochłonne jak się chce to zrobić przyzwoicie.
  • Poziom 11  
    Instalacja była strojona w trasie w miarę dokładnie, auto zarówno na benzynie jak i na LPG jeździ dobrze. Nie ma oznak rozjechania mapy benzynowej.
    Problem z którym mam do czynienia jest raczej nietypowy, opisałem powyżej.
    Po podłączeniu skanera OBD na benzynie jest wszystko o'k w czasie jazdy. Jak tylko się przełączy na LPG to korekty krótkoterminowe dostają "szpilek" (wykres korekt w czasie) o amplitudzie około -110% do + 40%, wtedy komp benzynowy kolejkuje wspomniany błąd P2096 i po jakimś czasie zapala check-a. Anomalia nie występuje przy jeździe na benzynie (przełączane z LPG przełącznikiem na desce rozdzielczej), natomiast występuje przy jeździe na LPG oraz na LPG, ale z wyłączonymi wtryskami LPG w zakładce "diagnostyka", czy de facto na benzynie, ale przełączone z LPG przez aplikacje Omegas. Dziwne co?
  • HelukabelHelukabel
  • Poziom 11  
    Gazownik podłączył sondę, ja odłączyłem do testu. Nie ma to wpływu na występujący błąd.
    Robiłem taki test:
    - praca na LPG, w programie Omegas w zakładce "diagnostyka" wyłączyłem wtryski LPG (czyli praca na benzynie)
    - odłączyłem zasilanie elektrozaworu LPG i sterowanie wtrysków LPG (wszystko na pracującym silniku)
    - w takiej konfiguracji przejechałem kilkanaście km, problem wciąż występuje
    Wydaje mi się, że tym testem wykluczyłem awarię wtryskiwaczy LPG.
    Tak samo jadąc na LPG odłączyłem wtryski PB, nic to nie dało.

    Mam skaner OBD z możliwością generowania wykresów w czasie rzeczywistym.
    Uruchamiam generowanie wykresu korekt krótkoterminowych (wpadłem na ten trop po kodzie błędu OBD P2096).
    Przełączając (przy normalnej jeździe) z LPG, gdzie problem występuje, na benzynę przełącznikiem na desce rozdzielczej "szpilki" w korektach natychmiast znikają, przełączając z powrotem na LPG "szpilki" od razu się pojawiają.
    Co mnie dziwi, to operacja przełączania LPG/benzyna, ale w aplikacji Omegas (w zakładce "kalibracja" klawisz "przycisk", lub w zakładce "diagnostyka" wyłączenie wszystkich wtryskiwaczy) daje efekt pracy silnika na benzynie, ale "szpilki" wciąż są.
  • Poziom 38  
    A co wtedy generuje sonda jak się szpiki pojawiają? Nagła korekta na poziomie 100% jest bynajmniej dziwna. Skądś ECU PB musi dostawać błędną informację. Sprawdź co się dzieje wtedy z sonda, MAFem itp. No cudów niema, albooooo problemem jest elmulator który nie domyka wtrysków PB podczas pracy na LPG ale znów wyłączając wtryski LPG podczas jazdy na LPG emulacja wtrysków PB jest wyłączana. Spróbuj namierzyć który czujnik wariuje podczas włączenia sterownika LPG. Może położenie wiązki od LPG zakłóca prace jakiegoś czujnika ?

    Dodano po 2 [minuty]:

    Możesz napisać co to za skaner posiadasz na PW i co potrafi? Potrzebuję sobie coś takiego kupić :-)
  • Poziom 11  
    W momencie występowania anomalii na LPG ("szpilek") sonda generuje... istne karpaty! Normalnie na PB wykres z sondy jest delikatnie pofalowany.
    Emulator chyba wykluczyłem, bo odpiąłem do testu wtryski PB (odłączyłem przewody).
    Przeglądałem wszystkie parametry które czyta mój skaner OBD (raz na LPG, raz na PB) i zauważyłem jedynie anomalie w odczycie sond i korektach krótkoterminowych, ale nie wiem gdzie jest ich źródło.
    Położenie wiązki LPG... to dobre określenie, rzeczywiście jest "położona" i to prawie wszędzie. Gazmen zostawił wiązkę jak ją z kitu dostał, poupinał przewody pełnej długości opaskami (mówi się warkocze/makarony).
  • Poziom 38  
    I odłączyłeś sterownik LPG tuż przy sondzie oddalając przewód od kabla idącego do ECU PB? Sprawdzić trzeba by wtryski czy aby na pewno nie leją, gaz nawet po odłączeniu elektrozaworu jeszcze przez jakiś czas jest w listwie.
    Pytanie najważniejsze jest takie czy problem jest od samego początku tj montażu LPG czy powstał po czasie?

    Dodano po 7 [minuty]:

    Może pomoże ponowne poczesanie kabli pod maską tak jak ma być i problem zniknie. Bardzo dziwne jest to co cię spotkało i nie wiem czy bym tego wszystkiego nie zdemontował i zamontował raz jeszcze powoli i porządnie.
  • Poziom 11  
    Przewód od sondy odłączyłem od gniazda do którego się gazmen dolutował, fakt nie rozpinałem dalej warkoczy. Efekt był taki, że Omegas przestał "czytać" sondę, a anomalie zostały.
    Wtryski leją? O'k Zrobię jeszcze raz test z wyłączeniem wtrysków i będę kolejno zaciskał wężyki od wtryskiwaczy małym ściskiem stolarskim.
    Anomalia była od początku. Tyle że trochę czasu zajęło mi jej odnalezienie.
    Komputer PB po prostu palił check-a co jakiś czas. Gazmen w ramach reklamacji jak już rozłożył ręce to wymienił parownik, czujnik ciśnienia w listwie, 2 razy był mapowany w trasie. Auto po za tym dziwnym zjawiskiem jeździ znakomicie na PB i na LPG.

    Niestety z wyborem warsztatu LPG nie trafiłem. Z polecenia z forum chevroleta. Ach...
    Jedyne co mnie pociesza, to fakt że zapłaciłem za instalację mniej wiecej tyle za ile wszystkie części bym kupił razem lub osobno.

    Dodano po 30 [minuty]:

    psooya napisał:
    Sprawdzić trzeba by wtryski czy aby na pewno nie leją, gaz nawet po odłączeniu elektrozaworu jeszcze przez jakiś czas jest w listwie.


    Chyba wykluczam lejące wtryski, bo jak przełączę z LPG na PB przełącznikiem na desce rozdzielczej, to wykres korekt jest o'k, "szpilki" natychmiast znikają.
    Mam wrażenie, jakby problem był bardziej natury elektrycznej niż "gazowej" (mam na myśli wtryski, węże, kalibrację...)
  • Poziom 38  
    Zamiast zaciskać wężyki spuść gaz odkręcając na chwilę wąż fazy lotnej i po kłopocie.
    Co do elektroniki to cały problem polega tylko na tym, że sterownik LPG podpina się tylko pod wtryski PB emulatorem (opornik z przekaźnikiem) i sondę opcjonalnie i zakłócenie na tej linii tj zasilania wtryskami PB nie ma prawa zakłócić procesu dawkowania i spalania. Chyba, że gazmen zaplótł warkocza wokół przewodu od sondy lambda.
    Sprawdź jeszcze te wtryski przez odpięcie elektrozaworu i spuszczenie fazy lotnej i daj znać.
  • Poziom 11  
    Sprawdziłem Med-y, przełączyłem na PB w aplikacji Omegas, "spuściłem" gaz z przewodu fazy lotnej (od listwy), problem występuje nadal.
    Przeniosłem wiązki elektryczne od instalacji LPG dalej od wiązek kompa PB. Bez zmian.
    Połączenia Omegasa z OBD/CAN pojazdu jeszcze nie ruszyłem.
    Sprawdziłem poprawność podłączeń poszczególnych przewodów/wiązek instalacji LPG, zgadza się ze schematem z instrukcji. Jedyne co to przewody Omegasa: linia K OBD i map sensor (do mapsensora pojazdu) "wiszą" (nigdzie nie podłączone) w powietrzu.



    Zupełnie przypadkiem jeszcze coś zauważyłem.

    Po kolei:
    - silnik pracuje na LPG, już rozgrzany, błędy ("szpilki") na skanerze OBD są
    - przełączam na benzynę przełącznikiem na desce rozdzielczej, "szpilki" ze skanera znikają, wykres korekt jest delikatnie pofalowany, czyli wszystko ok (na benzynie)
    - laptop uruchomiony, interfejs podłączony z jednej strony do sterownika Omegas, z drugiej po usb do lapa, dalej praca na PB, wszystko o'k
    - uruchamiam aplikację LandiRanzo Omegas (na laptopie), dalej ok
    - klikam przycisk "połącz" (połączenie z centralką Omegas), na lapie pojawia się okienko z paskiem postępu, połączenie jest nawiązane
    - i tu ZONK! w tym momencie na skanerze OBD pojawiają się "szpilki"

    ??????

    Ktoś rozumie o co biega?
  • Poziom 34  
    Tak sobie głośno myślę, taka burza mózgów - komputer gazowy wali zakłóceniami w skaner OBD? Jakaś masa nie jest "pewna"?
  • Poziom 11  
    Masy (są dwie) komputera LPG podłączone do "-" klemy aku, zalutowane na konektor typu "oczko", zasilanie "+" z klemy tak samo, "+ po stacyjce" z listwy wtryskiwaczy benzyny. Wszystko sprawdziłem, połączenia o'k. W trakcie "zakłóceń" komputer benzynowy kolejkuje błąd P2096 i co jakiś czas pali check-a.
  • Poziom 11  
    Zastanawiałem się nad nowym softem, szkoda mi tylko tabelki z kalibracją.
    Spróbuję jeszcze z rozpięciem CAN.
  • Poziom 16  
    Przy aktualizacji softu (firmware) nie są tracone ustwienia kompa gazowego -- proces aktualizacji je zapamiętuje i wgrywa z powrotem do centralki.
    Ale i tak polecam zrobić backup ustawień (Save) z menu głównego.
  • Poziom 11  
    EUREKA!!!

    Komp gazowy nie potrafił znaleźć wspólnego języka z kompem benzynowym.
    W zakładce "autoadaptacja" jako protokół transmisji było ustawione "Auto". Mimo że autoadaptacja nie była włączona komp gazowy "szukał" właściwego protokołu transmisji i pisał coś tam po CAN. Wystarczyło przełączyć na "none" i problem rozwiązany!
  • Poziom 11  
    odpowiedź 2 posty wyżej