Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AM TechnologiesAM Technologies
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Antena 5/8 fali i sposób na uziemienie

11 Mar 2005 13:38 9056 28
  • Poziom 15  
    Witam!

    Aktualnie posiadam President Jackson + antena 5/8 fali Midland CTE. W tym momencie zamontowana jest na maszcie na tarasie, więc raczej nie ma ryzyka związanego z wyładowaniami atmosferycznymi. Docelowo chciałbym ja przenieść na dach 2-piętrowego budynku. NIestety jest on w sumie płożony w jednym z wyższych miejsc w okolicy i trochę się boje o wyładowania atmosferyczne. Zawsze kabel od radia wyrzucam za okno w czasie burzy, ale to IMHO nie wystaczy. Czy jest jakiś dobry sposób na uziemienie anteny? Czy wystarczy maszt podpiąć pod odgromówke? Jeżeli tak to w jaki sposób i czym? Antena będzie przymocowana do 2-metrowego masztu umieszczonego na kominie.

    Myślałem też o dodatkowym maszcie obok budynku - niestety za duży koszt. Jeszcze wpadł mi na pomysł patent z kładzionym masztem za pomocą wyciągarki, ale nie wiem czy to by zdało egzamin?

    Pozdrawiam!
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Metalowy maszt tak jak mówisz podłącz do instalacji odgromowej (sprawnej) budynku. Maszt łączysz z instalacją odgromową za pomocą drutu stalowego ocynkowanego o średnicy ok 4-5 mm. Dołącz to zaciskiem do istniejącej instalacji (oczywiście połączenie musi być skuteczne!).
    Powinno być ok.
    Możesz też zrobić "odgromnik" (taka specjalna skrzyneczka dla wyładowań, ale nikt tego nie stosuje w CB, lub kupić podobne urządzenie w handlu. Ale jakoś nie wierzę w to by to dało super rezultaty przy wyładowaniu pioruna....
    Osobiście najlepsze chyba jest wywalanie kabla za okno. Takie fizyczne odizolowanie radia jest najlepsze w czasie burzy.
    Ps. Sprawdź osiągi z tak postawionej anteny. Może być ciekawie jeśli dotychczas nie była uziemiona.
  • Pomocny post
    Poziom 33  
    aby buziemienie było skuteczne rezystancja uziomu powinna być mniejsza od 10 om
    ale jak piorun walnie to i tak wszelką elektronikzlak trafi przez wyladowania wtórne, poczytaj sobie publikacje p. Sowy, jak masz byle jakie uziemienie zrobić to zostań przy sposobie takim jak obecnie
    najlepsze uziemienie jest otokowe zakopane pod fundamentem budynku
    najlepiej zabezpieczone pod tym względem są centrale telefoniczne , ale czasami jak nam przywali w jednostki wyniesione i ok 1 miljona z kieszeni wylatuje
    ta skrzyneczka co kolega opisuje nadaje się do muzem sztuki nowoczesnej
    trzeba zobaczyć pomieszczenie i sprzę t po takim ataku to wyglda tak jak jakaś bomba się rozerwała
    to jest dobre jak piorun walnie gdzieś wdalszej odleglości
    to są setki tysięcy woltów i prądy wielkosci kilkaset kiloamper
  • AM TechnologiesAM Technologies
  • Poziom 15  
    Czyli wychodzi na to, że jednak mój patent ze składanym masztem lub oddzielny masz będzie najrozsądniejszym rozwiązaniem?

    PS. Nie wiecie gdzie można zakupić maszty teleskopowe rozkładane w jakiejś przystępnej cenie? Są na Allegro, ale IMHO drogie.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Witam
    Od 20 lat zajmuję się antenami.
    Zgadzam się z przedmówcami. Mósisz dołączyć maszt do uziemienia.
    W zależności od tego czy w budynku jest UZIEMIENIE czy ZEROWANIE
    w przypadku zerowania mósisz założyć ISKIERNIK w mysl BHP.
    Co do urządzen to żeby ocalały proponuję wtyczkę ZA OKNO lub chociaż na kaloryfer te 10Ω nie zawsze wystarcza a jako bocznik w tym wypadku, nie zawsze zabezpieczy. Powodzenia.
    Pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    Witam. Moja antena od 2m/70cm przeżyła udeżenie pioruna. Blok 4 piętra + masz 7,5m + antenka 1,3m. Za uziemienie słuzył jeden z odciągów i była to linka stalowa o grubości 4mm. Przewód był w domu odłaczony od radia. Jedyne co się stało to jak ucinałem końcówki i zakładając inne (do CB) z każdej strony kabla po około 4cm żyła była lekko zwęglona. Reszte kabla jest w stanie nienaruszonym. Kabel to H155. Teraz dwa odicągi są uziemione i myśle że bedzie jeszcze lepiej.
  • Pomocny post
    Poziom 19  
    Leszek Foss, niekoniecznie musi być to składany maszt. Zostaw to. Z zasady instalacja odgromowa budynku wystarczy (o ile jest prawidłowa).
    Do zastosowań amatorskich powinno być ok.
    (to takie podstawowe BHP). Wywalanie za okno wtyczki też jest skuteczne. (Ja wyrzucam nawet wtyczkę od tunera satelitarnego bo jeśli trafi blisko to mam po sprzęcie)
    Zresztą po bezpośrednim trafieniu w 5/8 raczej antena się będzie nadawać na złom (delikatna stosunkowo miedziana cewka, aluminiowa konstrukcja promiennika), ale chata (i radio) ocaleje. Bo o to tu bardziej chodzi niż sprawdzanie czy delikatne obwody wejściowe radia wytrzymają jakiś ułamek z % energii pioruna nawet z uziemionym masztem....
    A i jeszcze jedno, niektóre anteny mają na szczycie tzw koszyczek antyelektrostatyczny (czy jakoś tak :D to się nazywa). Działa to "antypiorunowo" w myśl zasady że iskra wyładowania elektrycznego "lubi" uderzyć w przedmioty ostro zakończone niż w okrągłe...
    Miałem taki patent na swojej 5/8 (GP27N firmy PANinternacional?). Nie miałem okazji sprawdzić jak działa w praktyce, bo nigdy nie trafił w nią piorun, choć był przypadek że wyłączając antenę na kilka godzin przed burzą mój brat "pobrał" mały elektrowstrząs elektrostatyczny...Na szczęście niegroźnie.
  • Pomocny post
    Poziom 35  
    witam !! przez wiele lat miałem CB na budynku 12 pięterowym . maszt(a za tym ant.) miałem uziemiony do instalacji odgromowej. wiele burz "przeżyłem" i udało się ! .ale bez złudzeń jak trafi to pospszątane i tyle po sprzęcie. między ekranem fidera a kaloryferm miałe 2-3 Ω. oprócz piorunów przed burzą jest dużo statyków i trzeszczy jak diabli, pozatym stopnie wejściowe są raczej dość czułe na przepięcia . jak chcesz być "bezpieczny" - wtyczke za okno jak pisali kol. a jak chcesz ryzykować to nie. pozdrawiam !!
  • Poziom 15  
    Jeżeli chodzi o wtyczke to zawsze wyrzucam za okno. Uwzględniłem to od początku przy montażu kabli itp. Także sprzęt bezpieczny. Bardziej się boje o budynek. Instalacja odgromowa z tego co widze to jest, tylko nie wiem na ile ona jest sprawna. Może jest jakiś prosty sposób na sprawdzenie jej działania? I jeszcze jedno. Jak powinno się podłączyć uziemienie do takieog masztu? Niestety w tych sprawach jestem zielony:/
  • Poziom 35  
    witam !!jako uziemienie rozumiem insalacje odgromową. jak pisał kol. połącz maszt drutem ocynkowanym fi co najmniej 5 a lepiej 6 z odgromem. najważniejsze jest to aby styk maszt-drut-odgrom był b.dobry są taki zaciski jak wyjdziesz na dach to obejrzyj. dokręć mocno i będzie !! ps. uziemiać ekran fidera trzeba tez dlatego że jest szansa na to że prąd wynikający z niedopasowania(SWR) nie będzie wypromieniowany przez ekran ale spłynie do ziemi.
  • Poziom 15  
    OK. A jak sprawdzić czy ta instalacja odgromowa jest sprawna?
  • Poziom 35  
    witam! jeżeli jest w dobrym stani (nie pordzewiała,porozkręcana itp.)to pewnie jest sprawna ,o ile to nie jest jakaś "samoróbka" jak konkretnie sprawdzić tego nie wiem .
  • Poziom 15  
    Ogólnie mój cały dom to samoróbka :-) Ojciec w końcy jest inż. budowlanym po PG, więc miejmy nadzieje, że zrobił to porządnie :-)
  • Poziom 19  
    Z tego co pamiętam z szkółki (a było to dawno, dawno temu...) Trza poprosić jakiegoś elektryka z megaomomierzem, induktorem itp i niech sprawdzi instalację odgromowa i jakość wykonania uziomu. Sprawdzało się to chyba badając opór gruntu, gdzie jedną elektrodą był uziom, a drugim standartowa elektroda zestawu (nie pamiętam jak długa i z czego była zrobiona). Wbijało się ją coraz to w miejsca dalej oddalone od uziemienia i mierzyło opór gruntu, im mniejszy tym lepiej. Był na to odpowiedni wzor i normy. Tak to chyba z grubsza wyglądało (szczególy w podręcznikach elektrotechniki)
    Sam raczej tego nie zrobisz, nie powinna być droga zabawa dla speca.
  • Poziom 35  
    witam !! i tak się to robi profesjonalnie myślałem że chcesz zrobić to sam. pomiar tzw. oprności uziemienia jest standartową procedurą -spytaj taty kto to robi u was w okolicy,jako budowlaniec musiał mieć z tym do czynienia. pozdrawiam!!
  • Poziom 15  
    pukury napisał:
    witam !! i tak się to robi profesjonalnie myślałem że chcesz zrobić to sam. pomiar tzw. oprności uziemienia jest standartową procedurą -spytaj taty kto to robi u was w okolicy,jako budowlaniec musiał mieć z tym do czynienia. pozdrawiam!!

    No niestety nie mam możliwości spytanie jego, będe musiał sam się rozejrzeć za kimś kto się zajmuje takimi rzeczami.
  • Poziom 35  
    witam !!a wię zostaje Ci książka tel. są tam napewno zakłady elektryczne zajmujące się tymi sprawami. pozdrawiam !!
  • Poziom 15  
    Dziwnym trafem okazało sie, że sąsiadujący prawie ze mną zakład elektryczny zajmuje się instalacjami odgromowymi. Zamierzam ich w tym tygodniu ściągnąć do siebie. Jak zrobie instalacje to pochwale się wynikami :) Dzięki za pomoc!
  • Poziom 35  
    witam !!nie ma sprawy zawsze do usług ! pozdrawiam !!
  • Poziom 15  
    Apropo tej instalacji odgromowej u mnie... Była sprawdzana... (udało mi się ojca na GG upolować). Ale podobno według przepisów pomiar powinno się robić co dwa lata, a ona była sprawdzana jakieś 15 lat temu, więc nie zaszkodzi sprawdzić od nowa :)
  • Poziom 33  
    1) PN-86/E-05003
    2) PN-IEC 61024
    3) PN-IEC 61312
    4) PN-EN 60364 (niektóre arkusze, na przykład 4-442; 4-443; 444; 5-534;
    5) Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 7 kwietnia 2004r zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 109/04, poz. 1156).
    6) Sowa A. "Kompleksowa ochrona odgromowa i przeciwprzepięciowa" COSiW SEP, Warszawa 2005.
    7) http://www.wnt.com.pl/wnt/ksiazki.nsf/uid/050209160423wPROS69FKP9?OpenDocument
    8) http://www.wnt.com.pl/wnt/ksiazki.nsf/uid/000504114758wBAMR4JZDHH?OpenDocument
    9) http://www.wnt.com.pl/wnt/ksiazki.nsf/uid/030512160908wPROS5MGJLQ?OpenDocument
    10)
    http://www.wnt.com.pl/wnt/ksiazki.nsf/uid/000529093155wBAMR4KSAUG?OpenDocument
    11) Instrukcje serwisowe do radiotelefonów stacjonarnych Radmor (znajdują się tam szczegółowe opisy wykonywania instalacji antenowych z uwzględnieniem ochrony odgromowej)

    Niestety, w internecie nikt nie opublikował tych norm (przynajmniej ja ich nie odnalazłem). Można zamówić w Wydawnictwach Normalizacyjnych ALFA-Wero lub dostępne w czytelniach technicznych.
    Na początek to powinno wystarczyć

    W załączeniu Ustawa "Prawo budowlane"
    Załączniki:
  • Poziom 19  
    sp5wcx napisał:

    5) Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z 7 kwietnia 2004r zmieniające rozporządzenie w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 109/04, poz. 1156).
    6) Sowa A. "Kompleksowa ochrona odgromowa i przeciwprzepięciowa" COSiW SEP, Warszawa 2005.

    5) http://www.ronet.pl/a_prawo/zagospodarowanie/index1.htm
    6) http://www.ochrona.net.pl/ochrona_o.html

    Sam też mam problemy, żeby zmusić administrację budynku, żeby sprawdzili instalację odgromową. Jest w stanie opłakanym - brakuje paru drutów, uziomy nie przykręcone do przewodów odprowadzających, wszystko zardzewiałe, brak przykręcenia drutu do uchwytów (w ogóle gdzieniegdzie to drut leży na dachu zamiast być przykręconym do uchwytu..). W takim przypadku, to raczej mi żadne uziemienie anteny nie pomoże.... Na razie mam farta -jeszcze nie było żadnej ogromnej burzy z piorunami....
    Pozdrawiam,
    Adam Pyka
  • Poziom 26  
    fgh98 napisał:
    Od 20 lat zajmuję się antenami. (...)
    Co do urządzen to żeby ocalały proponuję wtyczkę ZA OKNO lub chociaż na kaloryfer (...)

    Od 20 lat zajmujesz się antenami i proponujesz w czasie burzy wtyczkę na kaloryfer?! Mam tylko nadzieję, że zajmujesz się tylko amatorsko, a nie profesjonalnie...

    A co do sprawdzania stanu instalacji odgromowej, to ktoś mi kiedyś wspominał, że można to zrobić w ten sposób, że wyprowadzasz z mieszkania na dach przewód fazowy (fazę), bierzesz jakieś żelazko 1kW (lub inny grzejnik) i podłączasz (na dachu) między instalację odgromową a fazę. Oczywiście musisz wtedy koniecznie uwzględnić spadek napięcia na przewodzie fazowym (da się zmierzyć) i spadek napięcia na odgromie wyznaczasz przez pomiar napięcia na żelazku. Z prawa Ohma dostajesz przybliżoną rezystancję odgromu.
    Ile w tym prawdy to nie wiem, nie zastanawiałem się nigdy nad tym. Ważne jest, aby próby przeprowadzać w czasie, kiedy ewentualne ryzyko porażenia kogoś w domku/bloku jest minimalne (np. poźno w nocy), bo nawet tutaj są "specjaliści", którzy by łączyli kaloryfery z instalacjami odgromowymi...
  • Poziom 33  
    Ciekawie by to wyglądało, jakby na przykład dyspozytor Pogotowia Ratunkowego czy dyzurny Straży pożarnej podczas burzy wyłączali radiotelefony i wyrzucali wtyczkę antenową za okno. Albo operatorzy telefonii komórkowej "zwijali" maszty.
  • Poziom 19  
    Dykus napisał:
    Oczywiście musisz wtedy koniecznie uwzględnić spadek napięcia na przewodzie fazowym (da się zmierzyć) i spadek napięcia na odgromie wyznaczasz przez pomiar napięcia na żelazku. Z prawa Ohma dostajesz przybliżoną rezystancję odgromu.

    Nie bardzo rozumiem - albo coś zakręciłeś, albo coś ze mną nie tak... Wyjaśnij, jakbyś mógł.

    Sp5wcx, masz rację, może by i policja w czasie burzy wyłączyła radiotelefony, a najlepiej i radary ;-)
  • Poziom 33  
    [quote="Adam Pyka"]
    Dykus napisał:
    Oczywiście musisz wtedy koniecznie uwzględnić spadek napięcia na przewodzie fazowym (da się zmierzyć) i spadek napięcia na odgromie wyznaczasz przez pomiar napięcia na żelazku. Z prawa Ohma dostajesz przybliżoną rezystancję odgromu.

    Nie bardzo rozumiem - albo coś zakręciłeś, albo coś ze mną nie tak... Wyjaśnij, jakbyś mógł.

    Zrób (albo lepiej nie, bo ktoś może nie przeżyć) tak. Połącz zwykłą żarówkę 230V i na przykład 100W (nie polecam żelazka, gdyż możesz mieć problemy ze znalezieniem amperomierza na prąd około 5A) w szereg z amperomierzem prądu zmiennego. Z jednej strony podłącz ten układ do przewodu "fazowego" w gniazdku, a z drugiej do badanego uziomu. Woltomierzem pomierz napięcie w gniazdku oraz spadek napięcia na układzie amperomierz + żarówka. Rezystancję można wyliczyć dzieląc różnicę napięcia zmierzonego w gniazdku i spadku napięcia na żarówce + amperomierzu przez prąd odczytany z amperomierza. Taki pomiar nazywany jest w literaturze techniczną metodą pomiaru rezystancji pętli zwarcia, ale z dostatecznym przybliżeniem wynik możesz uznać za wartość rezystancji uziemienia.
    Na przykład:
    Napięcie w gniazdku - 230V
    Spadek napięcia na żarówce + amperomierzu - 220V
    Prąd - 0,4A
    Stąd R=(230V-220V):0,4A=25Ω

    P.s
    Mam nadzieję że tego postu nie przeczyta żaden z moich znajomych z branży, bo powiedzą że uprawiam partyzantkę i jeszcze zabiorą mi uprawnienia w zakresie pomiarów instalacji elektrycznych
  • Poziom 26  
    Skoro jesteśmy już przy temacie instalacji odgromowej, to mam takie pytania (głównie do sp5wcx, ale nie tylko):

    1. Na jakiej zasadzie działają odgromniki gazowe? Czy jest to jakby przewód koncentryczny wypełniony zjonizowanym gazem, który przy odpowiednio dużej różnicy potencjałów "przewodzi", tworzy się łuk i w ten sposób prąd wyładowania jest zwierany, chroniąć urządzenie?
    2. Jaki jest okres przydatności takiego odgromnika gazowego, tzn. co ile lat należy takie coś obowiązkowo wymieniać i czy czas ten jest uzależniony od jakiś czynników (np. sieć komputerowa to co 2 lata, mała antenka to 5 lat...)?
    3. Czy można w jakiś sposób sprawdzić, czy taki odgromnik wymaga już wymiany, czy jest jeszcze sprawny?
    4. Dlaczego sprawdzając uziemienie w opisany wcześniej sposób (tzn. z wynoszeniem obciążenia na dach) daje wartości przybliżone? Czy chodzi o to, że do mierzonej rezystancji instalacji odgromowej - tzn. druty + połączenie z ziemią, dodaje się jeszcze rezystancja połączenia z ziemią najbliższej stacji transformatorowej, przez które obwód się zamyka? Jeśli tak, to uzyskany w ten sposób wynik będzie zawsze zawyżony?
    5. Jeżeli powyższe jest prawdziwe :), to chyba to różnie bywa - bo np. mój blok ma obok transformator, ale blok obok ma stację transformatorową w piwnicy i zapewne jest ona połączona z instalacją odgromową budynku (tzn. tą częścią zakopaną pod ziemią i otaczającą blok)?

    Jeszcze byłoby kilka, ale to już by była wielka przesada (póki co jest mała:). Będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi.
  • Poziom 33  
    Dykus napisał:
    Skoro jesteśmy już przy temacie instalacji odgromowej, to mam takie pytania (głównie do sp5wcx, ale nie tylko):

    1. Na jakiej zasadzie działają odgromniki gazowe? Czy jest to jakby przewód koncentryczny wypełniony zjonizowanym gazem, który przy odpowiednio dużej różnicy potencjałów "przewodzi", tworzy się łuk i w ten sposób prąd wyładowania jest zwierany, chroniąć urządzenie?
    2. Jaki jest okres przydatności takiego odgromnika gazowego, tzn. co ile lat należy takie coś obowiązkowo wymieniać i czy czas ten jest uzależniony od jakiś czynników (np. sieć komputerowa to co 2 lata, mała antenka to 5 lat...)?
    3. Czy można w jakiś sposób sprawdzić, czy taki odgromnik wymaga już wymiany, czy jest jeszcze sprawny?
    4. Dlaczego sprawdzając uziemienie w opisany wcześniej sposób (tzn. z wynoszeniem obciążenia na dach) daje wartości przybliżone? Czy chodzi o to, że do mierzonej rezystancji instalacji odgromowej - tzn. druty + połączenie z ziemią, dodaje się jeszcze rezystancja połączenia z ziemią najbliższej stacji transformatorowej, przez które obwód się zamyka? Jeśli tak, to uzyskany w ten sposób wynik będzie zawsze zawyżony?
    5. Jeżeli powyższe jest prawdziwe :), to chyba to różnie bywa - bo np. mój blok ma obok transformator, ale blok obok ma stację transformatorową w piwnicy i zapewne jest ona połączona z instalacją odgromową budynku (tzn. tą częścią zakopaną pod ziemią i otaczającą blok)?

    Jeszcze byłoby kilka, ale to już by była wielka przesada (póki co jest mała:). Będę bardzo wdzięczny za odpowiedzi.


    Ad. 1 - Mniej więcej to tak wygląda. Tylko że gaz w stanie normalnym nie jest zjonizowany. Z reguły jest to jakiś gaz szlachetny (lub ich mieszanina), pod stosunkowo niskim ciśnieniem ułatwiającym zapłon.
    Ad. 2 - W ochronnikach które mam zamontowane producent nie podaje maksymalnego czasu eksploatacji. Zaleca natomiast ich kontrolę po zakończeniu sezonu burzowego (w polskich warunkach jest to miesiąc październik lub listopad) lub po stwierdzeniu przypuszczenia możliwości jego zadziałania (w energetyce zawodowej w linach średniego i wyższego napięcia stosuje się liczniki zadziałań odgromników warystorowych, nie spotkałem się natomiast w praktyce z takimi licznikami w zakesie urządzeń niskiego napięcia). Każde zadziałanie stopniowo degraduje gaz w odgromniku, stąd też zapisy w danych technicznych o ilości zadziałań które może wytrzymać dany odgromnik (patrz na przykład do podanej aukcji na Allegro)
    Ad. 3 - Do sprawdzania odgromników służą specjalne przyrządy ze sterowaniem mikroprocesorowym, generujące na wyjści napięcie stałe linowo narastające ze stałą prędkością (chyba 100V/s). Z chwilą wykrycia przepływu prądu większego niż 1 mA pomiar jest zatrzymywany i wyświetlana wartość tego napięcia, stanowiąca punkt "przegięcia" charakterystyki prądowo - napięciowej. Wartość tego napięcia w sprawnym odgromniku powinna być zgodna z danymi producenta (w odgromnikach które ja wykorzystuję napięcie to wynosi 350V).
    Ad. 4 - Tak, zgadza się . Wynik będzie zawyżony. Ale też na przykład gdy zwody na dachu nie byłyby połączone z uziemieniem odgromowym (bo ktoś ukradł przewody odprowadzające), a tylko ktoś podłączył do odgromówki "zero" z instalacji elektrycznej (na przykład podłączony maszt od anteny CB do odgromówki, a obudowa radia poprzez zasilacz jest "zerowana", a radio z anteną połączone kablem antenowym), to wynik możesz otrzymać wręcz rewelacyjny (poniżej oma). Dlatego też pomiaru dokonuje się po odłączeniu uziomu od reszty instalacji odgromowej. Zauważ że każdy uziom ma tzw. złącze pomiarowe gdzieś tak 1,2m od ziemi, służące właśnie do tego, aby w czasie pomiaru prąd pomiarowy nie zamykał się przez obwody nie będące instalacją odgromową.
    Ad. 5 - W przypadku transformatora zamontowanego w budynku mieszkalnym, instalacja odgromowa powinna łączyć się z uziemieniem roboczym punktu neutralnego strony wtórnej transformatora co najmniej na Głównej Szynie Uziemiającej budynku. To samo dotyczy linni kablowych wprowadzanych z zewnątrz. W obiektach budowanych po 1990 roku raczej tak jest, a w starszych to różnie bywało (odsyłam do literatury wyżej wymienionej)