Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ursus C 360 - Sześćdziesiątka na Perkinsa

23 Sie 2013 23:41 10713 37
  • Poziom 8  
    Mam silniki perkins trzy cylindrowy i chce wstawic go do sześćdziesiątki . Czego potrzebuje aby zacząć tą impreze?
  • Poziom 43  
    Wanka85 napisał:
    Czego potrzebuje aby zacząć tą impreze?

    Narzędzi i zdolności.
  • Pomocny post
    Specjalista Maszyny Rolnicze
    No. Wałki sprzęgłowe. W 3P są inne. I flansze pomiędzy wspornik przedniej osi i skrzynię biegów.
  • Pomocny post
    Poziom 16  
    Jeszcze rozrusznik, a dokładnie główka inna.
  • Poziom 8  
    a koło zamachowe jest takie samo?
  • Poziom 2  
    Wymiana 4 garów na 3 pociągnie za sobą oszczędność w zużyciu paliwa. Do wymiany potrzebny ci jest kompletny silnik z kołem zamachowym i rozrusznikiem.
    Potem dokupisz adaptery pomiędzy silnik i sb oras silnik i przednią oś, najlepiej używane. i to wszystko. Reszta w twoich rękach.
    życzę sukcesu.
    Ps myślę że silnik perkinsa masz z lawetą a nie blaszaną misą.
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Niższe zużycie ale tylko przy lekkiej robocie. Przy ciężkiej pierdzi na dwójce z maszynami które czwórka ciągnie na trójce. Mniej spali na godzinę ale więcej godzin robi. Efekt to brak oszczędności na paliwie i strata czasu przy robocie którą czwórka zrobi szybciej a czas też kosztuje. Oczywiście mam na myśli solidną eksploatacje ciągnika a nie odpalenie raz od święta na dwóch hektarach.
  • Poziom 21  
    seweryn7701 napisał:
    Oczywiście mam na myśli solidną eksploatacje ciągnika a nie odpalenie raz od święta na dwóch hektarach.
    Właśnie! Wszystko się rozchodzi o areał. Jeżeli ktoś zajmuje się rolą na wpół hobbistycznie, to jestem silnie przekonany, że 3P wyjdzie taniej w użytkowaniu. Pojawia się jednak druga strona medalu - jeżeli ktoś ma mniej niż 10ha, to prawdopodobnie nie opłaca się nawet przekładać tego silnika :)

    Ode mnie jeszcze (może mało wartościowa) gadka - słyszałem od wielu rolników (wielu), że Perkins nawet na większych rolach wychodzi taniej (np. przy 25ha jako główny i 48ha jako pomocniczy przy Zetorze 8145).
  • Poziom 8  
    Ciągnik pracuje z ładowaczem czołowym, a do ciężkich robót mam Belarusa. Silnik wyjmuje z Tarpana 239 D ale nie wiem jaką ma miske olejową,musze sprawdzić
  • Poziom 15  
    Daj sobie spokuj z tym 3cylindrowym angielskim pierdzielem. Ja tu ekonomii nie widze a awaryjnosc jak najbardziej. Pekajace waly korbowe to plaga w tych silnikach przywiekszych obciazeniach. Mocy ma sporo mniej niz silnik ursusa (a raczej zetora) pierdzi to jak c330 a robota nie ubywa.
  • Poziom 8  
    wały pękają w nich od zbyt niskich obrotów, kuzyn ma 3p ponad 20 lat . Traktor pracyje na 30 ha 2 i 3 klasa gleby , jedyne co naprawiał to sprzęgło. W sieczkarni do kukurydzy kosi co roku 6 ha kuku i radzi sobie .

    Dodano po 0 [sekundy]:

    wały pękają w nich od zbyt niskich obrotów, kuzyn ma 3p ponad 20 lat . Traktor pracyje na 30 ha 2 i 3 klasa gleby , jedyne co naprawiał to sprzęgło. W sieczkarni do kukurydzy kosi co roku 6 ha kuku i radzi sobie .
  • Poziom 15  
    to ma duze szczescie. wszyscy posiadacze 3p ktorych znam ju zdawno wymieniali wal. niektorzy po kilka razy. w mf255 bylo troszke lepiej ael to mniejszy traktor i robi lzejsza robote.
  • Poziom 8  
    jaka to robota , jak ten traktor nie robi w polu , wybiera obornik z obory , wozi kiszonki i słomę
  • Poziom 29  
    Rób jak chcesz jak mam na codzień 3512 i c 360 i powiem że perkinsem jeździ sie troche jak benzyną- szybko wchodzi na obroty i jeszcze szybciej spada a ponad to jak chcesz jechać musisz deptać w podłogę
    Sześciesiatka po zimowym remoncie na nowym wydechu [stary zapchany] ciśnie jak szalona czuję znaczną moc w agregacie prasie czy przy przyczepie w porównaniu do 3p
  • Poziom 10  
    Jeśli ten silnik,to orginał z Tarpana,to ma prawdopodobnie tylko 38KM,więc lepszy raczej do C-330.Te w MF255 i 3P miały 47KM.Jeśli wszyscy twierdzą,że to "pierdziawka" to pomyśl,co będzie po włożeniu słabszej wersji?A co do miski,to w tarpanie jest wszystko orginał,tzn misa żeliwna ze wszystkimi otworami jak w 3P.Widocznie nie chciało im się zmieniać na blaszaną.Blaszane miski występowały w tych silnikach chyba w wersjach do agregatów,czy wózków widłowych,tak mi się wydaje.
    A może zamiast tego 3P wstaw sobie silnik 3-kę od zetora?Ale nie majorka 3011 tylko tego 52xx,bo mocniejszy.Podobno mocowo jak 60-ka,a mniej pali,tak słyszałem.
  • Poziom 8  
    Jeżeli zetor mniej pali to ja jestem królowa brytyjska
  • Poziom 10  
    Nie że zetor,tylko ten silnik w C-360.On ma 3 cylindry,jak perkins.A zresztą,to nie moja opinia,tylko przytoczyłem to,co ktoś tam wypisywał na Agrofoto,bo ktoś to włożył do 60-ki,właśnie jako alternatywę dla perkinsa,ale wiadomo,jak to jest,każdy chwali swoje.
    Ja osobiście wole 3P,bo uwielbiam ten dźwięk,no i ten silnik się lepiej prezentuje w sześćdziesiątce :D
  • Poziom 10  
    Właśnie włożyłem silnik od tarpana do c 355 i nie poznaje ciągnika. Oczywiście na pozytyw. Stał się szybszy i mocniejszy.
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    No na pewno 42 konie perkinsa z tarpana są mocniejsze od 52 60-ki.
    Nie wydaje ci się że to sprzeczne z prawami fizyki?
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    He he. Albo halny w plecy.
  • Poziom 43  
    Skrzynia też z tarpana ? Może na asfalcie i jest szybszy :lol:
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Plandeka jest z tarpana. Robi za żagiel.... i hamulec.
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Ja bym o co innego spytał. Dla czego ludzie tak kombinują z 60-kami skoro na rynku jest tyle innych ciągników które przewyższają je dziesiątki razy mimo podobnego wieku i nie aż tak strasznej ceny jak kilkanaście lat temu?
  • Poziom 20  
    Jak to dlaczego?,wystarczy trochę przypilnować ,a chodzi,chodzi....dobry silnik. Jeszcze dochodzi sentyment,bo to traktorek z młodości wielu z nas.
  • Specjalista Maszyny Rolnicze
    Sentyment chyba największą rolę odgrywa. A silnik? Dobry miał póki perkinsa nie włożyli. Sam 20 lat ursusem 4011 jeździłem.
    Dosłownie nigdy mnie nie zawiódł. Ale co z tego jak już też nic nie mógł zarobić. Bo masa roboty go przerastała a jazda nim nie należała do komfortowych.
  • Poziom 20  
    Wracając do tematu,uważam że silnik z C-360 był trwalszy od Perkinsa,ten był nowocześniejszy,ale czy lepszy do ciężkich prac-nie sadzę ,oczywiście nie mówię o transporcie drogowym,a niestety pękające nieraz wały, to jego słabość,w oryginalnym silniku zdarzało to się rzadziej.Perkinsy z początku produkcji były dobre ,ale później ich jakość spadała w miarę zużywania się parku maszynowego produkującego silniki[czasy były ciężkie]. Co do warunków pracy,to jakie były, niech świadczy fakt,że z byłego PGR. z sąsiedniej wsi żyje tylko kilku traktorzystów; hałas .drgania,zapylenie itp.no i niestety alkohol.
  • Poziom 10  
    Po pierwsze,jak chcesz porównywać AD3.152-UR i S-4003,to wiadomo,że wyjdzie na niekorzyść Perkinsa,bo to silnik 3-cylindrowy,a tamten 4-ro,więc nie można tego ustawiać w obok siebie.Jak chcesz porównywać,to porównaj go z tym 4-ro tłokowym Perkinsem,bo to inna para kaloszy i tu już S-4003 nie wyjdzie tak korzystnie.Poza tym,Perkins 3 tłokowy i tak nieźle daje rade w porównaniu z sześćdziesiątką,bo moc niewiele mniejsza,pojemność o wiele mniejsza i 3 tłoki,można powiedzieć,że wyżyłowany,ale daje radę.Niestety,coś za coś.C-360 na orginalnym silniku to muł/czołg,ale dzięki temu można nim bardziej "gnieść" i nie schodzi z obrotów jak 3P,natomiast Perkins jest jednak delikatniejszy i brakuje mu tego jednego tłoka,na trwałości też się to odbija.A co do pierwszych silników,to zdaje się że one były składane chyba jeszcze z części angielskich,a późniejsze robione już przez naszych i stąd różnica w jakości.Tak mi się coś o uszy obiło,a czy to prawda,to nie wiem.