Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
OptexOptex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Tyrystor - spadek napięcia a sterowanie

24 Sie 2013 09:20 6708 22
  • Poziom 10  
    Witam, posiadam tyrystor 400V 3A i chcę zrealizować poniższy układ (obiecałem synkowi przerobić jego ukochany samochodzik - 9v ma zasilać silniczek, a impuls z 1,5 spowodować jego uruchomienie).

    oto uproszczony schemat:

    Tyrystor - spadek napięcia a sterowanie

    Niestety po zmierzeniu napięcia okazuje się, że na końcu układu mam 1,5v a nie 9v.

    Co robię nie tak? Czy potrzebny jest inny tyrystor? (wydaje się działać - przepuszcza napięcie dopiero po zwarciu bramy)

    Wiem, że żeby wyłączyć samochodzik, będzie trzeba dodać 2gi wyłącznik itp.

    Zależy mi na układzie superłatwym do wykonania, małym i opartym o te napięcia.

    Jak widać jestem prawie totalnym laikiem, więc proszę o łaskę i w miarę możliwości nieużywanie sobie.

    Dziękuję.
  • OptexOptex
  • Poziom 33  
    K080LD napisał:
    końcu układu mam 1,5v a nie 9v.

    Co to jest koniec układu? Podaj może jakiś symbol tego tyrystora to będzie można coś ustalić. Narysuj może ten schemat tak jak nakazuje sztuka lub chociaż zaznacz gdzie przyłożyłeś woltomierz gdy uzyskałeś to 1,5V wyniku pomiaru. A tak nawiasem mówiąc- po co tam wstawiać tyrystor- wstaw tam może najzwyklejszy włącznik i będzie po sprawie. Na tyrystorze-jaki by on nie był zawsze pojawi się spadek napięcia i straty mocy a przy układzie bateryjnym zależy nam raczej by cała moc była odbierana przez silniczek a nie tracona częściowo na układzie załączającym.
  • OptexOptex
  • Poziom 43  
    Jeżeli źródłom prądu ma być bateryjka 9V typu 6F22, to nic z tego nie będzie. Taka bateryjka ma za małą wydajność prądową, by zaświecić żaróweczkę, a prawdopodobnie również za małą, aby tyrystor pozostał w stanie włączenia (po podaniu prawidłowego impulsu).
  • Poziom 10  
    Jak napisałem na "jak nakazuje sztuka się nie znam", nie jestem elektronikiem.
    Koniec układu to "żaróweczka".

    Chcę zrobić układ z tyrystorem - niech na żarówce będzie z tego 9V choćby i min. 4,5V.

    Samochodzik samochodzikiem, ale ten układ przydałby mi się do robienia dziecku innych zabawek w przyszłości (tak, sam lubię dziecku robić zabawki ze starych jakie już ma - dzięki temu i ja i on mamy frajdę + oszczędność + nauka szacunku do posiadanych rzeczy).

    Z góry dziękuję, za schemat, który by rozwiązał mój problem.
  • Poziom 43  
    Oprócz błędu z użyciem bateryjki o zbyt małej wydajności prądowej, jest błąd w Twoim schemacie: załączenie tyrystora wymaga podania potencjału "+" (względem katody) na bramkę, ten potencjał masz na anodzie, a na schemacie chcesz pobierać impuls zapalający z katody - z tego nic nie wyjdzie!
  • Poziom 10  
    Rzuuf napisał:
    Oprócz błędu z użyciem bateryjki o zbyt małej wydajności prądowej, jest błąd w Twoim schemacie: załączenie tyrystora wymaga podania potencjału "+" na bramkę, a ten potencjał masz na anodzie, a na schemacie chcesz pobierać impuls zapalający z katody - z tego nic nie będzie!


    A czy mógłbym prosić o "rysunkową" poprawkę mojego obrazka- może to tu właśnie tkwi problem.

    Bo wg mnie:
    '+' z 1,5v idzie na Gate
    '+' 9v na Anodę
    '-' z obydwu baterii na Katodę.

    obudowa tyrystora: TO-220

    Z góry dziękuję.
  • Poziom 43  
    Podstawowa sprawa: bateryjka 9V ma wydajność prądową kiepską, dla celów praktycznych można przyjąć, że "prąd zwarcia", czyli największy, jaki da się z niej "wydusić", to ok. 50mA, wówczas napięcie na jej zaciskach jest ZERO.
    Maksimum mocy bateryjka odda, gdy prąd obciążenia będzie równy połowie prądu zwarcia, wówczas napięcie na jej zaciskach będzie równe połowie "biegu luzem".
    W praktyce ta moc maksymalna to ok. 150mW = 0,15W - porównaj z mocą swojej żaróweczki.
    Wobec tego pierwszego błędu, dalsze rozważania nie mają sensu ("po pierwsze: nie mamy armat").
  • Poziom 10  
    Zatem, czy istnieje inna, prosta możliwość by impuls 1,5v włączał napięcie 9v?

    Przekaźniki są dosyć duże i chyba nie ma takich o napięciu 1,5V. Standardem jest raczej 5V.

    Może jakiś dobry kolega by coś wymyślił, chodzi o to, żeby konstrukcja była mała i łatwa do wykonania (gdyż elektronikiem dopiero zaczynam być).
  • Poziom 43  
    Najpierw postaraj się o źródło prądu stałego o takiej wydajności, by dołączona bezpośrednio do niego żaróweczka normalnie świeciła.
    Jeśli źródło będzie dawało prąd tętniący (po prostowniku, bez filtracji), to tyrystor będzie się wyłączał po odłączeniu sterowania.
    Potem możesz wypróbować Twój układ, choć szeregowo z bramką powinien być jakiś opornik ograniczający prąd z ogniwa 1,5V, np. 10 ohmów, żeby nie uszkodzić bramki zbyt dużym prądem.
    Źródłem 9V prądu o odpowiedniej wydajności może być "paczka" 6 sztuk ogniw R6, połączonych szeregowo.
  • Poziom 10  
    Po podpięciu 6 AA, niestety dalej to samo... Czy naprawdę nie można jakoś tego problemu rozwiązać? Może jakiś kondensator, albo tranzystory?
  • Poziom 43  
    Jaki dane ma żarówka (napięcie, prąd lub moc)?
    Czy Twoja żarówka świeci na tej 'paczce'?
    Czy zwarcie katody tyrystora z anodą zaświeca żarówkę?
    Czy zwarcie bramki tyrystora z anodą zaświeca żarówkę?
    Piszesz, że "-" obu baterii idą na katodę - a to nie jest zgodne z Twoim rysunkiem.
  • Poziom 10  
    Żarówka jest tu tylko symbolem układu - chcę by 9V szło na silniczek (trudniej go narysować niż żarówkę)

    żarówkę w realu, zastąpiłem woltomierzem (analogowym) i tam mam po zwarciu gate i katody z 1,5V - tyle właśnie - nie 9V a tyle samo co na 1x "paluszku".

    "-" wydaje mi się, że idzie z obydwu baterii na Katodę - tylko między 9Voltową baterią a tyrystorem jest żarówka. Mogę się mylić, dlatego bardzo bym prosił byś w wolnej chwili wziął mój rysunek i "jak chłopu na miedzy" w paincie go poprawił.

    Wiem, że to forum dla profesjonalistów, ale chyba można pomóc zdesperowanemu ojcu? ;-)
  • Poziom 43  
    K080LD napisał:
    Wiem, że to forum dla profesjonalistów
    - czy dlatego tu jesteś?
    A teraz do rzeczy: "obciążenie" miernikiem a obciążenie żarówką lub silnikiem to całkiem różne sytuacje: miernik praktycznie nie obciąża obwodu.
    Zmontuj swój układ zgodnie z rysunkiem i daj jako rzeczywiste obciążenie żarówkę lub silnik.
    Nie dawaj ogniwa 1,5V, zostaw bramkę "w powietrzu".
    Sprawdź, czy zwarcie anody do katody powoduje uruchomienie silnika/żarówki. Jeżeli tak, to znaczy, że źródło (9V) i silnik/żarówka są OK.
    Sprawdź, czy po chwilowym zwarciu anody do bramki silnik/żarówka działa ciągle. Jeśli tak, to znaczy, że tyrystor jest OK.
  • Poziom 10  
    Zwarcie Anody i Katody uruchamia silnik.
    Zwarcie Anody i Bramki uruchamia silnik "na stałe".
    Więc wszystko OK.

    Po dodaniu w układzie 1,5v - na Bramkę i Katodę nic się nie dzieje...
  • Poziom 43  
    Z tego wniosek: 1,5V na bramkę to za mało, aby "załączyć" tyrystor.
    Daj 2 ogniwa (=3V) i szeregowy opornik 50 ohmów.
  • Poziom 10  
    Tak jest...działa...
    Problem jest taki, że 1,5V to maksimum jakie wychodzi z zabawki.

    Czy mogę dać jakiś inny tyrystor?
    A może jakiś kondensator, albo coś?

    Podstawą "odpalenia" jest 1,5V
  • Poziom 43  
    Możesz załączać tyrystor zwierając anodę z bramką poprzez opornik 50Ω. Ogniwo 1,5V jest zbędne.
  • Poziom 10  
    Ogniwo 1,5V jest niezbędne. Oto dlaczego:

    Rzecz polega na tym, że impuls z syreny wozu policyjnego mojego syna ma uruchomić silnik, którego zabawka nie miała (syrena ma czujnik ruchu, więc "cwancyk" polegałby na tym, że samochód odjeżdża po wykryciu ruchu i uruchomieniu syreny).

    Napięcie na syrenie to właśnie 1,5V.

    Czy zatem istnieją tyrystory do takich napięć jakie mam, jeśli nie, to czy można użyć kondensatora takiego np. 2,5V (baterią o takim napięciu "odpaliłem" swój układ)?

    Raz stworzony i działający okład mógłby mi potem służyć do przerabiania innych zabawek.
  • Poziom 38  
    K080LD napisał:
    A może jakiś kondensator, albo coś?

    To coś to musi być wzmacniacz . Wystarczy dodać 1 tranzystor sterowany tym 1,5 V.
  • Poziom 43  
    Nie 1, tylko 2: jeden NPN (BC148) i 1 PNP (BC158), do tego 2 oporniki: 1kΩ i 100Ω.
    Masz tutaj:
    Tyrystor - spadek napięcia a sterowanie
  • Poziom 10  
    W tygodniu kupie te części i spróbuję zrealizować układ - dam znać o wynikach.

    Jeszcze tylko pytanie o tranzystory:

    Pinout tranzystorów typu NPN BC148 wygląda tak: Tyrystor - spadek napięcia a sterowanie

    Czy NPN i PNP będą miały ten sam pinout, czy BC158 ma odwrotny? Tj. "C B E"

    Panie Rzuuf, bardzo Panu dziękuję za dotychczasową pomoc!
  • Poziom 10  
    TAK JEST! DZIAŁA!

    Proszę zgadnąć kto został tatą roku!


    Moderowany przez ANUBIS:

    3.1.14. Zabronione jest publikowanie wpisów niezgodnych z tematyką danego forum lub wątku dyskusji. 3.1.11. Publikowanie wpisów nie zawierających merytorycznej treści, zawierających szkodliwe porady, porady nie będące próbą rozwiązania problemu oraz publikowanie identycznych wpisów następujących po sobie lub powtarzających informacje ujęte w toku dyskusji.