logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jaki samochód do 15 tys. zł na podróże międzynarodowe, mało awaryjny i oszczędny?

24 Sie 2013 18:28 1800 10
REKLAMA
  • #1 12663450
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #2 12663489
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    W długie trasy, to jednak diesel jest ekonomiczniejszy. Auto do podróży służbowych, turystyki?
  • REKLAMA
  • #3 12663763
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #4 12666419
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Błażej napisał:
    to jednak diesel jest ekonomiczniejszy

    Dopóki coś nie padnie z osprzętu silnika .
    Jeśli zakładasz opcję , że benzyna +LPG, to nic tańszego niema. Za 15 tys czyli za 13+ 2 tysie na ogarnięcie...
    Jeśli długie trasy, to min klasa średnia, bo w kompakcie będzie udręka.
    Jeśli sama benzyna to proponuje peugeota 406 z ostatnich roczników produkcji z silnikami 1,8 lub 2,0 16V. Dopracowany udany model auta w klasie średniej, wygodny i dobrze wyciszony. Auto wszędzie popularne z granicą , nie będzie problemów w razie czego...
    Inna propozycja to hyundai sonata 3 generacji. Auto prawidłowo serwisowane praktycznie jest bezawaryjne, a zapewnia duży komfort podróżowania.
    Bardzo dobra opinię (wysoki poziom niezawodności) auto to zdobyło właśnie m.in. z powodu braku silników diesla w tym modelu.
  • #5 12666548
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Dopuki coś nie padnie z osprzetu silnika .

    Bo auto kupuje się z myślą, że na pewno i koniecznie coś się zepsuje. Idąc tą drogą, to nie kupiłbyś nic, bo wszystko ulegnie usterce, wiekowi, zużyciu, itd, itp...
    Zapomniałeś tylko dodać, że samochód z instalacją gazową ma ZAWSZE zmniejszoną przestrzeń bagażową, która to przy podróżach jest dość istotnym parametrem.
  • #6 12667411
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    Pisząc o aucie za 13-15 tys mam na mysli diesla z przebiegiem realnym 250-400 tys km lub i wiecej i dobrze wiesz, ze w tym przedziale cenowym diesel bedzie sie sypać, albo bedzie wymagał znacznego wkładu na start, co pomimo tańszej pozornie eksploatacji (w stosunku do benzyny)z reguły wychodzi drozej. 10 letni samochód z silnikiem benzynowym można kupić z przebiegiem poniżej 200kkm i koszty rozrządu, świec sa relatywnie niskie i za bardzo nie a się tam co popsuć.
    Gaz jest 3 opcją po dieslu, benzynie,( która w trasie nie będzie wiele droższa niż diesel)i korzyści sa na tyle duże, że koło dojazdowe w bagażniku nie stanowi wielkiego problemu.
    Sam jeżdżę na LPG od 18 lat i to starszymi autami 10+ i z silnikami nigdy nie małem większych ( droższych) problemów , czy to były 1,4, czy 3,0 V6.
    Błażej napisał:
    Zapomniałeś tylko dodać, że samochód z instalacją gazową ma ZAWSZE zmniejszoną przestrzeń bagażową,

    Od ok 5 lat nie wożę zapasu, a przejechałem w tym czasie ok 100kkm i nie woziłem też ze sobą przegubu napędowego, który padł bez zadnych wcześniejszych oznak uszkodzenia.
  • REKLAMA
  • #7 12667472
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #8 12667918
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 41  
    W Twoim przypadku benzyna i ekonomiczny nowoczesny silnik spokojnie da radę i nie zrobi wyrwy w kieszeni. Z drugiej strony uczciwie zamontowana instalacja LPG nawet podczas jej awarii po prostu przełączy sie na benzynę i po problemie. W najgorszym przypadku zapali Ci sie check engine , ale to nie unieruchomi samochodu. Jeśli duzo jeździsz to taka instalacja zwróci sie po 20 tys.km.
    Co do trwałości to przeciętna instalacja gazowa po przejechaniu 100kkm zwraca z reguły koszt całego auta w tym zakresie cenowym, nie mówiąc juz o ew. wymianie silnika benzynowego, którego koszt ( używanego) jest porównywalny z kosztem regenerowanej turbiny do diesla.
  • #9 12673187
    tzok
    Moderator Samochody
    Kup sobie Fiata Marea Weekend z silnikiem 1.9JTD albo z benzyną 2.0+LPG - znacznie poniżej budżetu, a masz wygodne i solidne auto.
    Jak chcesz coś "lepszej marki" to Volvo V40, Ford Focus albo Skoda Octavia, ew. Peugeot 307. Może nie jeździłem zbyt wieloma samochodami klasy średniej ale nie zauważyłem jakiejś przepaści między Mondeo a powiedzmy Octavią czy Golfem. Grande Puntem też przejechałem Polskę wzdłuż i nie była to dla mnie udręka, a to nawet nie kompakt jest.

    Z klasy średniej to ew. Mazda 6 albo Ford Mondeo.

    W tej kwocie poza Fiatem raczej szukałbym benzynowego silnika o możliwie dużej pojemności. Nie wiem gdzie się wybierasz, także musisz sam sprawdzić jak wygląda tam sieć stacji LPG i wymogi co do norm EURO aby np. wjechać do centrum miasta.
  • REKLAMA
  • #10 12673788
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #11 12674244
    Błażej
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Do Holandii spokojnie auto z LPG. Sieć stacji nie gorsza niż w Polsce. Drogi takie, że Niemcy mogliby się uczyć od nich, jak się je robi. A progi zwalniające wcale nie grzeszą wysokością, a mają ich dużą różnorodność. I faktycznie są takie, które wymuszają zwolnienie do minimalnej prędkości.
    Serwis aut na średnim poziomie. Z dostępem do części nie ma najmniejszego problemu. Ceny części z reguły wyższe niż w Polsce.
REKLAMA