Witam.
Ostatnio skończył mi się gaz i przełączyłem na benzynę.
Po kilku kilometrach zaczął szarpać i po dodaniu gazu na maksimum problem minął lecz po kilku następnych kilometrach nic nie dawało.
Samochód zgasł. Gdy go odpalałem to zapalił i zgasł.
Gdy ostygł zapalił normalnie i po kilku km znów się zaczęło szarpanie i później zgasł. Gdy zatankowałem gaz to było ok.
Tzn. na gazie działa normalnie tylko na benzynie coś się z nim dzieje gdy się rozgrzeje.
Wymieniłem filtr paliwa i sprawdziłem sondę lambda.
Niestety bez rezultatów.
Co może być przyczyną?
Proszę o pomoc i pozdrawiam.
Ostatnio skończył mi się gaz i przełączyłem na benzynę.
Po kilku kilometrach zaczął szarpać i po dodaniu gazu na maksimum problem minął lecz po kilku następnych kilometrach nic nie dawało.
Samochód zgasł. Gdy go odpalałem to zapalił i zgasł.
Gdy ostygł zapalił normalnie i po kilku km znów się zaczęło szarpanie i później zgasł. Gdy zatankowałem gaz to było ok.
Tzn. na gazie działa normalnie tylko na benzynie coś się z nim dzieje gdy się rozgrzeje.
Wymieniłem filtr paliwa i sprawdziłem sondę lambda.
Niestety bez rezultatów.
Co może być przyczyną?
Proszę o pomoc i pozdrawiam.