Witam
Niestety mam problem z moim Fiatem Seicento. Ostatnio gdy dojechałem do skrzyżowania za nic nie mogłem wrzucić pierwszego biegu. Jedyny bieg jaki udało mi się wrzucić to wsteczny, przy czym przy wrzuceniu go skrzynia za skrzybotała. Po zgaszeniu silnika wszystkie biegi wchodzą normalnie. Mam kanał, ale nie rozbierałem nigdy skrzyni biegów w seicencie, więc pewnie i tak będę musiał pojechać do mechanika. Nie chce dać się naciągnąć na nie potrzebne koszty, więc chciałem się dowiedzieć od kolegów, czy winne jest tylko zużyte sprzęgło (przebieg 90 tys. km), czy mogło się coś stać z wodzikami dźwigni skrzyni biegów, czy też z sama skrzynią. Dodam jeszcze że gdy samochód się toczy, z trudem, ale da się wrzucić biegi 2,3,4,5, po odpowiednim ustawieniu pedału gazu. Z góry dziękuje za wszystkie pomocne rady.
Pozdrawiam
Niestety mam problem z moim Fiatem Seicento. Ostatnio gdy dojechałem do skrzyżowania za nic nie mogłem wrzucić pierwszego biegu. Jedyny bieg jaki udało mi się wrzucić to wsteczny, przy czym przy wrzuceniu go skrzynia za skrzybotała. Po zgaszeniu silnika wszystkie biegi wchodzą normalnie. Mam kanał, ale nie rozbierałem nigdy skrzyni biegów w seicencie, więc pewnie i tak będę musiał pojechać do mechanika. Nie chce dać się naciągnąć na nie potrzebne koszty, więc chciałem się dowiedzieć od kolegów, czy winne jest tylko zużyte sprzęgło (przebieg 90 tys. km), czy mogło się coś stać z wodzikami dźwigni skrzyni biegów, czy też z sama skrzynią. Dodam jeszcze że gdy samochód się toczy, z trudem, ale da się wrzucić biegi 2,3,4,5, po odpowiednim ustawieniu pedału gazu. Z góry dziękuje za wszystkie pomocne rady.
Pozdrawiam