Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TP-LINK TL-WR1043ND - Znika dostęp do internetu w sieci lokalnej...winny router?

rymasek 25 Sie 2013 16:54 3114 6
  • #1 25 Sie 2013 16:54
    rymasek
    Poziom 2  

    Drodzy, mam oto taki przypadek :

    Stoi sobie budynek... biura - przestrzenie biurowe do wynajęcia. Pewna moja zaprzyjaźniona firma wynajmuje biuro w tym budynku
    i jako dobrodziejstwo otrzymuje internet wraz ze 'wsparciem' lokalnego, budynkowego IT, w postaci etatowego Pana Informatyka.

    Sieć w zaprzyjaźnionym kawałku biur do którego mam dostęp wygląda następująco :
    Ze ściany w jednym z pomieszczeń wychodzi kabel ( skąd on idzie, co jest na jego drugim końcu - jest bardziej chronioną tajemnicą niż dostęp do tajnych amerykańskich laboratoriów na pustyni w Nevadzie), wiem tylko że dostaję IP publiczne na tym kablu, żadnych firewall'i, żadnego blokowania portów - czysty żywy internet ( 10MBit symetryczne ) wychodzi ze ściany w cenie wynajmu przestrzeni biurowej.

    Do tego tajemniczego źródła internetu mam podłączony router TP-LINK TL-WR1043ND. Tajemnicze niczym nie blokowane źródło internetu jest wpięte w port WAN routera.
    Z portu Lan1 routera wychodzi kabel na switch 100Mbit, z którego to idą kable na gniazda RJ45,
    z portu Lan2 routera wychodzi kabel na switch 100Mbit, z którego to idą kable na inne gniazda RJ45,
    z portu Lan3 routera wychodzi kabel na switch 100Mbit, z którego to idą kable na jeszcze inne gniazda RJ45,

    Na gniazdach mam podpięte po kablu, laptopy, stacjonarne kompy, kilka drukarek... w sumie jest tego około 25 sztuk komputerów plus około 4-5 drukarek. Bywa też okazyjnie kilka laptopów łączących sie po WiFi udostępnianym przez w/w TP-LINKa.

    Problem polega na tym że przynajmniej raz dziennie (a czasem jest to nawet do pięciu razy dziennie) pada w tej sieci dostęp do internetu. Pada dokładnie i tylko dostęp do internetu, bo wszystkie drukarki sieciowe działają w tym czasie bez zarzutu, udostępnione foldery są widoczne, możliwe jest wejście w menu konfiguracyjne routera.
    Co nie daje się zrobić to otwarcie jakiejkolwiek strony / wysłanie maila czy też połącznie się z routerem zarządzaniem zdalnym z zewnątrz. Adres routera po prostu nie odpowiada patrząc z punktu widzenia internetu.

    Dziwnym jest fakt że internet powraca po... resecie routera - wyłączeniu jego zasilania na kilkanaście sekund. Po ponownym podłączeniu wszystko zaczyna działać bez zarzutu... aż do następnego zwisu. Fakt ten jest wykożystywany przez Pana Informatyka we wszystkich dyskusjach o nieprawidłowościach w działaniu sieci - "przecież to wasz router się wiesza - resetujecie i jest dobrze".

    No właśnie, czy taka sytuacja jednoznacznie wskazuje że jest coś nie tak z TP-LINKiem ? Dodam jeszcze że ten router był już trzykrotnie wymieniany na inny egzemplarz (cały czas ten sam typ TL-WR1043ND) i egzemplarze rzekomo uszkodzone, wieszające się, pracują BEZAWARYJNIE już kilka miesięcy, bez ANI JEDNEGO ZWISU w innych sieciach lokalnych w innych miejscach ! Nowe routery włożone na miejsce starych zachowują się dokładnie tak samo - ginie dostęp do internetu przy zachowaniu działania sieci lokalnej.

    Teraz moje pytania :
    - jak zabrać się za znalezienie problemu ? POMYSŁ -> wsadzić inny model/typ routera ? Co polecicie do w/w konfiguracji ?

    - czy istnieje jakieś narzędzie które próbkowało by sieć całą dobę i zrobiło by mi wykres o której i na ile czasu zanika internet ? Mógłby to być soft który puścił bym sobie na jednym działającym 7/24 kompie.

    - ile maksymalnie można połączyć do jednego portu routera ? Jak dużym błędem w sztuce jest takie połączenie :
    Router, na jednym jego porcie - switch (ze switcha gniazda) - następny switch (ze switcha gniazda) - i kolejny switch (i na nim też gniazda) - czyli jednym słowem wszszystko połączone w łańcuch na jednym porcie routera.

    - czy fakt że internet wraca po resecie routera może być w rzeczywistości spowodowany tym że na chwilę likwidujemy obciążenie jakiegoś obcego switcha gdzieś daleko w ścianie i przez to tamten budynkowy switch powraca, a nie świadczy to o tym że zawiesza się nasz router.

    Bardzo dziękuję za każdą Waszą pomoc, pomysły i sugestie !!

    0 6
  • #2 25 Sie 2013 17:18
    jimasek
    Moderator - Sieci, Internet

    Konfiguracja na WAN-e routera jako Static IP? W logach routera masz jakieś niepokojące zdarzenia?

    0
  • #3 25 Sie 2013 18:18
    rymasek
    Poziom 2  

    >>>> Konfiguracja na WAN-e routera jako Static IP?

    Tak, WAN routera jest statyczny. Wszystkie pozostałe pola też są uzupełnione, Mask, Default Gateway, DNS Server (2 adresy), wszytko wykonane zgodnie z zaleceniami budynkowego IT.

    >>>> W logach routera masz jakieś niepokojące zdarzenia?

    Nie zauważyłem żadnego ERROR ani WARNING.

    0
  • #4 25 Sie 2013 18:23
    jimasek
    Moderator - Sieci, Internet

    Sprawdzałeś ping do routera i DNS-ów podczas problemów z dostępem do internetu? Warto sprecyzować co powoduje ten brak dostępu do internetu. Brak komunikacji LAN-WAN czy może problem z DNS-ami.

    0
  • #5 25 Sie 2013 18:38
    szwagros
    Poziom 30  

    Zamiast restartu routera spróbuj wyjąć kabel z gniazdka WAN na kilka minut. Może wiesza się port po stronie dostawcy.

    0
  • #6 28 Mar 2016 19:24
    rymasek
    Poziom 2  

    Problem rozwiązany... przyczyna prozaiczna... router dzielący net na całą sieć był jednocześnie access pointem wifi.
    Gimbaza atakowała wifi wysyłając ramki de-auth co powodowało zawieszenie się wifi, a czasami nawet całego routera unieruchamiając całą sieć.

    Problem rozwiązałem kupując router z możliwością konfiguracji osobnych podsieci. Na jednej podsieci działa wifi dla klientów. Na drugiej podsieci jest struktura firmowa, dyski, drukarki itd...

    Od ponad roku zero problemów z instalacją :)

    0
  • #7 28 Mar 2016 19:25
    jimasek
    Moderator - Sieci, Internet

    Temat zamyka a w razie problemów zapraszamy ponownie do nas na forum.
    Pozdrawiam jimasek

    0