logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Opel Vectra A - Jak naprawić uszkodzony kielich amortyzatora?

prezes94 25 Sie 2013 20:11 17379 26
REKLAMA
  • #1 12667284
    prezes94
    Poziom 19  
    Witam wszystkich! Mam spory problem ze swoim pelnoletnim juz autem jakim jest vectra A.Wczoraj jadac po dziurach uslyszalem dosyc intensywne pukanie w bagazniku.Dzis po zdjeciu tapicerki w bagazniku ukazal mi sie widok widoczny na zdjeciu.Mam swiadomosc,ze sam nic z tym nie zrobie i bede musial udac sie do blacharza,ale prosilbym o jakies sugestie co mozna z tym zrobic,zebym w razie co mogl podpowiedziec blacharzowi.Z gory dziekuje za pomoc i pozdrawiam.
    Opel Vectra A - Jak naprawić uszkodzony kielich amortyzatora?
  • REKLAMA
  • #2 12667364
    jokerro
    Poziom 34  
    Jak pojedziesz do blacharza i bedziesz madrzejszy od niego to cie wywali albo skasuje ze popamietasz.
    Zaprowadz to auto i powiedz ze ma ci to zrobic i koniec.
    W temacie udzielam odpowiedzi ze trzeba to zaspawac,usztywnic i wzmocnic i koniecznie pozniej zabezpieczyc jakims srodkiem.
  • REKLAMA
  • #3 12667371
    NdYAG
    Poziom 16  
    Pozostaje tylko złom, bo jak blacha przerdzewiała na wylot to nawet nie ma do czego spawać. Chyba, że znajdziesz na szrodzie tylną ćwiartkę, wytniejsz i wspawasz w lepszym stanie.
  • #4 12667439
    prezes94
    Poziom 19  
    jokerro,wiem o czym mowisz:) ale tak tez dla wlasnej wiedzy chcialbym sie dowiedziec co z tym mozna zrobic.Przedmowco,az tak zle to wyglada?
  • REKLAMA
  • #5 12667522
    NdYAG
    Poziom 16  
    prezes94 napisał:
    jokerro,wiem o czym mowisz:) ale tak tez dla wlasnej wiedzy chcialbym sie dowiedziec co z tym mozna zrobic.Przedmowco,az tak zle to wyglada?


    Skoro rdza przeżarła blachę na wylot, to nie wystarczy wspawanie łatki -- bo cała ta blacha tworząca kielich jest cieniutka od rdzy i pewno trudno znaleźć miejsce do którego można cokolwiek przyspawać. Nie znam się na spawaniu, ale w tym miejscu działają takie siły że spaw może puścić przy byle nierówności.
    Jedna rada, jedź do blacharza, może trafisz na uczciwego który Ci powie prawdę czy warto to robić, a nie tylko coś zrobi aby zarobić.
    Sam mam auto z '99 też ostatnio przyglądałem się kielichom z tyłu :(
  • #6 12667546
    prezes94
    Poziom 19  
    Kurcze a co najgorsze to z drugiej strony mam dosyc mocno skorodowaną podłużnice,wiec odrazu i to by trzeba bylo zrobic...Orientujesz sie,ile mniej wiecej moze kosztowac zrobienie takiego czegos?Mowie o zrobieniu tego solidnie a nie na "odwal sie".
  • #7 12667617
    hubertus 1
    Poziom 13  
    Witam , miałem kiedyś vectre A i niestety miałem to samo, dałem do zrobienia kielich, fachman znalazł miejsce na tyle sztywne, żeby zrobić to solidnie, ale w krótkim czasie rozeszła się podłużnica i autko trafiło do kasacji. Moim zdaniem to jeżeli jest jakas szansa zeby to jeszcze sprzedać to nadszedł najwyższy czas, pozdrawiam, Hubert.
  • #8 12667642
    NdYAG
    Poziom 16  
    hubertus 1 napisał:
    Moim zdaniem to jeżeli jest jakas szansa zeby to jeszcze sprzedać to nadszedł najwyższy czas, pozdrawiam, Hubert.


    Najsmutniejsze jest to, że ludzie proponują takie rozwiązania całkowicie bez wstydu: sprzedać komuś auto, które potencjalnie może się rozpaść w czasie jazdy.
  • #9 12667652
    hubertus 1
    Poziom 13  
    Kolego przedmówco chodziło mi o sprzedaż gdzieś na szrot na części , fakt moim błędem było niedopisanie tego, moje auto właśnie tak skończyło.
  • #10 12667665
    jurek91
    Poziom 20  
    Tak to jest w PL. Nie patrzy sie na czyjes bezpieczenstwo. Liczy sie tylko kasa za wszelka cene, byle by sie pozbyc zlomu, niech sie inny martwi. Ja bym te auto na złom oddal.
  • REKLAMA
  • #11 12667693
    hubertus 1
    Poziom 13  
    Między oddaniem auta na złom (kasacja) a na szrotowisko jest drobna różnica bo za skasowanie w kasacji oferowali mi 100 zł a na szrocie dostałem 3 x tyle bez łaski a i tak kasacje jak i prywatne szrotowiska sprzedają części używane więc nie widzę różnice po za ekonomią.
  • #12 12667948
    prezes94
    Poziom 19  
    Nie wahałbym się przed oddaniem auta na szrot gdyby nie to,ze w tym roku wlozylem juz w ten samochod ok 1500zl.Nowe amortyzatory na tyle,nowe bebny,szczeki,cylinderki,nowy parownik gazu,nowe tarcze i klocki,wiec troche szkoda mi mimo wszystko sprzedac go moze za 500zl max
  • #13 12668026
    qoompel
    Poziom 21  
    NdYAG napisał:
    Sam mam auto z '99 też ostatnio przyglądałem się kielichom z tyłu
    Też masz Opla? Czy Okulara?*

    prezes94 napisał:
    w tym roku wlozylem juz w ten samochod ok 1500zl.Nowe amortyzatory na tyle,nowe bebny,szczeki,cylinderki,nowy parownik gazu,nowe tarcze i klocki,wiec troche szkoda mi mimo wszystko sprzedac go moze za 500zl max
    Nie wiem ile dałeś za parownik, ale reszta z tego co wymieniłeś, nie powinna kosztować więcej niż 500zł.
    Niestety, ale Vectra B rdzewieje na potęgę (ojciec ma), nie wspominając już o poprzedniczce. Jeżeli będzie marna szansa na bezpieczną jazdę po naprawie, to wyciągnij dobre części i zezłomuj auto. Dla bezpieczeństwa.




    * Sam mam Okulara :P
  • #14 12668042
    prezes94
    Poziom 19  
    Parownik kosztowal 150zl(tomasetto),samo zrobienie tylnego zawieszenia kosztowalo mnie dokladnie 800zl,amortyzatory Sachsa nie jakies pierwsze lepsze chinczyki wiec troche sie uzbieralo;) Jestem w trakcie poszukiwania jakiegos blacharza,w mojej okolicy ciezko o dobrego fachowca w tej dziedzinie niestety:/
  • #15 12668069
    NdYAG
    Poziom 16  
    qoompel napisał:
    NdYAG napisał:
    Sam mam auto z '99 też ostatnio przyglądałem się kielichom z tyłu
    Też masz Opla? Czy Okulara?*


    Corolla E11 czasem zwana okularnikiem :)

    Dodano po 37 [sekundy]:

    prezes94 napisał:
    Parownik kosztowal 150zl(tomasetto),samo zrobienie tylnego zawieszenia kosztowalo mnie dokladnie 800zl,amortyzatory Sachsa nie jakies pierwsze lepsze chinczyki wiec troche sie uzbieralo;) Jestem w trakcie poszukiwania jakiegos blacharza,w mojej okolicy ciezko o dobrego fachowca w tej dziedzinie niestety:/


    Mozę uda Ci się znaleźć budę w dobrym stanie, zawsze możesz przełożyć wszystkie graty.
  • #16 12668087
    prezes94
    Poziom 19  
    Znalezc w miare dobra bude vectry graniczy z cudem,gadalem ze znajomym mechanikiem i mowil,ze gnijace podluznice i kielichy to w tych autach norma wiec pozbyc sie jednego "Gie" a kupic drugie to troche nie bardzo:/
  • #17 12668207
    Alfred_92
    Poziom 33  
    Jak dla mnie to to auto nadaje się już tylko na żyletki. Bałbym się do takiego auta wsiąść i przekroczyć powiedzmy 30km/h. Przecież tutaj chodzi o zdrowie i życie nasze, i pozostałych użytkowników dróg.
  • #18 12668251
    prezes94
    Poziom 19  
    Noo niestety ja tym autem musze zrobic jeszcze minimum 150km w takim stanie w jakim jest wiec pozostaje mi tylko modlic sie,zeby sie nie rozlecial w pierwszej lepszej koleinie...
  • #19 12682887
    prezes94
    Poziom 19  
    Na tą chwile problem został rozwiązany.Blacharz poradził sobie z tą usterką w ok.3-4 godziny.Koszt 150zł.Ponizej zdjęcia efektu koncowego;)
    Opel Vectra A - Jak naprawić uszkodzony kielich amortyzatora?
  • #20 12683043
    ravelation
    Poziom 21  
    To możesz zbierać już kasę na druga stronę :D
    ps,który to rok?
  • #21 12683081
    prezes94
    Poziom 19  
    Na drugiej stronie sprezyna wchodzi do srodka,bedzie to zrobione po niedzieli;) rocznik 94:)
  • #22 12683094
    NdYAG
    Poziom 16  
    Zapaćkać zawsze można, pytanie ile to wytrzyma.
  • #23 12683137
    prezes94
    Poziom 19  
    No w sumie tak;) Gosc ktory to robil powiedziedzial,ze teraz na pewno sie to nie rozejdzie;) ale czas pokarze...
  • #24 12683150
    _Megamax_
    Poziom 18  
    Wytrzyma tyle , co powinno . Jakie auto taka naprawa . Jeśli właściciel chce nim jeździć , to musi tak naprawiać .Koszt naprawy też ok. Ja to popieram , bo i właściciel i naprawiający blacharz mają korzyść , a nie producenci ,wielkie marki , korporacje pobieracze prowizji za gówniane nowe auta itp . Jeszcze kiedyś to wszystko docenimy .
  • #25 12683155
    prezes94
    Poziom 19  
    Dokładnie,dawniej stawiano na jakosc,teraz jedynie na ilosc i zysk.
  • #26 12683163
    Alfred_92
    Poziom 33  
    W przypadku starych Opli szczególnie widać tą jakość.. :(
  • #27 12683175
    Przemo9826
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Zamykam temat.

    A wszystkim podpowiadaczom, bojącym się przekroczyć 30 na godzinę takim autem, polecam spacer po giełdzie samochodowej i oględziny aut spawanych z czterech, ale jak odpicowanych......
REKLAMA