Witam. Chciałbym zacząć od tego jakie jest właściwe działanie przepustnicy w połączeniu z silniczkiem krokowym? Z tego co zaobserwowałem: przepustnica zamknięta - silniczek jest lekko uchylony, gdy otwieram przepustnicę silniczek się zamyka, a w momencie przed całkowitym otwarciem przepustnicy silniczek znów się otwiera, dalej przy całkowitym otwarciu, zamyka - co do tego ostatniego nie wiem czy to jest właściwe zachowanie, ale wydaje mi się, że tak. a Teraz od początku u mnie w aucie zaobserwowałem, że coś przepustnica piszczy i po rozkręceniu wszystkiego patrzę a wszystko zaczęło działać na odwrót - otwieram przepustnice to silniczek też się otwierał - jakby coś się zawiesiło. W przepustnicy są dwie "dźwigienki" jedna którą ciągnie linka, a druga porusza jakby samą klapką, gdy poruszyłem tą drugą nagle przepustnica przestała piszczeć i wszystko wróciło do "normy". Stwierdziłem, że może przepustnica walnięta i się zawiesza, kupiłem drugą ze szrotu z w miarę młodego anglika, wszystko było ok, ale po paru dniach też zaczęła piszczeć i jakby się zawiesza, czyżby trafiłem na walniętą? czy może coś innego ma przyczynę? Czy dobrze opisuję działanie przepustnicy, czy może jeszcze inaczej to wszystko działa? dodam, że w żadnym przypadku na komputerze nie było żadnych błędów