logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Skoda/felica/1.9GLX - Nie ładuje aku, obrotomierz skacze na 500 obr

rayden 26 Sie 2013 10:25 3702 18
REKLAMA
  • #1 12668780
    rayden
    Poziom 14  
    Witam,

    Spotkał mnie ostatnio następujący problem:

    Obrotomierz w mojej Felici 1.9D zaczął skakać trochę mnie to poirytowało
    ale z uwagi na brak czasu i wiek auta dałem sobie z tym spokój.

    ostatnio siadł na tych 500 obr/min i spotkała mnie przykra niespodzianka.
    Wsiadam, odpalam, lampki przygasają i klekot przekaźników.
    Podmieniłem akumulator auto pięknie odpala od razu zabrałem się za sprawę
    ładowania i okazało się że niestety jest tu problem.

    Popatrzyłem trochę na schematy w sieci i sama konstrukcja alternatora + prostownika i regulatora wydaje się w miarę prosta.

    Moje obserwacje są takie:

    1. Koło koła pasowego było sporo opiłek
    2. Po odpięciu grubego przewodu (B+ AKU) obrotomierz zaczyna wskazywać właściwe obroty
    3. Po podpięciu obciążenia (dołączenie z powrotem B+) obrotomierz siada na 500obr/min.
    4. Po podpięciu żarówki 12V/55W do B+ ładnie świeci.

    Moje podejrzenia to:

    1. Problemy z "masą" coś zaśniedziało?
    2. Inny problem z alternatorem (elektr)
    3. Uszkodzony mechanizm na 'kole pasowym' podobno to nie zwykłe koło lecz
    zawiera w sobie mechanizm 'wolnego koła'.

    Jeśli ktoś miał podobne doświadczenia z Felicią lub innym samochodem proszę o informacje.
    Przy okazji jak sprawnie zdemontować alternator? w Felicii jest w kolo niego ciasno jak diabli ciężko włożyć rękę między alternator a chłodnicę.
  • REKLAMA
  • #2 12668788
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Jak masz opiłki to koło z wolnobiegiem do zmiany.Trzeba wyjąć altka i zmienić koło.Raczej kup INA nie czajna.Przy okazji sprawdz stan pierścieni ślizgowych wirnika i szczotek.
  • #3 12668864
    seba24
    Poziom 20  
    Raczej skrzynka elektryczna cała zalana to taka ich przypadłość. Jak gąbka koło skrzynki elektrycznej jest mokra to możesz mieć taką lipę.
  • #4 12668955
    rayden
    Poziom 14  
    Witam,

    Jeśli teoria z kołem by się sprawdziła to +/- wygląda to jak tutaj:
    http://www.skodaczesci.pl/porady/skoda/Ogolne/179

    Widzę że do wymiany potrzeba jeszcze specjalny klucz :( więc dodatkowy wydatek.

    Co do teorii ze skrzynką to czy chodzi Ci o skrzynkę z bezpiecznikami/przekaźnikami?
    Czy jest w niej coś co ma wpływ na ładowanie/rozładowanie?

    Widzę że takie alternatory były używane oprócz felicii w seacie arosa, VW polo i caddy z tym samym sinikiem 1.9D/AEF
    Zastanawiam się czy nie kupić całego używanego alternatora.

    Pozdr,
  • REKLAMA
  • #5 12669014
    andrzej20001
    Poziom 43  
    No 20zł dochodzi fakt.
  • #6 12669071
    nikusert
    Poziom 41  
    Witam.
    Kupisz używany, to nie wiesz, jak długo pochodzi, pewnie sprzęgło jednokierunkowe do wymiany, jak piszą koledzy.
  • #7 12676599
    rayden
    Poziom 14  
    Witam,
    Spędziłem nad robotą całą noc (dosłownie). Niestety auto jest już wykonane 'po nowemu' i żeby wymontować alternator musiałem wyjąć chłodnicę (na szczęście była do wymiany). Niestety po zamontowaniu innego alternatora dzieje się dokładnie to samo.

    Obserwacje dodatkowe:

    1. Po podłączeniu zacisku B+ alternator zaczyna się grzać jak diabli
    w takim stopniu że jak posmarowałem śrubę na kole pasowym to smar mi się
    zaczął wytapiać i palić.
    2. Po odłączeniu B+ alternator się nie grzeje obecnie zasiliłem nim światła mijania (bypass) i nadal pracuje ok.

    3. Ta wersja nie ma na szczęście sprzędgiełka jednokierunkowego

    4. Moje podejrzenia skierowały się na uszkodzony prostownik lub regulator o tyle jest to dziwne że niby czemu oba alternatory (mój i ta kupiona używka) byłyby uszkodzone?

    Pozdr,

    Robert
  • #8 12676760
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Generalnie robota o kant d... obić.
    1.- Pomiar napięcia zrobiłeś na altku i akumulatorze >14V ???
    2.- Jak masz słabo naładowany akumulator plus dogrzewanie świecami w tdi podczas pracy zimnego silnika to alternator się grzeje normalka.
    3.- Sprawdziłeś stan pierścieni ślizgowych i szczotek??
    4.-Masz 7V napięcia na styku W alternatora (kabelek z nasuwką ) podczas pracy silnika?
    Wydałeś juz ze 150zeta i du.. zbita. Diagnoza-naprawa a nie na odwrót.
  • REKLAMA
  • #9 12677393
    rayden
    Poziom 14  
    Myślałem że sprawna używka załatwi sprawę, Nie za bardzo mam czas rozkładać alternator na czynniki pierwsze pod drugie ja tym autem dojeżdzam do pracy kilkadziesiąt km po drodze załatwiając różne sprawy. Napięcia oczywiście zmierzę bo to zajmuje moment. Na nieobciążonym alternatorze mój multimetr podawał 20V DC
    i 42AC. Powiem szczerze że w Felici nie mierzyłem na akumulatorze i alternatorze. Zmierzę dziś wieczorem.
    Co do napięcia na styku W to rozumiem że chodzi o wyjście do obrotomierza (czyli z jednego z uzwojeń przed prostownikiem) oczekuję że chodzi ci o składową zmienna (to 7V)

    Po tym że po podłączeniu do zacisku B+ wskazówka mi spada prawie do 0 wnioskuję
    że siada to napięcie na styku W. Nie wiem dokładnie jak jest zbudowany wskaźnik obrotów w tym modelu ale przypuszczam że zlicza impulsy zamienia na obroty potem wysterowuje wskazówkę obrotomierza. Przypuszczam że jak siądzie to napięcie to układ zliczający się gubi i pokazuje ok 0.

    Co do grzania to nie to że robi się lekko ciepły.
    jak uruchomiłem (pewnie z 12 st) po ok minucie poszedł dym z tego smaru
    kółko się nie dało dotknąć ciekawe że sama obudowa dysku była zimna.
  • #10 12677438
    carrot
    Moderator Samochody
    Chwila, grzeje się tylko koło pasowe, a nie cały alternator ?
    Drugie, to NIGDY nie odłączaj pracującego alternatora od akumulatora !
  • #11 12677603
    andrzej20001
    Poziom 43  
    Jak kółko robi się gorące to pewnie uślizg paska,wyrobione rowki PK w kole,pasek itp.I potwierdzam odłączenie zasilającego przewodu z alternatora skutkuje jego uszkodzeniem.
  • #12 12679591
    rayden
    Poziom 14  
    Pomierzyłem napięcia i prądy:

    Akumulator przy wyłączonym silniku 12.1V (mocno rozładowany).
    Alternator obciążony dwiema żarówkami 12V/55W -> 14.5V/10A.
    Przy tym obciążeniu napięcie na styku W wynosi 7.2V AC/DC niestety miałem miernik z true RMS. Prąd mierzony miernikiem cęgowym.

    Po podpięciu przewodu do śruby B wyłączeniu zbędnych odbiorników (tylko 1.14 A
    chyba przez elektrozawory ssania i EGR + lampki kontrolne)
    Prąd zmienia kierunek i mamy ok 30A prądu ładowania (nap na akumulatorze13.55V).
    W tym przypadku wskazówka obrotomierza leci na 0. Nie zmierzyłem napięcia na styku W w tej konfiguracji (warunki polowe, ciemno, trudny dostęp).

    Co do stanu mechanicznego alternatora to wyglądał dobrze, oś wirnika obracała się bez żadnych oporów brak luzów poprzecznych czy wzdłużnych. Samo koło pasowe wygląda jak nowe, pasek chodzi równo, nie 'bije'

    Co do grzania to właśnie tylko wirnik/kółko się grzeje nie mam pojęcia co jest przyczyna elektryczna/mechaniczna.

    W sumie nie wiem co by było na naładowanym akumulatorze bo w krk nie mam prostownika do ładowania ani gdzie się podłączyć.

    ale te 30A to chyba norma dla takiego alternatora (70A)
  • REKLAMA
  • #13 12679860
    nikusert
    Poziom 41  
    Witam
    Najlepiej by było sprawdzić profesjonalnie na stole probierczym .Jeżeli robi się cały gorący alternator to na pewno w nim problem.
  • #14 12679946
    andrzej20001
    Poziom 43  
    No napisał 2x że kólko sie grzeje.
  • #15 12680155
    carrot
    Moderator Samochody
    Może koło jest po prostu słabo dokręcone i pod obciążeniem zaczyna się ślizgać na osi wirnika
  • #16 12680255
    andrzej20001
    Poziom 43  
    To by tłumaczyło opiłki z 1 postu
  • #17 12680604
    rayden
    Poziom 14  
    Witam apropos kółka. kolko przełożyłem z starego alternatora bo felicia 1.9D ma kółko 5 rowkowe a większość większych aut grupy VW 6-cio rowkowe.
    W starym alternatorze kółko było dokręcone b. mocno ledwo go odkręciłem.
    Teraz nie dokręcałem aż tak mocno ale myślę że nie powinno się obracać.
    Ciekawostką jest że kółko pasowe ma miejsce na klin ale wałek nie jest przygotowany pod klin i fizycznie klina nie ma.
    Także kółko pasowe trzyma się wyłącznie siłą docisku.

    A jak wyniki pomiarów elektr? Trzymają się w miarę kupy?

    Co do odłączania aku od alternatora to faktycznie zbyt mądrze nie zrobiłem
    pewnie generuje się ładna szpila zagrażając diodom w prostowniku i regulatorowi.

    W piątek może odważę się pojechać tym autem na wieś i spróbuję zmierzyć to napięcie na styku W przy dużym prądzie ładowania i później jakbym podładował aku (przy mniejszym prądzie).
    Te 30A nie wydaje się być zbyt dużo. Jakby policzyć ile ciągną powiedzmy światła przód + tył + wentylator + podgrzewanie szyby to by się uzbierało pewnie ponad 30A. A swoją drogą akumulator ładować trzeba.
  • #18 12680678
    heretapawel
    Poziom 23  
    Ten temat to powinien,być w dziale dla początkujących.
    Moderowany przez carrot:

    Całkowicie się z kolegą zgadzam

  • #19 12701098
    rayden
    Poziom 14  
    Witam, widzę że zostałem po raz kolejny przeniesiony :(
    Problem z alternatorem rozwiązany. Alternator jest sprawny, problem tkwił w zbyt luźnym pasku. W felicii 1.9D jeden pasek napędza sporo urządzeń:
    pompę wody, wspomaganie i alternator. Pasek nie był markowy (Super Star - Korea)
    założyłem Contitecha na razie działa (pasek ze 3X grubszy od tego Koreańskiego). Napięcie podczas ładowania na rozładowanym aku to ok 13.8V. Alternatory przeżył odłączanie obciążenia (aku+odb) na włączonym silniku. Więc odłączenie aku może ale niekoniecznie musi spowodować uszkodzenie prostownika/regulatora.
REKLAMA