Witam.
Mam takie pytanie bo czegoś tu nie rozumiem. Dzisiaj wymieniłem w moim Bernardzie GS 434 igłę Mf100 we wkładce która od lat jest tam zamontowana, a jest to wkładka również Mf100. Jest głośniej, ale góra nie jest taka już subtelna jak przy starej igle, która była jeszcze w miarę w dobrym stanie. Pragnę nadmienić iż nową igłę wraz z wkładką (inaczej się nie dało, chociaż zależało mi na samej igle) nabyłem nową, zapasów gościa który posiadał tę wkładkę razem z igłą na Allegro . Mam teraz dylemat. Czy słuchać głośniej, dynamiczniej, ale bez już tak subtelnej góry, czy też ciszej, mniej dynamicznie, ale za to z cichsza, subtelniejszą, ale za to wyższą górą. Dlaczego w ogóle tak się dzieje? Czy ktoś wie może co powoduje taki stan rzeczy? A może nowa igła musi się po kilku godzinach jakoś ułożyć? nie wiem.
Bardzo proszę o odpowiedź i poradę.
Pozdrawiam.
Darek200364
P.S. A może kiedyś szlifowano jak popadnie nie przykładając do tego wagi? Wkładkę którą mam jest całego koloru czarnego i jest od nowości w gramofonie, natomiast wkładka którą nabyłem, tylko ze względu na nową igłę jest od góry koloru białego, a reszta to kolor czarny. Może to też mz jakieś znaczenie?
Czy głośniejsze granie gramofonu z nową igłą oznacza iż wnika ona głębiej w rowek płyty i tym samym zbiera więcej danych z tejże płyty? Czy je st to zjawisko normalne i pozytywne? A może igły były szlifowane jak leci i poszły do obiegu detalicznego i jeden egzemplarz nie jest równy drugiemu. Doradźcie Drodzy Koledzy gdzie nabyć dobrą igłę Mf 100. A może któryś z kolegów ma nowy egzemplarz na zbyciu, chętnie kupię. Rozważałem też zakup wkładki firmy Audio Technica, ale nie tej z Wamatu na Allegro tylko oryginalnej japońskiej. Czy któryś z szanownych Kolegów odsłuchiwał za pomocą tej wkładki płyty? Bardzo proszę o wrażenia. Słyszałem albowiem że wkładka ma dużo góry, ale za to gorzej jest z dołem i dynamiką. Ra jeszcze pozdrawiam, ale jest to dla mnie ważne zagadnienie. Zbieram Albowiem wszystkie zremasterowane albumy The Beatles i zależy mi na dobrym pełnym i szeroko pojętym stereofonicznym brzmieniu, a płyta CD to nie jest to.
Mam takie pytanie bo czegoś tu nie rozumiem. Dzisiaj wymieniłem w moim Bernardzie GS 434 igłę Mf100 we wkładce która od lat jest tam zamontowana, a jest to wkładka również Mf100. Jest głośniej, ale góra nie jest taka już subtelna jak przy starej igle, która była jeszcze w miarę w dobrym stanie. Pragnę nadmienić iż nową igłę wraz z wkładką (inaczej się nie dało, chociaż zależało mi na samej igle) nabyłem nową, zapasów gościa który posiadał tę wkładkę razem z igłą na Allegro . Mam teraz dylemat. Czy słuchać głośniej, dynamiczniej, ale bez już tak subtelnej góry, czy też ciszej, mniej dynamicznie, ale za to z cichsza, subtelniejszą, ale za to wyższą górą. Dlaczego w ogóle tak się dzieje? Czy ktoś wie może co powoduje taki stan rzeczy? A może nowa igła musi się po kilku godzinach jakoś ułożyć? nie wiem.
Bardzo proszę o odpowiedź i poradę.
Pozdrawiam.
Darek200364
P.S. A może kiedyś szlifowano jak popadnie nie przykładając do tego wagi? Wkładkę którą mam jest całego koloru czarnego i jest od nowości w gramofonie, natomiast wkładka którą nabyłem, tylko ze względu na nową igłę jest od góry koloru białego, a reszta to kolor czarny. Może to też mz jakieś znaczenie?
Czy głośniejsze granie gramofonu z nową igłą oznacza iż wnika ona głębiej w rowek płyty i tym samym zbiera więcej danych z tejże płyty? Czy je st to zjawisko normalne i pozytywne? A może igły były szlifowane jak leci i poszły do obiegu detalicznego i jeden egzemplarz nie jest równy drugiemu. Doradźcie Drodzy Koledzy gdzie nabyć dobrą igłę Mf 100. A może któryś z kolegów ma nowy egzemplarz na zbyciu, chętnie kupię. Rozważałem też zakup wkładki firmy Audio Technica, ale nie tej z Wamatu na Allegro tylko oryginalnej japońskiej. Czy któryś z szanownych Kolegów odsłuchiwał za pomocą tej wkładki płyty? Bardzo proszę o wrażenia. Słyszałem albowiem że wkładka ma dużo góry, ale za to gorzej jest z dołem i dynamiką. Ra jeszcze pozdrawiam, ale jest to dla mnie ważne zagadnienie. Zbieram Albowiem wszystkie zremasterowane albumy The Beatles i zależy mi na dobrym pełnym i szeroko pojętym stereofonicznym brzmieniu, a płyta CD to nie jest to.
