logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fiat Albea 1.2 2004 - silnik gaśnie, problem z czujnikiem położenia wału?

truskawa1991a 28 Sie 2013 12:35 2412 8
REKLAMA
  • #1 12676720
    truskawa1991a
    Poziom 9  
    Witajcie :)
    jakiś czas temu przebywając trasę około 200 km silnik samochodu samoistnie się wyłączył. Odpaliłam go już normalnie ale zaczęło szarpać samochodem i po chwili znowu zgasł. Mój kumpel który przyjechał mi pomóc zobaczył że czujnik położenia wału był klejony przez poprzedniego właściciela. Okazało się że styki się rozeszły więc on to jeszcze raz zaizolował i samochód normalnie odpalił. Nie przejechałam 30 km silnik sam się wyłączył. Scholowałam samochód do najbliższego mechanika ten wymienił czujnik na nowy. Ale na nowym czujniku przejechałam 80 km i zaczęło rzucać samochodem podem znowu silnik padł. Całe szczęście że padł przy zakładnie do chłopcy obejżeli samochód i w sumie sami nie wiedzieli co się dzieje rozłączyli kostke tego czujnika trochę popsikali świece i samochód ruszył. Myślałam że już jest wszystko ok ale dzisiaj rano chciałam odpaliś samochód a on nawet nie chce zapalić. Chłopcy w warsztacie powiedzieli że nie mają pojęcia co jest nie tak i pewnie trzeba samochód na komputer wsadzić. Jak już pewnie z wypowiedzi zdąrzyliście zauważyć jestem kobietą więc boję się że mnie zrobią w konia i znowu nic nie naprawią a ja przejade 100 km i stanę w szarym polu. Licze na jakieś sugestie co to może być.
    Samochód to fiat albea 1.2 benzyna z instalacją gazową rok 2004 59 KW
    (to napewno nie pasek rozrządu bo był wymieniany rok temu i jest z nim wszystko ok)

    pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 12676787
    jerry1960
    Poziom 36  
    Musisz podjechać na komputer i odczytać błędy. Bez diagnostyki nikt Ci w ciemno nie podpowie.
  • REKLAMA
  • #3 12676852
    DziadzioMiecio
    Poziom 27  
    Fiaty maja ten czujnik słaby spróbowałbym wyjąć bezpiecznik od gazu i wtedy jechać tylko na benzynie .
  • #4 12676908
    truskawa1991a
    Poziom 9  
    takie rzeczy działy się i na bęzynie i na gazie więc nie sądze żeby to miało coś do rzeczy. A z komputerem jest taki problem że w mojej malutkiej mieścinie nie ma diagnostyki komputerowej a do najbliższego zakładu 40 km więc jakby mi ktoś coś podpowiedział to może na miejscu udałoby się coś zrobić :)
  • REKLAMA
  • #5 12676951
    tzok
    Moderator Samochody
    Albo czujnik wału/jego wiązka albo sterownik silnika, bez komputera nie ma co wróżyć, a 40km to nie jest nie wiadomo jaka odległość. Czy jak zgaśnie, nic nie robisz i zostawisz go na 1-2h to potem zapali normalnie?
  • #6 12677091
    truskawa1991a
    Poziom 9  
    ja jak gasł to wyjmowałam i wkładałam ten czujnik. ale fakt zanim się dokopałam do czujnika to stał z godzinę. i normalnie odpalał. myślałam że to pomaga ale teraz kumpel zrobił dokładnie to samo i nie zapalił. aha a co do przejechanych kilometrów to raz przejechał 40 a raz 120 więc jest różnie.
  • #7 12677744
    damian475
    Poziom 18  
    Skoro chcesz działać sam bez diagnostyki kup czujnik położenia walu od tego wato zacząć.
  • REKLAMA
  • #8 12781477
    truskawa1991a
    Poziom 9  
    to teraz mam pytanie za 100 punktów. Jestem po diagnostyce mechanik powiedział że cewka przewody i świece są do wymiany. Właśnie zostały wymienione. Do komputera też był podpięty i wszystkie błędy sksowane. Wracam do domu od mechanika a samochód boksuje tak jak na samym początku. Czyli samochód ma nowy czujnik położenia wału, cewkę, przewody i świece a nadal jest zje...... zanim wymienię kolejną część wolałabym mieć pewność że to coś pomoże i będę mogła dalej tym samochodem jeździć. Pomocy
  • #9 12781971
    tzok
    Moderator Samochody
    Jaką masz instalacje LPG (wtrysk czy mikser), jaki masz sterownik silnika i najważniejsze - na diagnostyce jakie były błędy?
REKLAMA