Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowanie lipola baterią słoneczną.

28 Sie 2013 19:47 1611 6
  • Poziom 25  
    Witam jakiś czas temu podczas gdy kombinowałem przy mini kamerce do modelu uszkodziłem baterię która i tak starczała ma max 10 minut nagrywania lotu. ,wpadłem na pomysł żeby użyć panelu słonecznego,wiadomo szybuje tylko w dzień wiec pomysł się sprawdza :D panel nie jest ciężki ani duży zamontowany na kadłubie.Wpadłem na pewien pomysł ale nie wiem czy mogę ładować lipola 3,7v takim panelem (5,5v).Balancera nie potrzeba,przeładować taki panel nie przeładuje,czas ładowania to tyle ile jest widno.
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    Daj jakis mini potencjometr żeby ci zmniejszył napięcie i już po robocie ;-)
  • Pomocny post
    Poziom 30  
    poldzer napisał:
    Daj jakis mini potencjometr żeby ci zmniejszył napięcie i już po robocie


    Tak, podpina sam potencjometr i hula ...
  • Pomocny post
    Poziom 17  
    ojej miałem na myśli niech wyreguluje nim jeszcze.
  • Pomocny post
    Moderator Robotyka
    cristal2242 napisał:
    .Balancera nie potrzeba,przeładować taki panel nie przeładuje,czas ładowania to tyle ile jest widno.


    Kto ci takich głupot naopowiadał? Balancera nie potrzebujesz... Ale kontrola ładowania jest niezbędna, albo zobaczysz latającą pochodnię. LIPO nie można ani przeładować, ani rozładować. Jeżeli tego procesu nie będziesz kontrolował, to z LIPO zrobi się balonik, a potem bomba zapalająca. A już pierwsze stadium oznacza koniec korzystania z akumulatora i jego utylizację.

    Druga sprawa to prąd jaki dostarcza panel. Co z tego, że ma 5V, jak prąd może być rzędu miliamper... I będzie to przypominało pompowanie koła do TIR-a, pompką rowerową. Nim coś ten panel doładuje, akumulator będzie już pusty.

    Po trzecie - panel waży i to sporo, w stosunku do modelu. Czy jesteś pewien, że twój model udźwignie ten dodatkowy ciężar? Dla modelu latającego, głupie 100 gram może decydować o tym czy model będzie, czy nie będzie latał.
    Jak model waży 300 gram i dokładasz mu następne 100 to już jest 1/3 masy więcej.
    Jak zmieni taka masa wyważenie modelu?

    To wszystko jest bardzo ważne. A sądząc po tym, że masz akumulator jednoogniwowy to jest to bardzo leciutki i słaby model o mizernym udźwigu.

    Jak chcesz latać długo, to kup sobie model motoszybowca i naucz się latać lotem szybowcowym w termice. Wtedy zwykły akumulator starczy i na godzinę lub dłużej.

    Jak to jest zwykły model, to dla "elektryka" 10 minut lotu jest typowym czasem i najlepszym sposobem wydłużenia tego, jest zakup zapasowych akumulatorów i ich wymiana.