Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wybór pralki - nowe Miele, czy warto?

29 Sie 2013 00:14 19773 13
  • Poziom 2  
    Witam, szanownych forumowiczów. Stoję przed wyborem nowej pralki zastępcy wysłużonego Tamata 500 (nadal sprawna). Oczekuję przede wszystkim długiego okresu użytkowania min 10 lat.
    Zastanawiam się nad Miele:
    W 1713 WCS,
    W3164WSS
    Czy też sporo dopłacić i wybrać: W 5873 WPS Edition 111 (główną różnicą od pozostałych jest posiadanie profesjonalnego silnika FU - warto dopłacać? Jakie są różnice w porównaniu do zwykłego silnika?)
    Jak wygląda sprawa serwisu - obsługa klienta?
    Czy łożyska w podanych przeze mnie modelach są wymienialne?

    A może nie warto przepłacać (czy nowe Miele to ta sama jakość?) i kupić coś tańszego jak Siemens, Lg?
    Darmowe szkolenie: Ethernet w przemyśle dziś i jutro. Zarejestruj się za darmo.
  • Pomocny dla użytkowników
    Średni czas życia obecnego sprzętu AGD to około 5 lat. Dotyczy to też aktualnie produkowanych sprzętów Miele niestety. Nie jest to moje doświadczenie a informacje zawarte między innymi na Elektrodzie. W cenie jednej pralki Miele (tańszej) kupisz lekko 2-3 "standardowe", czyli zakładając te 5 lat i tak Ci starczą na 10-15 :) A może pożyją dłużej? Ja mam od 6 lat Hoovera i żadnych problemów jak dotąd (odpukać ;) ). Kosztował 1150zł.
  • Poziom 2  
    Więc tak pozwoliłem sobie zadzwonić do serwisu miele i boscha.

    Informacje o miele: silnik FU czyli indukcyjny, w pozostałych czeka w przyszłości (wg serwisu ok. 6 lat) wymiana szczotek (koszt wg serwisu 100 - 160 zł). Zbiornik i tu bezkonkurencyjnie we wszystkich modelach stal nierdzewna no i żeliwna przeciwwaga (jak to w starych dobrych sprzętach bywało). Solidna rama przytrzymująca całą konstrukcję. W bębnie możliwa wymiana łożysk, uszczelniaczy etc. Silnik wymienialne łożyska (choć serwis ich nie wymienia lecz cały silnik - taka polityka), podobno można je zamówić w serwisie i samemu wymienić. Elektronika, pompa wody, silnik produkowane w fabrykach miele.

    Informacje o Bosch: WAY 32740PL, silnik indukcyjny, rozbieralny choć firma tak jak i miele wymienia w przypadku zużycia łożysk na nowy. Na pytanie czy samemu domowym sposobem można je wymienić, serwis odpowiedział że może to być kłopotliwe bo łożyska są wprasowane w korpus silnika w związku z tym jest do nich ograniczony dostęp. (koszt nowego silnika ok 750zł). To mnie trochę martwi. Zbiornik, spodziewałem się stali ocynkowanej, jednak w tym modelu jest zrobiony z kompozytu, przeciwwaga - beton. Serwis powiadomił mnie również że czas eksploatacji ich pralek przewidziany jest na ok. 10 lat. Części czyli: silnik, pompa, elektronika produkowane w fabrykach boscha.

    W Miele przekonuje mnie jakość użytych materiałów, w Boschu za mniejszą cenę mam silnik indukcyjny i to właściwie moim zdaniem jego jedyny plus (oczywiście cena też) w stosunku do tańszych miele. Ciekawym żywotności pralek miele (serwis twierdzi że jakość bez zmian, no ale czy to nie jest tylko PR dla klienta?). Czy silniki szczotkowe są o wiele gorsze od indukcyjnych (pomijam głośność i wymianę co jakiś czas szczotek) chodzi mi raczej o ich trwałość.
    Czy ktoś z forumowiczów miał styczność z ich serwisem, jak wygląda obsługa klienta (czas reakcji, fachowość itp.) i czy ktoś z was użytkuje podobny sprzęt, ciekawym jakichś prawdziwych opinii (plusy , minusy). Z góry dzięki za pomoc.
  • Poziom 11  
    Na pewno bosch nie wytrzyma 10 lat z mojego doświadczenia to max 3-4 przy rzadkim użytkowaniu a przeważnie lecą na łożyska na bębnie a jest to części nie wymienialna tylko trzeba całość wymienić.A Miele to naprawdę mało zawodny sprzęt.

    Moderowany przez skryn:

    Proszę nie wprowadzać użytkowników w błąd. Powyższa opinia jest tendencyjna i niemająca pokrycia w rzeczywistości. Następny tego typu wpis nagrodzę odpowiednio.

  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Taka śmiała opinia o miele,to ciekawe.

    Jak widać zdarzają się wyjątki "długowiecznej" pralki i to hoowera.
  • Poziom 33  
    qstosz napisał:
    Taka śmiała opinia o miele,to ciekawe.

    Jak widać zdarzają się wyjątki "długowiecznej" pralki i to hoowera.

    Dokładnie. Mam w rodzinie Amicę PA z 2001 roku działającą do dziś. Wymieniono jest 1 raz łożyska i 1 raz amortyzatory :)
    U siebie mam od trochę ponad roku Siemensa i już słychać, że łożyska zacznają domagać się wymiany. Na szczęście jest gwarancja, a w razie czego jak się skończy - rozbieralny zbiornik - ale i tak już raczej muszę zacząć na to odkładać

    Trzeba się przyzwyczaić, że teraz nie kupimy pralki na 100 lat. Jeśli podziała 5 to się cieszymy i kozystamy dalej. Jeśli nawali - sprawdzamy co i liczymy opłacalność naprawy.
  • Poziom 2  
    Miałem Simensa kupiony był coś koło 2002 roku. Dwie osoby dorosłe i małe dziecko. Prało się po 2 - 3 razy dziennie. Potem drugie dziecko. Jedna awaria cos koło 2010 roku coś z pompą i dopiero wczoraj przestał pracować silnik. Pompa pracuje jakby miała zadyszkę ale nie pierze. Kupiłem nowe Miele za 3499 zł. Zobaczymy bo ponoć dobra.
  • Poziom 14  
    Witam. Posiadam pralkę miele z 1992 i nigdy nie była naprawiana. Jest używana ok 7-10x /tydzień. Stan techniczny obecnie oceniam na bardzo dobry (jest w takim stanie jak by miała z rok). Nie trafiłem nigdy na bubel z tej marki. Naprawiałem raz pralkę (z lat 70-80) po powodzi (stała w piwnicy), już wtedy miała 1000 RPM. Gdyby nie błoto które zablokowało pompkę to by pewnie prała do teraz bez ingerencji. Dziś pewnie te nowe nie są takie jak kiedyś ale wierzę że producent ten dba o dobro swojej marki. Jest to na pewno dużo wyższa klasa pralek od tych co w marketach teraz sprzedają. Spotykam te pralki w wielu cenionych firmach za granicą i nie narzekają. Jak bym miał kupować kiedyś to na pewno też to będzie MIELE (jeśli by to nawet miało być na raty). A co do siemensa-boscha czy innych niemieckich (starych dobrych) marek to wystarczy w sklepie popatrzeć jak one teraz wyglądają. Tanie plastiki jak w każdej innej "marketowej" pralce. Teraz solidnych jak kiedyś to nie ma. A jak się trafi to loteria. W miele to nawet śruby są ze stali A2 (a może nawet A4). Ale wybór należy do klienta.
  • Poziom 2  
    Drodzy kupiłem używaną Miele Nowotronic W 961, piorę nią od 5 lat, ostatnio miałem awarię i bałem się że to coś poważnego więc ją rozebrałem zanim wezwałem serwis. okazało się że trzeba wymienić szczotki na silniku. Wymieniłem i pralka śmiga dalej. Jak ją rozebrałem i zobaczyłem jak w środku jest zrobiona, to aż mowę odebrało, taka solidność. To nie jakiś plastik, wszystko przemyślane, bęben metalowy, przeciwwaga żeliwna, każda śrubka w odpowiednim miejscu i wszędzie dojście. Naprawdę polecam
  • Poziom 18  
    Z własnego doświadczenia Miele wszystkie podzespoły ma własnej produkcji (pompy, grzałki, silniki itp.) Wszystko robione w Niemczech a w Boschu silniki są wkładane takie jak w Amicach czy tam w Electroluxach, czy innych sprzętach, wszystko jest masówka tylko teraz pozostał znaczek Bosch. Pozdrawiam
  • Poziom 2  
    Minęło kolejne 5 lat, a moja Miele Nowotronic W961 dalej chodzi, a wcześniej około 10 lat chodziła u kogoś innego, a u mnie chodzi już około 11 lat więc razem ponad 20 lat. Wymieniłem w niej przez okres 11 lat eksploatacji, szczotki na silniku, zużyły się pierwsze, amortyzatory których zużycie powodowało, że przy wirowaniu stukała, a teraz wymieniłem pompę wody, która się zużyła, pralka nie odpompowywała wody i paliła się lampka czerwona Ablauf-odpływ. Zużył się również filtr, bo przez długi czas do niego nie zaglądałem i zabrudził się strasznie, to mogło również spowodować szybsze zużycie pompy. Filtr kupiłem nowy w Niemczech. Co prawda jest drogi w Polsce, ale w Niemczech udało się znaleźć za 12 euro. Wszystkie naprawy wykonałem sam, choć nie jestem jakimś wielkim znawcą pralek, ale w Miele wszystko jest tak dobrze złożone, że nawet laik jeśli wie, co się zepsuło, to bez problemu z nuta cierpliwości wymieni. Myślę o tym, że może bym sprawił sobie nową Miele, ale używaną jakiś solidny model, po dobrym serwisie. Jakbyście coś ciekawego mieli na oku, to dajcie znać. Tylko jeszcze obecna chodzi całkiem dobrze, kto wie może jeszcze 10 lat. Kiedyś czytałem, że na jakimś statku marynarze używali Miele i chodziła bez awarii przez 30 lat i prała codziennie po kilka prań. Wydaje się mało prawdopodobne, ale jeśli to Miele, to wszystko jest możliwe. Jednak chyba teraz już nawet Miele takich nie robi.
  • Poziom 37  
    Bez złośliwości, tylko z ciekawości mam pytanie. Jakie zalety daje "przeciwwaga" żeliwna w stosunku do betonowej?
  • Poziom 2  
    Witam,

    Zarówno przeciwwaga żeliwna jak i betonowa w firmie Miele są bardzo dobrej jakości. Przeciwwaga z żeliwa jest to to jeden kawałek więc nie ma możliwości że np.: puszczą spawy itp, natomiast jest to droższe rozwiązanie. W najnowszych modelach natomiast użyta została przeciwwaga betonowa, natomiast jest to również jeden kawałek betonu zamknięty w kapsule, takie rozwiązanie gwarantuje trwałość i wysoką jakość. Wszystkie pralki Miele testowane są na 20 lat niezależnie od tego jaka przeciwwaga została użyta. Reasumując żeliwo jest trwalsze ale droższe stąd ceny pralek Miele, natomiast beton użyty w odpowiedni sposób również zapewnia wysoką jakość i trwałość.

    Pozdrawiam,
  • Poziom 16  
    Marketingowy bełkot, no to niech dadzą 20 lat gwarancji, za dużo? To chociaż 5 lat, też nie? Niech Pan zagada w firmie czy tylko płacą za zlecenie marketingu po forach?