Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

regulator napięcia 0 - 60V ...

12 Mar 2005 12:23 4812 18
  • Poziom 12  
    witam
    potrzebny mi jest prosty regulator napicia od 60V do 0 i tak około 10A , 60 v juz mam teraz potrzebna mi jest regulacja :) był bym wdzieczny za jakis schemadzic , a i obciazenie tego regulatora bedzie indukcyjne i to 60v jest stałe jezeli prostrzy by był uklad na 60zmienne to tez poprosze

    dzieki i zposdrawiam
  • Poziom 12  
    dzieki, nawet moze byc ten schemacik ,a niemiał bys czegos na trazystorze? cos takiego trazystor jakis potencjonet ze pade opornikow ?, taki naprawde prosty :), jesli nie to trudno bede musial z tego schenatu skorzystac

    dzieki za zainteresowanie
    pozdro
  • Poziom 27  
    wer126 napisał:
    dzieki, nawet moze byc ten schemacik ,a niemiał bys czegos na trazystorze? cos takiego trazystor jakis potencjonet ze pade opornikow ?, taki naprawde prosty :), jesli nie to trudno bede musial z tego schenatu skorzystac

    dzieki za zainteresowanie
    pozdro


    A skąd weźmiesz 600-watowe tranzystory i co zrobisz z wytworzonym ciepłem ?
    Wmak

  • Poziom 26  
    w takim przypadku jedynym rozwiazaniem jest zastosowanie impulsowego stabilizatora regulowanego .........lub jezeli to obciazenie nie wymaga specjalnie stabilizowanego napiecia proponuje na wtornym trafa zastosowac regulator tyrystorowy z odpowiednim filterm . w obu przypadkach problemy duzych start mocy znikna .. napisz do czego to ma byc bo jak do silnika to tyrystorowy regulator wystarczy a jest niedrogi do wykonania
  • Poziom 12  
    ta regulaacja jest potrzebna do spawarki, regulacja odywa sie praden stalym , musi byc to regulacja pradu stalego bo to napiecie 60v jest z usyskane z 3 cewek na kazdej dioda i polaczone i w ten sposob wychodzi 60v, wiec to niemusi byc zbytnio wyfiltrowane

  • Poziom 26  
    jak znajde troszke czasu wstawie tu schemal 3 fazowej spawarki na tyrystorach bo takie rozwiazanie jedynie tu wchodzi w gre .. a 60 volt to troszke malo do spawanie a podzczas spawania nie reguluje sie napiecia tylko prad bo w stanie jalowym musi ono wynosic 70 wolt by zajazyc luk bez tego kicha zero spawania kombinuj juz tyrystory ....spawarke ta latwo zmodyfikowac na 1 fazowa w razie potrzeb

  • Poziom 26  
    jarkuz ten uklad bedzie dobry ale do malych spawareczek ale ponadto nie bedzie to dobra spawarka bo nadal bedzie spawac pradem przemiennym ja osobiscie pochwalam prostownikowe tyrystorowe maja wiecej zalet ...... a w twoim przypadku trafo bedzie musialo dawac wiecej niz 80V by nie gasl łuk przy takim regulatorze ...a gwarantuje ze zastosowanie nawet triaka 26A skonczy sie tak ze wlasciciel tej spawarki nie wyrobi na triaki okolo10zł jeden :) nara
  • Poziom 12  
    to nie jest dla mnia kumpel chcial zeby mu jakis schemat skołowac , ta spawarka dziala na podonej zasanie jak spawarka z ruchomym rdzeniem tylko ze zamiast tego ruchomego rdzenia jest uzwojenie ktore ma byc zasilone pradem stalym ,czyli reguracja pardu spawania odbywa sie po przez sile pola magnetycznego tego uzwojenia zasilanego pradem stalym. Niewidzialem tego cuda na walsne oczy ale tak mi pumpel wyjasnil ze jest tak regulowane :)

    dzieki za zainteresowanie i schemaciki
  • Poziom 19  
    prawdopodobnie jest to starszy typ spaw. to uzwojenie nazywa się wzmacniacz magnetyczny i jesli dobrze zgaduję rozsypał się potenc. zadający prąd -proponuję nie komplikować konstr. i naprawić to co jest poz.
  • Poziom 12  
    dobrze by było gdyby było co naprawiac :) , ta spawarka była kupiona po cenie złomu znaczy sie ze złomowiska a ze po odpowiednim jej połaczeniu dzialala to tylko fart :) , i wlasnie wszystko by było cacy gdyby wogole była ta rekulacja ale niestety ktos zapomnial wyrzucic tej regulacji razem ze spawarka ;/
  • Poziom 27  
    Kolega „adammc” ma rację tyrystory po stronie wtórnej ok , trak po stronie pierwotnej to troszkę kiepskie rozwiązanie.
    Kolego „adammc” napięcie nie musi przekraczać 50V prądu stałego. Trzeba zrobić układ „zapalający łuk” mam w swojej spawarce takie rozwiązanie i dodatkowo to rozwiązanie współpracuje z układem wykrywającym łuk. Efekt jest taki że jak mi „złapie” elektrodę to wyłączone zostają tyrystory główne , nie muszę się szarpać z elektrodą.
  • Poziom 19  
    cała reg . to potencjometr ceramiczny, drutowy-zmierz prąd pobierany przez wzm. magn.i wtedy okresisz jaką ma mieć moc i oporność możesz zastosowaćelektronikę zSPB-315B jest na elektrodzie

  • Poziom 26  
    RSP chyba nie chcesz powiedziec ze robilismy ta sama spawarke podobna do 630 bester ... bo ja taka zrobilem we wakacje i jej schemat tam gdzies mam w Re... ale ja zrezygnowalem z ukladu antyprzyklejeniowego o ktorym ty mowisz .. a uklad zapalajacy luk zrobilem oczywiscie a ten rezystor do niego 8 om kilkaset wat nie wiem dokladnie ile ale jest jak 20 cm styla od lopaty zalatwilem sobie oryginalny z telpodu ze szczucina bo tam ktos jeszcze w dyrekcji starego zakladu jest .. moja spawarka posiadala trafo 3 kolumnowe 3 fazowe z ladowarki do wozka akumulatoroewgo przywieziony z niemiec .. mówie ze --- ła bo ja sprzedalem niestety
    -ale za dobre pieniadze ...


    hm ale warto tu wysunac refleksje na temat dlawika wyjsciowego bo jest on wg mnie bardzo wazny w takim ukladzie na tyrystorach
  • Poziom 27  
    Widziałem kilka schematów ten z RE też , niestety wszystkie były raczej blokowo-schematyczne ( brak wartości elementów i jakiegoś ich opisu ) . Ja dostałem od sąsiada oryginalny transformator od jakiejś spawarki stosowanej na budowach. Sąsiad twierdził że to były duże spawarki o mocy 30kW , nie wiem czy to prawda ale nie bardzo mogłem go donieść do domu ( 50m ). Uzwojenie wtórne to gwiazda międzyfazowe 38V. I jak przeczytałem o tych 60 – 80V napięcia do zapłonu łuku szczęka mi opadła. Ale zrobiłem prostownik 3f kondensator i za opornik służy mi spirala starej farelki na oryginalnym „ruszcie” , oczywiście połączona tak żeby miała kilka omów i 2kW . Sąsiad spawacz zawodowy używał jej kiedyś i stwierdził że się nią fajnie spawa. Co do dławika to niestety nie mam , ciągle nie mogę się za niego zabrać. Natomiast na mój gust jest potrzebny bo jak spawam małym prądem to łuk strasznie „pierdzi” i spaw wygląda dość dziwnie jakby ktoś nachlapał metal.

  • Poziom 26  
    wlasnie o to mi chodzilo jak podlaczylem oscyloskop bezposrednio na mostek to na malych wysterowaniach byly wiadomo szpileczki ale gdy go podlaczylem za dlawikiem nie moglem wyjsc z podziwu prosta linai nawet mi trig nie chcial dzialac w oscyloskopie cos pieknego traki dlawik udalo mi sie odzyskac bo sam go nie nawijalem udal mi sie razem z tym trafo z niemiec nie bylo takie wielkie max 10kW.. tyrystorki takie dalem oczywiscie od naszych wschodnich sasiadow .ja je sobie chwale osobiscie
  • Poziom 27  
    Ja na próbę tak na moment na dużym rdzeniu od trafa tak 2kW ( oczywiście zrobiłem szczelinę ) nawinąłem kilka zwojów przewodu i już na tym efekt był niezły. Oczywiście diodę bocznikującą mostek mam założoną cały czas.