Witam, ukończyłem technikum informatyczne i wczoraj odebrałem dyplom, lecz niestety nie mam matury i mam pytanie czy ten dyplom coś mi da w takiej sytuacji?
Czy wolisz polską wersję strony elektroda?
Nie, dziękuję Przekieruj mnie tamCytat:"Ten papierek jest mniej wart niż niż bilet do kina.
Ten drugi przynajmniej pozwala nam dostać się na salę i przyjemnie spędzić czas,
podczas gdy dyplom nie gwarantuje, że będziemy mogli rozpocząć samodzielne życie."
mickpr napisał:Istotą jest to - co potrafisz, a nie "jak ładny papierek masz".
technik_informatyk1 napisał:Witam, ukończyłem technikum informatyczne i wczoraj odebrałem dyplom, lecz niestety nie mam matury i mam pytanie czy ten dyplom coś mi da w takiej sytuacji?
buczo11 napisał:Można, tyle że tak naprawdę to będę się upierał - nie jest istotne zdobycie papierka.A jeśli coś potrafisz, to dlaczego tego nie poprzeć odpowiednim dokumentem.
mickpr napisał:Czy pracownik banku - udzielając ci kredytu będzie się pytał czy masz dyplom czy nie? Może raczej spyta się o poręczenie, o to - jakie masz dochody?
mickpr napisał:Co jest istotniejsze - papierek czy umiejętności?
mickpr napisał:absolwenci uczelni - dla których szczytem marzeń jest otrzymany "papierek".
krakarak napisał:Chyba mieszkamy w innych krajach.Papierowe poświadczenie umiejętności ważne jest w kraju, tutaj nic się nie zmieniło od czasu upadku komuny. W kadrach potrzebny jest papier, 3-letnie doświadczenie na zajmowanym stanowisku, dyspozycyjność. I tak od 45 roku do dzisiaj i nic nie wskazuje by miało się zmienić. Więc w kraju musisz kolekcjonować dokumenty, dyplomy, zaświadczenia, kursy, przeszkolenia, certyfikaty i inne papierki wymyślone przez urzędników. I będziesz klepał szarą biedę.
mickpr napisał:Dyplom jest świadectwem ukończenia szkoły średniej.
mickpr napisał:
Sam z siebie nic nie daje.
gajerz napisał:Niestety masz rację - co nie świadczy to dobrze o korporacji - skoro to jest główny wykładnik doboru ich kadr.Dla korporacji jest wazny papier,
gajerz napisał:
Z drugiej strony kto zatrudni osobę pracującą w korporacji - która nie wiadomo co robiła. Mogła przecież "ukrywać się za pudełkami" i bimbać "all day long". No ale ona przecież ma papierek!!!
sq9cwd napisał:Czasem pchanie się na chama daje efekty. Czasem "tryby korporacji" mielą długo i namiętnie i odrzucają tych bez papierka.Czy jest wtedy sens aplikować bez niego?
b4rt3q napisał:Słuchaj ja niemając jeszcze skończonych studjów startowałem do...
b4rt3q napisał:Dawniej - gdy ktoś robił błędy był po prostu nieukiem. Zostawał w klasie po godzinach, miał dodatkowe korepetycje.dyskusja na temat naszego "CÓDOWNEGO" języka polskiego to już inna bajka.
b4rt3q napisał:Zobaczmy gdzie znajduje się post. Forum Elektroda-> Nauka Szkolnictwo. Oj chyba się kolega pomylił.Tak wogule to nie miejsce na takie dyskusje.
b4rt3q napisał:Zobaczmy gdzie znajduje się post. Forum Elektroda-> Nauka Szkolnictwo. Oj chyba się kolega pomylił.Tak wogule to nie miejsce na takie dyskusje.
b4rt3q napisał:Odpowiem więc merytorycznie : Technik powinien przynajmniej pisać poprawną polszczyzną.Czy dyplom technik informatyk coś daje? Nie "Czy Polacy piszą poprawnie".
b4rt3q napisał:Oceniam cię (i nie tylko ja) po tym - co sam napisałeś, więc pretensje miej do siebie samego.Oceniać czy ktoś robi wszystko byle jak na podstawie tego, że zrobił kilka błędów ortograficznych