Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ardo A1000 - nie wypuszcza wody

31 Sie 2013 14:11 2631 6
  • Poziom 2  
    Witam,
    mimo iż jest już kilka postów w tym temacie, to jednak u mnie trochę usterka wygląda inaczej. Dlatego tez proszę o pomoc. Pralka to Ardo A1000 z 2000r. Problem jest taki, że pranie zaczyna się poprawnie, wpuszcza czystą wodę, zamyka zawór, pierze, ale jest problem z wypuszczaniem brudnej wody. Czasami wypuszcza a czasem nie tą wodę. Programator idzie jak gdyby nic do końca i oczywiście jak wody jest w bębnie pełno to nie wiruje, a program dochodzi jak zwykle do końca, czyli do S. Do tej pory czytając wskazówki zrobiłem tak:

    1. Przedmuchałem ten cienki wężyk co idzie z trójnika w okolicy filtra brudnej wody aż do góry w okolice pojemnika na proszek. Niestety przedmuchałem go tylko od tej dolnej strony, bo nie mogę za bardzo się do niego dostać, bo jest schowany pod pojemnikiem od wsypywania proszku. Ktoś pisał że wystarczy to sprawdzić i jak się da przedmuchać to jest drożny. Jeśli trzeba się tam będzie dostać, to proszę o wskazówkę jak. Domyślam się, że trzeba będzie odkręcić panel przedni (ten z pokrętłami) i odchylić go razem z tym pojemnikiem.
    2. Wymontowałem i przejrzałem ten trójnik z filtrem i wąż prowadzący od filtra do pompy - wszystko razem z filtrem było całkowicie drożne.
    3. Wyjąłem i rozkręciłem pompę brudnej wody - była czysta. Podpiąłem ją na krótko przewodami do gniazda pod 230V i się kręci. Po zamontowaniu z powrotem pompy miałem pomysł (zresztą wyczytałem go później na forum), żeby napełnić pralkę wodą i podłączyć na krótko pompę i sprawdzić czy wypompowuje. Ale...
    najpierw złożyłem wszystko, puściłem na próbę i wypuściło wodę 3x z rzędu. Tak więc nie próbowałem na krótko tylko skręciłem wszystko, włożyłem pranie, jeden raz wypuściło, a przy następnym płukaniu już nie.

    I tu jest najlepsze....
    Sporo w postach było poruszane informacji o jakimś czujniku ciśnieniowym i tak mi przyszło do głowy że... podczas momentu, gdy miało wylewać wodę, słychać chrobotanie, ale pompka ewidentnie nie pracuje (już wiem jak ją słychać) dmuchnąłem mocno w wąż odprowadzający wodę, tak mocno, że aż bąble powietrza usłyszałem gdzieś w pralce i natychmiast włączyła się pompa i poszła woda. Zrobiłem to kilka razy i za każdym razem zadziałało. Ze względów higienicznych wolałbym nie powtarzać tej metody.

    Przepraszam, że tak się rozpisałem, ale chciałem jak najdokładniej opisać problem.

    Proszę o pomoc co dalej mogę zrobić samodzielnie, wdzięczny będę za podpowiedź jak najbardziej dokładną.

    Dziękuję i pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 28  
    Uszkodzony jest silnik pompy i należy go wymienić. Pralkę przewróć na lewy bok (szufladką na dół).
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Nic nie przewracaj. Odkręć tylną osłonę i pompka na wierzchu. Zresztą już to robiłeś:
    Pawel_010101 napisał:
    Wyjąłem i rozkręciłem pompę brudnej wody

    Pawel_010101 napisał:
    jest schowany pod pojemnikiem od wsypywania proszku
    Nic podobnego; jest podłączony do hydrostatu po prawej stronie (stojąć przodem do pralki), pod górną pokrywą.
    Pawel_010101 napisał:
    Niestety przedmuchałem go tylko od tej dolnej strony
    Tak się nie robi. Jeżeli przedmuchać to tylko od góry; a najlepiej wymontować i wyczyścić.
  • Poziom 2  
    Witam,
    bardzo dziękuję za ekspresową odpowiedź.

    Mam tylko takie pytanie. Jeśli silnik pompy do wymiany, to dlaczego działał po wyjęciu i załączeniu na krótko? Faktem jest że wydaje mi się że turbina ma za duży luz (wsuwa się i wysuwa na około 0,5-1 cm i może się blokować w łożysku pod obciążeniem. Po raz pierwszy spotkałem się też z takim przypadkiem, że turbina jak kręci się ją palcami nie obraca się w sposób płynny, tylko takimi skokami i "sprężynuje". Zauważyłem też że bardzo jest rozgrzane uzwojenie - prawie parzy. Czy to może być przyczyna tego, że raz silnik działa a raz nie?

    I jeszcze jedno, jak wyjaśnić fakt, że po tym wdmuchnięciu powietrza pompa się uruchamiała?

    Dziękuję

    Dodano po 13 [minuty]:

    zhudomel napisał:
    Nic podobnego; jest podłączony do hydrostatu po prawej stronie (stojąć przodem do pralki)


    To teraz wychodzi, ze ja nie ten wężyk przedmuchałem co trzeba, teraz dopiero zauważyłem, ze jest jeszcze jeden jeszcze cieńszy wężyk i rzeczywiście z tej strony co piszesz. Ten idzie w kierunku bębna, a ten co ja przedmuchałem idzie na pewno tak jak pisałem.

    I co teraz? Mam tego przedmuchać od góry? Czy przeczyścić sam wężyk, czy jeszcze coś?

    Dziękuję

    Dodano po 20 [minuty]:

    zhudomel napisał:
    Tak się nie robi. Jeżeli przedmuchać to tylko od góry; a najlepiej wymontować i wyczyścić.


    Odpiąłem ten wężyk od hydrostatu, dmuchnąłem w niego i powietrze poszło bez żadnego oporu, na końcu wężyka nie widziałem też żadnych zanieczyszczeń.
    Czy jeszcze powinienem coś sprawdzić zanim zacznę się brać za wymianę. Zacząć jak kolega wyżej sugeruje od pompy?
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Pawel_010101 napisał:
    turbina ma za duży luz (wsuwa się i wysuwa na około 0,5-1 cm
    Taki luz może mieć nawet nowy silnik. Nie może być luzu poprzecznego do osi (na boki), a taki prawdopodobnie jest i dlatego pompa pod obciążeniem nie zawsze startuje.
    Pawel_010101 napisał:
    turbina jak kręci się ją palcami nie obraca się w sposób płynny, tylko takimi skokami i "sprężynuje"
    - tak ma być.
    Pawel_010101 napisał:
    Zacząć jak kolega wyżej sugeruje od pompy?
    - wszystko na to wskazuje, a przede wszystkim to:
    Pawel_010101 napisał:
    podczas momentu, gdy miało wylewać wodę, słychać chrobotanie, ale pompka ewidentnie nie pracuje
  • Poziom 2  
    zhudomel napisał:
    - wszystko na to wskazuje, a przede wszystkim to:
    Pawel_010101 napisał:
    podczas momentu, gdy miało wylewać wodę, słychać chrobotanie, ale pompka ewidentnie nie pracuje


    To chrobotanie nie za bardzo słychać od pompy, jakby wyżej, być może przenosi się odgłos od pompki. Oczywiście tylko to chrobotanie słychać w momencie jak ma ruszyć spuszczanie wody. Kiedy działa pralka poprawnie to to chrobotanie się zawsze pojawiało na 1-2 sekundę przed "ruszeniem" wody z węża i zaraz cichło a woda sobie dalej leciała. Kojarzę ten fakt bo mam węża zamontowanego przy wannie.

    To tylko moje gdybanie laika i z góry przepraszam jeśli jest niedorzeczne.
    Zhudomel, a to że wdmuchując powietrze do rury "wylotowej" zadziałało ciśnienie na hydrostat i wtedy dopiero poszło napięcie na pompkę, może tak być? Myślałem jeszcze w ten sposób, że podczas wdmuchiwania powietrza woda lekko porusza łopatkami zablokowanej pompki i dlatego ona startuje.

    Czy spróbować zanim wymienię pompkę puścić na nią napięcie z gniazdka po napełnieniu pralki - oczywiście po uprzednim odłączeniu przewodów i samej pralki od sieci?

    Mam jeszcze taki pomysł, że w poniedziałek pożyczę miernik i podłączę się do wsuwki doprowadzającej zasilanie do pompy i dokonam pomiaru podczas kiedy powinna pracować. Czy to właściwe podejście do kwestii upewnienia się ostatecznego co do sprawności pompki?
  • Pomocny post
    Specjalista AGD
    Pawel_010101 napisał:
    Mam jeszcze taki pomysł, że w poniedziałek pożyczę miernik i podłączę się do wsuwki doprowadzającej zasilanie do pompy i dokonam pomiaru podczas kiedy powinna pracować. Czy to właściwe podejście do kwestii upewnienia się ostatecznego co do sprawności pompki?

    Prawie doskonale. Pomysł przedni z tym mierzeniem napięcia na pompie.
    Pomiar wskaże 230V.
    Do wymiany silnik pompy.
    Uprzedzając następne pytanie o zakup takiego silnika lub całej pompy, powiem tylko tyle, że nie w sklepie spożywczym na osiedlu, za rogiem...
    Temat zamykam, bo o Ardo A1000 napisano już tyle postów, co o serii Amica PA...
    Wystarczy.