Strumien swiadomosci swia napisał: Kolego podjedz do elektryka niech naprawi , skasuje kontrolke, skasuje portfel a ty ciesz się naprawionym samochodem.
Tylko że mi aktualnie żadna kontrolka się nie świeci. AIR BAG zapala się po przękręceniu stacyjki i po chwili gaśnie, czyli tak jak powinno. Czyli rozumiem że elektryk powinien załatwić sprawę zapinki ?
Strumien swiadomosci swia napisał: Kolego może ci coś wpadło do środka i nie zamyka zamka w pasie,a ty od razu chcesz złom wkłądac do autka.
Raczej nic nie wpadło, ponieważ dłubałem tam już śrubokrętem, pukałem ale nic nie dało.
autoas napisał: mp005 napisał:
Wiem, tylko że ja tym samochodem jeżdżę sam I że tak powiem szczerze niepotrzebne jest część za 200 zł skoro wystrzelony mogę dostać za 40 zł. A na tym fotelu i tak nigdy nikt nie jeździ.
...
mp005 napisał:
A samochód to Opel astra H 2007r.
Trzeba przyznać, że twój tok myślenia wymaga leczenia...za przeproszeniem
A temat do kosza...
Kolego, o co ci chodzi ? ! ? Pisałem że samochód użytkuje tylko ja. Nikt ze mną nie jeździ. Mieszkam sam i jest to mój drugi samochód i jest to astra TwinTop, czyli wiadomo że jeżdżę nim głowinie latem bez dachu (dla fan'u). Po prostu podczas czyszczenie w środku usiadłem na miejscu pasażera i chciałem zapiąć się w pas i nie mogłem ponieważ rozwalona jest zapinka. I dlatego pytałem na forum czy muszę kupować niewystrzelony napinacz za 200 zł czy mogę wystrzelony za 40 zł kupić. Ponieważ i tak
JEŻDŻĘ SAM. A nie jestem mechanikiem i nie znam się na tych sprawach. Więc proponuje najpierw zastanowić się nad sobą, a nie zaraz pisać takie głupoty....