Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
e-miernikie-mierniki
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

suzuki DRZ400 - brak ładowania

01 Wrz 2013 16:22 2958 9
  • Poziom 2  
    Witam.
    Mam pewien dylemat z brakiem ładowania w motorze. Wszystko wskazywało by na regulator napięcia, jednak kupiłem już dwa niby sprawne używane regulatory i objaw jest dokładnie taki sam jak na moim: ładowanie na poziomie 11,5V. Sprawdzone napięcia uzwojenia - wszystkie trzy 70V, opory też w normie, natomiast po podłączeniu regulatora natychmiast spada do kilku Voltów. Z regulatora wychodzi natomiast tylko 1,7V. I byłbym pewny że to właśnie regulator gdyby nie fakt że na dwóch innych używkach jest dokładnie tyle samo. Czy jest sposób żeby sprawdzić sam regulator czy po prostu muszę się wykosztować i kupić nowy by być pewny że to on a nie np. przebicie na cewkach ? Dodam jeszcze że po podłączeniu regulatora natychmiast się on grzeje i po obrotach słychać że jest obciążeniem dla moto.
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 42  
    Popraw post, aby wyglądał na pisany w języku polskim. Pewnie pisałeś z telefonu? Łatwiej się takie posty czyta i łatwiej zrozumieć o co piszącemu chodzi.
    Jakie kolory przewodów wychodzą z alternatora do regulatora? Najlepiej schemat.
    Same uzwojenia poza standardowymi pomiarami rezystancji (te muszą być bardzo dokładne) i napięć, najlepiej sprawdzać pod obciążeniem bliskim mocy nominalnej prądnicy. Bateria żarówek odpowiednio połączonych aby ich nie spalić i mierzymy napięcia.
    Regulator będzie się grzać i to bardzo. Z reguły jest to regulator równoległy czyli stratny i prąd, który co nie wezmą odbiorniki musi przepłynąć przez niego i wydzielić w nim i uzwojeniach wygenerowaną moc.
    Poza tym podczas pracy prądnicy aku musi być podłączony!
    Pomiar napięcia na wyjściu regulatora bez podłączonego aku nie ma sensu i może prowadzić do uszkodzenia regulatora!
  • e-miernikie-mierniki
  • Poziom 2  
    Z generatora wychodzą trzy fazy (kable zółte). Moc max generatora to 200W przy 5tys obr/min. Czy możesz mi dokładniej opisać jak sprawdzić go pod obciążeniem przy pomocy żarówek?
  • Poziom 42  
    Cóż, dużych liter dalej brak.
    Żarówki połącz szeregowo tak aby ich napięcie nominalne było 24V a moc była większa od ok 200:3~ 65W.
    Zrób trzy takie grupy i połącz grupy w trójkąt do trzech żółtych kabli. Nie gazuj!
  • Poziom 2  
    Strumien swiadomosci swia napisał:

    Jak sprawdzałeś i odpiołeś akumulator lub sprawdzałeś bez akumulatora to w ułamku sekundy spaliłeś regulator.

    Hmm,to może tłumaczyć czemu kolejne regulatory nie działają... Ale czy to samo czeka regulator jak się przepali bezpiecznik od ładowania?

    Co do podłączenia żarówek to rozumiem że dwie żarówki 12V/65W w szeregu podpiąć miedzy każdą fazę i zmierzyć napięcie? Ile ma wynosić jeśli na biegu jałowym jest 26V?
  • Poziom 42  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    Po prostu żarówka do każdej fazy i do masy.

    Coś ci się pokręciło. W alternatorach trójfazowych nie ma połączenia żadnej fazy z masą!
    To co proponujesz to tylko połączenie żarówek w gwiazdę poprzez masę. Ta ostatnia (masa) nie jest do pomiarów potrzebna. Powiedział bym, że wręcz zbędna.
    Poza tym żarówki muszą mieć odpowiednie napięcia pracy i spore moce. Zapięcie trzech żarówek 12V55W (H4) bez szeregowego połączenia ich włókien i dodanie gazu spowoduje (przynajmniej powinno o ile prądnica jest OK) efektowne ich spalenie.
    jeremi007 Jeżeli odpiąłeś (a nie odpiołeś!) aku podczas pracy silnika to mogłeś (nie musiałeś!) spalić regulator. To dość częsty błąd popełniany przez niedoświadczonych "naprawiaczy". Z resztą pisałem o tym wyżej... Nie chodzi o bezpiecznik który z reguły nie pali się podczas ładowania aku tylko podczas jego wyładowania a dokładniej zwarcia. Częstszym przypadkiem jest utrata styku bezpiecznika lub złączek na "drodze prądu".
    Co do żarówek. Najlepiej wziąć dwuwłóknowe (np. H4) i wykorzystać dwa z trzech wyprowadzeń tak aby włókna były połączone szeregowo.Łatwo to sprawdzić podłączając żarówkę do aku tak aby świeciły (choć słabo) dwa włókna.
    Następnie łączymy wyprowadzenia 3-ch żarówek razem - nie do masy. Pozostałe 3 wyprowadzenia 3-ch żarówek podpinamy do kolejno do kabli żółtych. Mamy połączenie odbiorników (żarówek) w gwiazdę.
    Można też łączyć żarówki w trójkąt i fazy do wierzchołków trójkąta. Daje to większą moc obciążenia przy tych samych żarówkach
    Napięcia międzyfazowe powinny być wyższe od 12 VAC przy RPM >1500. Dokładne dane w serwisówce.
  • Poziom 2  
    Dzięki za odpowiedz. Jutro będę walczył.
    Jeszcze pytanie: a mogę tylko jedną żarówkę podłączoną w opisany przez Ciebie sposób podłączać po kolei do każdej fazy?
  • Poziom 43  
    jack63 napisał:
    Coś ci się pokręciło. W alternatorach trójfazowych nie ma połączenia żadnej fazy z masą!

    Włąśnie , skoro żarówka zaświeci lub się spali to znaczy że jest przejscie na mase.
    jack63 napisał:
    Jeżeli odpiąłeś (a nie odpiołeś!) aku podczas pracy silnika to mogłeś (nie musiałeś!) spalić regulator

    To prawda nawet słaby lub uszkodzony akumulator będzie palił regulatory i całą elektronike w dodatku.
    I każdy regulator powinien być wlutowany w instalacje po wycięciu konektorów.
    To zapewnia pewien komfort, że w trasie ci nie padnie ładowanie.
  • Poziom 42  
    Strumien swiadomosci swia napisał:
    jack63 napisał:


    Coś ci się pokręciło. W alternatorach trójfazowych nie ma połączenia żadnej fazy z masą!



    Włąśnie , skoro żarówka zaświeci lub się spali to znaczy że jest przejscie na mase.


    Czyli traktowałeś połączenie żarówki z masą jako test zwarcia do masy którejś z faz?
    Jednak tego wprost nie napisałeś. Tylko do tego testu wystarczy jedna żarówka a nie trzy...

    jeremi007 napisał:
    eszcze pytanie: a mogę tylko jedną żarówkę podłączoną w opisany przez Ciebie sposób podłączać po kolei do każdej fazy?


    Pisz dokładnie. Jak sobie wyobrażasz podłączenie jednej żarówki do jednej fazy ??? Faza to jeden z żółtych kabli a żarówka ma dwa dwa wyprowadzenia i oba muszą być podłączone! Gdzie planujesz podłączyć drugie wyprowadzenie żarówki?

    Porządne sprawdzenie uzwojeń prądnicy trójfazowej wymaga użycia trzech solidnych odbiorników. Nie muszą to być żarówki, choć one są wygodne i dają wstępną informację o napięciach na fazach. Mogą to być rezystory ok 1 om i mocy ok 80-100W. Trudna sprawa.