Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Stabilność automatyki przez www Arduino vs Raspberry Pi

peteer 01 Sep 2013 16:44 4461 4
  • #1
    peteer
    Level 10  
    Witam,

    Zamierzam zbudować prostą automatykę domową. Chciałbym mierzyć 2-3 temperatury, wilgotność, mieć podgląd do tych parametrów przez stronkę www z lokalnej sieci (zamiast wyświetlacza lcd) i sterować dwoma przekaźnikami w zależności od stanu czujników i programu który wybiorę.



    Posiadam Arduino nano, oraz moduł sieciowy enc28j60 i moduł karty SD. Wczoraj zacząłem testować ten zestaw jako serwer www. Po kilku h pracy serwer zmienił swoje zachowanie. Strony w dalszym ciągu się ładują jednak znacznie dłużej niż po resecie mikrokontrolera. Martwi mnie to tym bardziej, że używałem gotowego przykładowego kodu.

    Zależy mi na stabilności tej automatyki. Chcę do niej podłączyć pompę z centralnego ogrzewania - freeze sterownika w takim przypadku może się skończyć rozerwaniem grzejników albo gigantycznym rachunkiem za gaz.

    Wiem, że automatykę tą może ogarnąć samo arduino. Jego dziwne zachowanie przy samym serwerze www nie napawa mnie optymizmem tym bardziej, że dodanie kolejnego kodu obsługującego czujniki i automatykę nie pomoże.

    Tu pojawia się moje pytanie, czy zastąpienie mikrokontrolera arduino mikrokomputerem raspberry pi zapewni większą stabilność? Wydaje mi się, że obecność systemu operacyjnego nie powinna zaszkodzić. Zastanawiam się też nad taką konfiguracją: Za ewidencję danych odpowiada RPi z serwerem www, za automatykę arduino. Oba układy komunikują się ze sobą, a w przypadku braku odpowiedzi każdy z nich może zresetować drugi. Co sadzicie o takim pomyśle? Na co jeszcze należy zwrócić uwagę przy konstruowaniu tej automatyki (oprócz stabilnego zasilania)?
    Do you have a problem with Arduino? Ask question. Visit our forum Arduino.
  • #2
    tehaceole

    Level 28  
    Zadanie logiczne: posiadasz fiata 126p - przesiadasz się do mercedesa. Różnica w bezpieczeństwie aut zauważalna od razu (słynna strefa zgniotu :) ), ale czy to jest równoznaczne z tym, że będziesz przez to bezpieczniejszym kierowcą...?
  • #3
    peteer
    Level 10  
    Nie, będzie wręcz przeciwnie - poczuje się pewniej i będę "gorszym" kierowcą ale mimo to moje bezpieczeństwo będzie większe (lub, jeśli mnie fantazja poniesie, porównywalne). Oczywiście jest to indywidualna sprawa kierowcy...
    Rozumiem, że 126p jest aluzją arduino, a mercedes to RPi. Mam to rozumieć tak, że jeśli zależy mi na bezpieczeństwie i mogę poświęcić na ten projekt +~150pln to inwestować w RPi?
    Zależy mi na stabilności rzędu: uptime >1 rok.
    No i co z rozwiązaniem w którym pracuje Arduino + RPi i mogą się wzajemnie resetować w przypadku braku odpowiedzi od drugiego? Bawić się w takie coś, czy samo RPi nie powinno mieć problemu z uptime >1rok, w związku z czym to rozwiązanie może wprowadzić więcej problemów niż korzyści?
  • #4
    tehaceole

    Level 28  
    Nie do końca zrozumiałeś co miałem na myśli. Jakikolwiek sprzęt zastosujesz - przy błędzie w sofcie i tak nic dobrego z tego nie wyniknie. Na początku roku przesiadałem się na ARMy (STM32) i na początek robiłem podobny projekcik do Twojego. Zadziałało 95% kodu w C napisanego wcześniej na AVR (niedziałająca reszta to niskopoziomowa obsługa peryferiów). Ale to nie znaczy, że teraz moje programy będą działać lepiej. Jeżeli pisząc je na AVR zrobiłem jakiś błąd to prędzej czy później zemści się on na tej czy innej architekturze.
  • #5
    jestam
    Automation specialist
    peteer wrote:
    Mam to rozumieć tak, że jeśli zależy mi na bezpieczeństwie i mogę poświęcić na ten projekt +~150pln to inwestować w RPi?


    Chcesz zbudować system, którego awaria może być bardzo kosztowna, używając sprzętu przeznaczonego dla hobbystów do zabawy na stole. Nie da się mieć ciastka i zjeść ciastka.

    Pi można wykrzaczyć telefonem odbierającym SMSa, albo zapalnikiem gazu w kuchence. To nie ma żadnej odporności EMC. Można to oczywiście obudować, odfiltrować itp. - ale będziesz płacił za testy EMC?

    Kup jakiś sterownik PLC z Ethernetem i WWW i zrób do tego oprogramowanie. Mój typ dla tej aplikacji to Saia PCD1.M2110R1 opis, manual, do kupienia w Sabur, kosztuje to poniżej 500 euro. No ale to trochę więcej niż 150 zł.

    Ew. poszukaj czegoś dedykowanego do automatyki domów z WWW - jest trochę przykładów w odpowiednim dziale - może znajdziesz coś tańszego.