Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Fiat Seicento 900 - Dziwne działanie kierunkowskazu

03 Wrz 2013 12:17 6045 14
  • Poziom 7  
    Witam
    Mam bardzo nietypowy problem z kierunkowskazem w Seicento 900 ( 2000 rok ) , kiedy włączam lewy kierunkowskaz zaczyna on migać równocześnie ze światłem pozycyjnym lewym , a kiedy naciskam pedał hamowania po prostu gaśnie . Taka sama sytuacja jest ze światłami awaryjnymi - prawe działa dobrze , a lewe miga równocześnie z pozycyjnym . Bezpieczniki sprawdziłem , masę w żarówkach tylnych też i jest ok. Podejrzewam , że może to byc wina kostki pod kierownicą ale nie wiem czy jest sens się tam dostawać . Może ktos miał podobny przypadek ?
  • Poziom 17  
    Moim zdaniem jednak brakuje gdzieś masy
  • Poziom 15  
    Jeśli masz takie objawy jak piszesz to albo masz zwarcie w lampie albo nie masz dobrej masy i dlatego tak się dzieje. sprawdz masę w lampie i kierunku i powinno być ok
  • Poziom 42  
    PiJack napisał:
    Bezpieczniki sprawdziłem , masę w żarówkach tylnych też i jest ok.
    A ja myślę, że jednak popraw masę w lewej lampie. Na próbę dołóż dodatkowy przewód do masy lampy i do pewnego (dobrze oczyszczonego )miejsca w samochodzie-masy.Sprawdź teraz działanie żarówek. Poprawiło się?
  • Poziom 7  
    Dodatkowa masa też była sprawdzana - niestety nie dało efektów ...
  • Poziom 15  
    ale posprawdzaj masy we wszystkich lampach. wygląda to na ewidętny brak masy
  • Poziom 7  
    Artiii już sprawdzałem - lewy tył , prawy tył , a nawet lampy przednie . Nawet pojedyncze żarówki były wyciągane - sprawdzał to elektryk , co prawda nie samochodowy , ale trochę się na tym zna - chyba jednak będę musiał jechać do serwisu .
  • Poziom 37  
    Dotknij kawałkiem drutu czystą blachę/jakąś śrubę i drugim końcem to miejsce płytki lampy, gdzie dochodzi przewód CZARNY. Albo, inaczej pisząc - tej ścieżki która "odwiedza" wszystkie żarówki danej lampy; jest tylko jedna taka.
  • Poziom 7  
    Zico63 już pisałem , że to robiłem - w moim wypadku ten przewód o którym piszesz ma kolor niebieski ... Myślałem , że może ktoś taki przypadek miał i pomoże , jednakże za dobre chęci dziękuję .
  • Moderator Samochody
    Cytat:
    w moim wypadku ten przewód o którym piszesz ma kolor niebieski

    Czyli zwierasz do masy nie ten co trzeba
  • Poziom 7  
    To podpowiedz Carrot , który mam zewrzeć , aha , po kolei sprawdzany był biały , żółty , czerwony i niebieski ... Czarnego niestety w wiązce nie było :cry:
  • Poziom 42  
    PiJack napisał:
    aha , po kolei sprawdzany był biały , żółty , czerwony i niebieski ... Czarnego niestety w wiązce nie było
    W takim razie powinieneś określić -nazwać który przewód jest "masowy",który od kierunku, który od świateł pozycyjnych, a który od stopu.
  • Poziom 7  
    Panowie dzięki , ale wałkujecie ten sam temat "masy" , a to nie tam tkwi problem .
  • Moderator Samochody
    Ależ tam, na 100% tam ale albo w samej lampie albo na kostce lampy lub przyłączu masowym wiązki lampy.
  • Poziom 37  
    PiJack napisał:
    kiedy włączam lewy kierunkowskaz zaczyna on migać równocześnie ze światłem pozycyjnym lewym , a kiedy naciskam pedał hamowania po prostu gaśnie

    Nie wiem skąd jest Kolega PiJack, bo chętnie bym się założył... :wink:
    A na marginesie, to jeśli tak:
    PiJack napisał:
    a to nie tam tkwi problem

    ...to jaka sprawa? - śrubokręt i do dzieła, skoro Kolega wie.

    Dodano po 18 [minuty]:

    PiJack napisał:
    Zico63 już pisałem , że to robiłem - w moim wypadku ten przewód o którym piszesz ma kolor niebieski ... Myślałem , że może ktoś taki przypadek miał i pomoże , jednakże za dobre chęci dziękuję .

    Tak to sobie czytam i myślę: na tym Badziewiu co Fiat się zowie to "zęby zjadłem", jak i Koledzy piszący powyżej. Więc nie wciskaj kitu, że masa jest inna niż czarny - "N" czyli po italiancku "nero".
    Fiat Seicento 900 - Dziwne działanie kierunkowskazu
    Załącznik naturalnie podpisałem adekwatnie...:D ale podpisu jakoś nie widać. No nic, moja strata, fajny był :cry: